Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "Rudy" na nowym łańcuchu

    IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 19.03.06, 21:23
    Właśnie obejrzałem i widzę jak mi się korozja delikatnie dobiera (taki lekki
    nalot). Rower ma mniej niż 200 km przebiegu, głównie po mokrym asfalcie i do
    dziś myślałem że taki łańcuch NIE MA PRAWA zardzewieć...
    Byłem przekonany że ze sklepu bike's odbiera się zakonserwowanego i gotowego
    do jazdy, tym bardziej że na łańcuchu było takie "coś" tłustego. Nie
    wiedziałem że producent tylko psika jakiegoś łatwo zmywalnego glutka żeby
    łańcuch się świecił i nic ponadto...
    No ale wszystko jest do uratowania. Wolę nie czekać do przeglądu
    gwarancyjnego - na razie potraktowałem go WD40, jutro mu zakupię zielony
    Finish Line i jeszcze pośmigam parę tysiaków na tym napędzie.
    Ale lekcję dostałem ? Dostałem.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jacu Re: "Rudy" na nowym łańcuchu IP: *.icpnet.pl 20.03.06, 03:23
        Woda z solą powali KAŻDY łańcuch - no chyba że ktoś sobie kupi tytanowy za 1k pln.

        Nawet łańcuch Rohloffa w takich warunkach pokazuje nieliczne delikatne plamki korozji w uszkodzonych miejscach. Fakt że potraktowane identycznie Shimanowskie będą całe czerwone.

        Zielonego FL sobie odpuść - to smar jednorazowego użytku, dobry jeśli planujesz długą wycieczkę podczas ulewy (po każdej jeździe trzeba go zmywać) - nic nie syfi się gorzej od niego.
        • Gość: tetetka5 Re: "Rudy" na nowym łańcuchu IP: *.lodz.dialog.net.pl 20.03.06, 07:34
          winę za rdzewiejacy łańcuch ponosi woda zmieszana z solą i nic tu sie nie
          poradzi-po prostu trzeba go czyścić i konserwować.Ilu bikerów tyle recept.Moja
          brzmi następująco :starą szczoteczką do zębów czyścimyprzy pomocy nafty
          wszystkie ogniwka,wycieramy następnie łańcuch szmatą a następnie każde ogniwko
          traktujemy preparatem do konserwacji łańcucha.Jest ich ogromna ilość ,ja używam
          SG 85,jest całkiem dobry ale na ciężkie zimowe warunki wystarcza na jakiś
          tydzien jeżdżenia i wszystko trzeba powtarzać od nowa.Na szczęscie wiosna już
          za progienm i ten problem mamy z głowy gdzieś do listopada:)
          • forresty Re: "Rudy" na nowym łańcuchu 20.03.06, 09:01
            prawda jest taka że łańcuch oleić trzeba przed każdą jazdą.ciężkie smary są ok,
            ale nie spenetrują łańcucha tak dokładnie jak olej. olej za to jest za lekki i
            do tego szybciej wysycha wiec ja oliwię co 2 dni jest spoko. do oleju dodaje
            troche smaru coby lepiej trzymał, ale sam smar jest bee do rowerowego łańcucha.
            jak oliwisz często to wypłukujesz syfy razem nadmiarem oleju. prosto i zdrowo
            dla łańcucha. a wyciągnie się każdy. kupowanie markowych łańcuchów po to aby
            smarowac je raz w miesiacu to wywalanie pieniedzy w błoto. jeśłi ktoś jak
            "atkodawca" jexdził na nienasmarowanym łancuchu bo taki kupil to lepiej odrazu
            go wymienić po zmierzeniu.
            Matoły na motorach w większosci nie słyszeli o czymś takim jak smarowanie
            łańcucha. potem widzę zebatki zjedzone do połowy. he he.. i później jeden z
            drugim zrobiglebe bo mu łańcych pęknie albo zacznie skakać i tragedia gotowa
            • wojo72 Re: "Rudy" na nowym łańcuchu 26.03.06, 10:50
              a co myślicie o smarze grafitowym? używam od 2 lat i łańcuch mam w całkiem
              dobrym stanie.
              • Gość: Slav4 Re: "Rudy" na nowym łańcuchu IP: *.zicom.pl / *.zicom.pl 26.03.06, 12:54
                Grafitowego nie znam, ale pamiętam że w instrukcji do "Orkana" oprócz
                nieśmiertelnej "kąpieli w łoju" (pamięta to ktoś ?) polecali właśnie grafitowy
                do napędu.
                W zeszłym roku miałem Valvoline w sprayu, ale ta cholera za nic nie chciała
                wysychać i łapała wszystkie syfy z owadami włącznie. W tym roku sprzedawca mi
                polecił niebieski Pedros - na razie po jakichś 200 km w mżawce i solnym błocie
                pośniegowym jest OK. Łańcuch z zewnątrz suchutki, nic nie skrzypi, a piach
                ściąga się jednym ruchem szczotki do zamiatania :o)
                Tylko ta cena...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka