radoslaw1231
31.03.10, 18:00
Widząc poparcie ze strony dar61, postanowiłem otworzyć nowy wątek, którego
celem jest nękanie i budzenie z wygodnego uśpienia pionierów polszczyzny
opierającej się na językowych dziwolągach w stylu ,,urlop tacierzyński''.
Określenie to pojawia się na zbyt dużej liczbie stron w internetowych wynikach
wyszukiwania, by można było przejść obok tego obojętnie. Jednocześnie stanowi
ono świetny pretekst do dysputy i wymiany poglądów na temat jakości
współczesnych mediów. Zapraszam zatem do dyskusji i wpisywania wszelkich
językowych gniotów.