Gość: mada IP: *.crowley.pl 10.05.06, 21:27 prosze mi napisac czy warto kupowac rower z przerzutkami gilong??? Link Zgłoś Obserwuj wątek
Gość: tomek Re: przerzutki gilong IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 21:58 to pewnie z jakiegos supermarketu? wszystko zalezy co to za rower i do czego ma byc uzywany. ale generalnie raczej nie:) Link Zgłoś
Gość: mada Re: przerzutki gilong IP: *.crowley.pl 10.05.06, 22:21 zwykły rower mtb ma służyć do jazdy "niedzielnej" nie jakiejś wyczynowej. Dlatego pytam bo się nie znam, nie zalezy mi na drogim firmowym "cacku", tylko żeby działało. Proszę o parę słów pomocy ;) Link Zgłoś
slav4 Re: przerzutki gilong 10.05.06, 22:39 Działać będą - to w końcu prosta konstrukcja, ale jak nie masz w rodzinie kogoś kto zna się na śrubkowaniu to w serwisie cię znienawidzą że biegasz tam co drugi dzień. Żona w poprzednim rowerku miała ten "wynalazek" i przed każdą wycieczką profilaktycznie musiałem je regulować. Gdy traska była dłuższa, to gdzieś od 50-go km zaczynało je być "słychać". Po prostu cholerstwo łapało luzy od samej (spokojnej) jazdy i nie było na to rady... Powyższe nie zmienia faktu że Gilong przejechał jakieś 3000 km i służy dalej nowej właścicielce. Link Zgłoś
Gość: mada Re: przerzutki gilong IP: *.crowley.pl 10.05.06, 22:41 Serdecznie dziekuje za wylumaczenie. Takich opini potrzebowalam. Pozdrawiam Link Zgłoś
slav4 Re: przerzutki gilong 10.05.06, 22:45 Aha - się mi przypomniało. Kiedyś mi Gilong unieruchomił żonę ładne paręnaście km od domu. Łańcuch spadł w stronę ramy z najniższego trybu i tak się piiiięęęęęknie owinął między ramą a zębatką że musiałem na siłę wydzierać tylne koło żeby cokolwiek z tym zrobić. Nie warto. Dołóż parę złotych i kup cokolwiek co nazywa się Sram albo Shimano. Nawet te najtańsze. Tyle w temacie. Link Zgłoś