Dodaj do ulubionych

Witajcie w Nowym Roku!

01.01.05, 00:08
Z mojej strony to troche szachrajstwo, bo przede mna siedem godzin starego,
ale wedlug czasu polskiego jestem pierwsza w 2005.
Wiec was wszystkich witam i zycze (sobie chyba) wielu, wielu spotkan na tym
forum,
efedra
Obserwuj wątek
    • al.a Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 01:15
      efedra napisała:

      > Z mojej strony to troche szachrajstwo, bo przede mna siedem godzin starego,
      > ale wedlug czasu polskiego jestem pierwsza w 2005.
      > Wiec was wszystkich witam i zycze (sobie chyba) wielu, wielu spotkan na tym
      > forum,
      > efedra

      Anoto my Cięę Efedro chlebem, soląą i co tam kto ma pod ręękąą oraz staropolskim
      bigosem (tudzież dobrem słłowem). Ala
      • zakrencik Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 07:09
        al.a napisała:

        > Anoto my Cięę Efedro chlebem, soląą i co tam kto ma pod ręękąą oraz
        staropolski
        > m
        > bigosem (tudzież dobrem słłowem). Ala

        Fujjj! Ty mi Efedruni bigosem nie truj! Dobrze wiem, co mówię:P Może jeszcze
        colą popić, co? Hihi...
          • efedra Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 19:23
            wlodekbar napisał:

            > To Al.a bigosem trruje, nie Efedra:)

            To milo, ze sie za mna ujales, ale nieuwaznie przeczytales.
            Przyszlosc Narodu to wlasnie miala na mysli.
            A ja musze powiedziec, ze slinka mi pociekla na wiesc o Ali bigosie, ale musze
            sie obejsc smakiem :(
            • zakrencik Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 19:33
              efedra napisała:

              > wlodekbar napisał:
              >
              > > To Al.a bigosem trruje, nie Efedra:)
              >
              > To milo, ze sie za mna ujales, ale nieuwaznie przeczytales.
              > Przyszlosc Narodu to wlasnie miala na mysli.
              > A ja musze powiedziec, ze slinka mi pociekla na wiesc o Ali bigosie, ale
              musze
              > sie obejsc smakiem :(

              To się obejdź! Bo mie niestety sylwestrowej nocy nie było dane się owym smakiem
              obejść... No i efekty były ehehehehehe
              • al.a Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 19:43
                zakrencik napisała:

                > efedra napisała:
                >
                > > wlodekbar napisał:
                > >
                > > > To Al.a bigosem trruje, nie Efedra:)
                > >
                > > To milo, ze sie za mna ujales, ale nieuwaznie przeczytales.
                > > Przyszlosc Narodu to wlasnie miala na mysli.
                > > A ja musze powiedziec, ze slinka mi pociekla na wiesc o Ali bigosie, ale
                > musze
                > > sie obejsc smakiem :(
                >
                > To się obejdź! Bo mie niestety sylwestrowej nocy nie było dane się owym smakiem
                >
                > obejść... No i efekty były ehehehehehe
                >

                A kto przed północą bigos je? Najpierw trzeba sie dobrze wyhasać. Przebiec po
                sniegu. I dopiero! No i pewnie grzybka dałaś nie tego, co w przepisie. W
                staropolskim są prawdziwki! Suszone.

                Ala
                • zakrencik Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 19:45
                  al.a napisała:

                  > A kto przed północą bigos je? Najpierw trzeba sie dobrze wyhasać. Przebiec po
                  > sniegu. I dopiero! No i pewnie grzybka dałaś nie tego, co w przepisie. W
                  > staropolskim są prawdziwki! Suszone.
                  >
                  > Ala

                  Ja jadłam przed i po:P I nie ja robiłam;P Zdaje mi się, że to nie kwestia
                  przyrządzenia, a tym, że popiłam go colą:P
              • efedra Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 20:08
                zakrencik napisała:

                > To się obejdź! Bo mie niestety sylwestrowej nocy nie było dane się owym
                smakiem obejść... No i efekty były ehehehehehe

                Dziecko, juz problemy z trawieniem? Ja w Twoim wieku moglam kamienie lykac.

