Forum Sport Rowery
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    uważajcie!

    30.03.07, 08:40
    1. sytuacja: wczoraj, centrum miasta, ruch dośc spory. jadę przepisowo,
    niezbyt szybko,dobrze widoczny (16.00). zbliżam siędo skrzyżowania bez
    świateł, jadę główną, prosto.
    2. 'debil' w samochodzie wyprzedza mnie i SKRęCA w prawo.
    3. nagle widzę przed sobą prawe tylne drzwi auta w które wpiedalam sie z
    impetem, przelatuję nad bagażnikiem (samochód jedzie dalej)i ląduję na asfalcie.
    4. konsekwencje: stłuczone biodro i ramię, rozdarta koszulka z boku,
    uszkodzona lampa przednia (cateye - dało się złożyć).
    5. wnioski: kliki shimano wypięły się doskonale, aż się zdziwiłem, rękawiczki
    to świetny pomysł bo asfalt zdarłby mi skórę a kask to mus!
    6. plusy: poważne wgniecenie w drzwiach tego idioty (nawet nie wiem czym
    zrobione bo rower cały, może kierownicą?), wyraz paniki w oczach debila zanim
    zacząłem się zbierać z asfaltu (chwilkę leżałem, dziwne?)
    Miejcie oczy otwarte!
    Obserwuj wątek
      • stefan4 Re: uważajcie! 30.03.07, 09:10
        tiresias:
        > 2. 'debil' w samochodzie wyprzedza mnie i SKRęCA w prawo.

        Kilka razy miałem podobne sytuacje (choć zwykle kończące się mniej
        dramatycznie). Kierowca zwykle tłumaczył się wtedy, że nie przewidział, że jadę
        tak szybko.

        Morał jest taki, że TRZEBA PAMIĘTAĆ, że kierowcy blachosmrodów na ogół
        przeceniają różnicę prędkości swoją i roweru. Na szosie poza miastem, gdy on
        gna 100 a babcia na rowerze jedzie 10, to istotnie z jego punktu widzenia rower
        stoi. Ale w mieście, gdy on jedzie 60 a rower 30, to już tak wcale nie jest. A
        oni nadal działają tak, jakby mieli dziesięciokrotnie wiekszą prędkość.
        Kierowca zawsze zdąży przed rowerem. A jak nie zdąża, to się dziwi...

        - Stefan

        www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
        • Gość: metron Re: uważajcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 11:09
          To po co jedziesz 30 km/h? Przecież to nie wyścig. Jedź 15, to zawsze zdązysz
          wyhamować. Chcesz jeździć szybko, to wystartuj w zawodach - będziesz miał
          zamkniętą trasę.
          • Gość: Slav4 Re: uważajcie! IP: *.zicom.pl 30.03.07, 11:15
            Pozwolę sobie odpowiedzieć w imieniu własnym:
            Jadę 30 bo mi wolno. I tyle w temacie.
          • Gość: pegaz Re: uważajcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.07, 11:41
            Ok, to wyobraź sobie taką sytuację:
            Jedziesz sobie zupełnie przepisowo, a nawet wolniej niż dopuszczają przepisy. Masz przepisowo włączone światła, uważasz się za pełnoprawnego uczestnika ruchu. Nagle samochód z przeciwka bez ostrzeżenia skręca i zajeżdża Ci drogę.

            A teraz wyobraź sobie, że jedziesz zwykłą osobówką, a ten z przeciwka to tir.
          • stefan4 Re: uważajcie! 30.03.07, 11:48
            metron:
            > To po co jedziesz 30 km/h?
            [...]
            > Jedź 15, to zawsze zdązysz wyhamować.

            Jednym z moich wniosków z tych przygód jest świadomość, że kierowcy są
            nieprzewidywalni. Dlatego staram się sam przewidywać takie sytuacje i w
            okolicy, gdzie samochód ma teoretyczną możliwość wykonania takiego manewru,
            istotnie nie jadę 30 km/h. Bardzo zwalniam w sytuacjach, gdy mam pierwszeństwo,
            ale nie jestem pewien, czy druga strona zachowa się zgodnie z przepisami i
            zdrowym rozsądkiem.

            - Stefan

            www.ipipan.gda.pl/~stefan/Irak
          • Gość: kondor Re: uważajcie! IP: *.interq.pl 30.03.07, 21:57
            metron- daj spokój z tymi prędkościami.Pamiętam jak kiedyś w podobnej sytuacji
            znalazłem się co tiresias.Wątpię abym miał prędkość większą jak 15km/h.Jechałem
            wówczas na poczciwym składaczku.Gdybym wtedy nie zahamował to pewnie znalazł
            bym się na masce,jedynie kołem stuknąłem mu gdzieś w boczne drzwi.Gość
            powiedział.Myślałem że zdążę skręcić przed panem.Gdy nam ktoś z przodu zajedzie
            drogę to możemy zareagować.Jednak gdy ktoś taki manewr robi nam z tyłu to na
            reakcję zabraknie czasu.Z lewej strony samochód,a z prawej krawężnik.

            Wiele razy w takiej sytuacji się znalazłem.Na szczęście prócz lekkich otarć i
            sporo strachu nic groźniejszego mi się nie przytrafiło.
      • Gość: thony Re: uważajcie! IP: 217.96.22.* 30.03.07, 09:45
        Kiedys wracalem z kumplem z trasy, jechalem mu na kole. I wtedy debilka
        wykonala maluchem taki sam manewr jak "Twój" debil. Kumpel nawet nie zdążył
        nacisnąć hamulców. Kosztowało go to prawie rok dochodzenia do zdrowia i
        sprawności ;(((
        • dr.rocco Re: uważajcie! 30.03.07, 19:16
          Czesto spotykane , kto jezdzi na rowerku , tego to spotkalo , tak dlugo
          jak beda dawac wszystkim prawo jazdy na blachosmroda , tak czesto bedzie nas
          to spotykac.
      • andyl moja przygoda 30.03.07, 22:38
        Jade sobie nieprzepisowo po chodniku, pod prad (lewa strona). Kobieta wyjezdza
        z parkingu patrzy tylko w lewo bo w prawo juz nie musi, tam tylko piesi
        ewentualnie rowrek. Na szczescie jechala wolno. Pare otarc i scentrowane kolo.
        Nie chcialo mi sie jej szarpac o odszkodowanie bo jednak sie tez do winy
        poczuwalem.
      • boruta_wwa Re: uważajcie! 05.04.07, 18:32
        tiresias napisał:
        > 1. sytuacja: wczoraj...

        dobrze że Ci się nic poważnego nie stało
        i na tym zakończę wpis, bo już mi się nie chce bluzgać na tych durnych
        kierowców.
        b.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka