freemason
19.06.07, 14:13
Finał finałów (autor: Michał Błażejewski)
Zbudź się narodzie kochany
Wybiła Twoja godzina
Nie ma sprawy, żeś przespał nasz program
Nie myśl tylko, że ominie Cię finał!
Każdy początek pomału
Zbliża się do finału
Naród co tak się natyrał
Zasłużył sobie na finał
Ogólnie szczęścia miał mało
W finale pójść może na całość
U nas na finał otrzymasz
Coś co na duchu podtrzyma
My zapewniamy Ci finał
W sam raz ku po krzepieniu serc
Gdzie indziej pakują Ci w łóżko
Kretynkę z obleśnym wariatem
A u nas, proszę!, Kościuszko
I Dziadek z dziewicą bohater
Bo tylko u nas odnajdziesz
Coś czego nie spotkasz nigdzie
Na wylot optymistyczny akcent
I aż do kości pozytywny wydźwięk
To finał jest nad finały
Nie żadne dyrdymały!
Od ściany narodzie do ściany
Nie mamy się za co rumienić
Kto by się zresztą tam liczył z kosztami
To wszystko i tak z Twojej kieszeni
My jednak narodzie złoty
Nie chcemy Ci wciskać głupoty
Te wszystkie pióra to bzdura
Tani egzystencjalny weltschmerz
U nas na finał otrzymasz
Coś co na duchu podtrzyma
My zapewniamy Ci finał
W sam raz ku po krzepieniu serc
Za oknem znów z głow się dymi
A u nas proszę: optymizm
Na usta ciśnie się samo
Krzepkiego coś na dobranoc!
Finał! Finał! Finał!
Oto jutrzenka swobody
A z nią (???)
Nasz finał się kończy a teraz są schody
I jeszcze ktoś puka od dołu!
(1994)