                To pewnie nie bigos, tylko wypite nielegalnie - i to w zbyt duzych ilosciach -
                piwko. Co, nie mam racji? ;)
                • zakrencik Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 20:19
                  efedra napisała:

                  > To pewnie nie bigos, tylko wypite nielegalnie - i to w zbyt duzych ilosciach -
                  > piwko. Co, nie mam racji? ;)

                  NIE! Tak wątpić w Zakrencika:( Toć to ja nawet przy komunii bez mszalnego
                  proszę! Wiesz, jak mnie brzuch nawala nawet po tym mszalnym? Poza tym ja z...
                  katolickiej szkoły:P To hehe niewypada heheheheeh... Chociaż właściwie są u nas
                  pijoki z wzorowym zachowaniem, a nie takie abstynenty jak ja z nieodpowiednim;P
                  • efedra Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 21:44
                    zakrencik napisała:
                    > ... są u nas pijoki z wzorowym zachowaniem, a nie takie abstynenty jak ja z
                    nieodpowiednim;P

                    A co Ty, Przyszlosci, robisz w szkole nieodpowiedniego poza pokazywaniem pepka?

                    • zakrencik Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 21:54
                      efedra napisała:

                      > A co Ty, Przyszlosci, robisz w szkole nieodpowiedniego poza pokazywaniem
                      > pepka?

                      A no spóżniam się 'parę' razy na lekcje... I tak mi się kiedyś zdarzyło nie
                      przyjść na przedstawienie, gdy grać miałam... I nie jestem potulna jak baranek
                      w stosunku do nauczycieli...
            • al.a Mój bigos - to nie cykuta! 01.01.05, 19:35
              efedra napisała:

              > wlodekbar napisał:
              >
              > > To Al.a bigosem trruje, nie Efedra:)

              Jakie truje! Jakie truje! Bigos stropolski nie znaczy, że stary. Chociaż do
              pewnego momentu, owszem: im straszy, tym lepszy.


              >
              > To milo, ze sie za mna ujales, ale nieuwaznie przeczytales.
              > Przyszlosc Narodu to wlasnie miala na mysli.
              > A ja musze powiedziec, ze slinka mi pociekla na wiesc o Ali bigosie, ale musze
              > sie obejsc smakiem :(

              Musisz :) bo mi sięę skończył. A robięę dobry! Ala
                  • efedra Re: A swoją drogą... 01.01.05, 20:28
                    zakrencik napisała:

                    > Pierwsze słyszę - cykuta:P Ale fajne słówko muszę przyznać;)

                    O moj Boze!
                    To wam laduja w glowy te kretynskie wykresy, a o Sokratesie nawet nie
                    wspomnieli?!
                    Co za szkoly w tych czasach...
                    • al.a Re: A swoją drogą... 01.01.05, 20:33
                      efedra napisała:

                      > zakrencik napisała:
                      >
                      > > Pierwsze słyszę - cykuta:P Ale fajne słówko muszę przyznać;)
                      >
                      > O moj Boze!
                      > To wam laduja w glowy te kretynskie wykresy, a o Sokratesie nawet nie
                      > wspomnieli?!
                      > Co za szkoly w tych czasach...

                      Nieno, im pewnie powiedzieli, że wypił kielich z szalejem jadowitym, czy jakoś tak.

                      Teraz to wszystko tak bardzo naukowo. Zdaje sie, że dwutlenek węgla to tez
                      inaczej. A
                        • al.a Re: A swoją drogą... 01.01.05, 22:08
                          efedra napisała:

                          > al.a napisała:
                          >
                          > > Teraz to wszystko tak bardzo naukowo. Zdaje sie, że dwutlenek węgla to te
                          > z
                          > > inaczej. A
                          >
                          > Czad?

