kornel-1 01.12.09, 23:28 Tytuł z głównej strony GW: Irakijczyk, który rzucił butami w Busha, też rzucony butem. Można to tak? Kornel Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dar61 Ad Irakijczyk rażony brakiem 'ob' 02.12.09, 00:45 Razu pewnego, niezrażony razami i płazowaniem, jednak rażonym się poczuł. Zrazum nie pojął, w czym rzecz, ale znalazłem pantofel i pojąłem, żem bogatszy o pół-but. W poszukiwaniu drugiego urażony zostałem rozpętaną dyskusją, w której spór "but to - czy bot" był raz za razem etymologicznie wywlekany na nice. Nic to, pokłócą się i ciżmie pomnik pobudują - pomyślałem smakując zraz - podróż nad rzekę Ob da {Kornelowi} następny rozdział do sztambucha ... Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: Irakijczyk rzucony butem 02.12.09, 04:13 kornel-1 napisał: > Irakijczyk, który rzucił butami w Busha, też rzucony butem. > > Można to tak? Pewnie można. Ale przy dzisiejszej modzie na anglicyzmy autor powinien napisać "rzucony butem w". Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Re: Irakijczyk rzucony butem 02.12.09, 19:22 efedra napisała: >> Można to tak? > > Pewnie można. Hm. Napisać można. Nawet żócony bótem. W nikogo nie powinno się rzucać butem. Chociaż można. Ale pytanie moje jest wciąż aktualne, zadam je nieco inaczej: Czy zdanie Irakijczyk, który rzucił butami w Busha, też rzucony butem jest poprawne pod względem językowym? Bush oblany kwasem. OK Bush obrzucony obelgami. OK Bush obrzucony kamieniami. OK Bush obrzucony butami. OK Bush obrzucony butem. Hm...? Jednym? Nie da się! Bush rzucony butem. Dla mnie odpada! Bush rzucony przez żonę. OK Bush rzucony z mostu OK! :) Kornel PS dla zbyfauch: uwielbiam tę geoortografię ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zbyfauch Re: Irakijczyk rzucony butem 02.12.09, 07:31 A nie chodzi przypadkiem o to, że Iraneczka płocha, Irańczyka samiuśkiego jako but ten zostawiła, znaczy butem go rzuciła? Odpowiedz Link Zgłoś