                          Nie mówi sie "czad", mówi się "fajnie". Wiem to z pewnego źródła :)) Podobno
                          wraca stare.

                          No a czad - to chyba tlenek, ale jak to po nowemu - to nie wiem, bo dwutlenek -
                          to ditlenek :( Zjawi sięę piotrpanek, to uścisli.
                    • zakrencik Re: A swoją drogą... 01.01.05, 20:35
                      efedra napisała:

                      > O moj Boze!
                      > To wam laduja w glowy te kretynskie wykresy, a o Sokratesie nawet nie
                      > wspomnieli?!
                      > Co za szkoly w tych czasach...

                      Może wspomnieli, a ja akurat nie uważałam na lekcji:P A to 'akurat' zdarza się
                      dość często:P No z pewnym wyjątkiem, ale to już inna sprawa...
              • efedra Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 21:48
                wlodekbar napisał:

                > Ja tez, niestety:(

                Co tez, niestety?
                Ty Wlodek, jak piszesz takie enigmatyczne teksty, to zostawiaj jakis slad po
                poscie, na ktory odpowiadasz. Bo czesto nie wiadomo, do czego to przylozyc.
            • wlodekbar Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 22:02
              efedra napisała:

              > wlodekbar napisał:
              >
              > > To Al.a bigosem trruje, nie Efedra:)
              >
              > To milo, ze sie za mna ujales, ale nieuwaznie przeczytales.
              > Przyszlosc Narodu to wlasnie miala na mysli.
              > A ja musze powiedziec, ze slinka mi pociekla na wiesc o Ali bigosie,

              ale musze
              > sie obejsc smakiem :(
              No przeciez do tego moj tekst sie odnosi - informuje juz 'ze sladem':)

              • al.a Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 22:11
                wlodekbar napisał:

                > efedra napisała:
                >
                > > wlodekbar napisał:
                > >
                > > > To Al.a bigosem trruje, nie Efedra:)
                > >
                > > To milo, ze sie za mna ujales, ale nieuwaznie przeczytales.
                > > Przyszlosc Narodu to wlasnie miala na mysli.
                > > A ja musze powiedziec, ze slinka mi pociekla na wiesc o Ali bigosie,
                >
                > ale musze
                > > sie obejsc smakiem :(
                > No przeciez do tego moj tekst sie odnosi - informuje juz 'ze sladem':)
                >

                Następnym razem będe pamiętała o potrzebujących. A w bigosie najważniejsza jest
                kapusta. Kiszona :)
                • efedra Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 22:23
                  al.a napisała:

                  > Następnym razem będe pamiętała o potrzebujących. A w bigosie najważniejsza
                  jest kapusta. Kiszona :)

                  Alu - to, ze wyjechalam, nie znaczy, ze rozum zostawilam w Polsce. Nie tylko
                  wiem, z czego sie robi bigos, ale go czasem robie. Mam - nawet w tej chwili - w
                  piwnicy na polce sloik z "sauerkrautem" marki Krakus. Na wszelki wypadek.
                  • al.a Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 22:36
                    efedra napisała:

                    > al.a napisała:
                    >
                    > > Następnym razem będe pamiętała o potrzebujących. A w bigosie najważniejsz
                    > a
                    > jest kapusta. Kiszona :)
                    >
                    > Alu - to, ze wyjechalam, nie znaczy, ze rozum zostawilam w Polsce. Nie tylko
                    > wiem, z czego sie robi bigos, ale go czasem robie.

                    Nie wątpię. Ja Ci tylko delikatnie przypominam, że jestem wybitna specjalistka
                    od kiszenia :)


                      • al.a Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 23:04
                        zakrencik napisała:

                        > al.a napisała:
                        >
                        > > Nie wątpię. Ja Ci tylko delikatnie przypominam, że jestem wybitna specjal
                        > istka
                        > > od kiszenia :)
                        >
                        > Ohhhh co za skromność! Aż bije po oczach:P Ma ktoś okulary?
                        >

                        Ja mam. Ty Zakrenciku czasami czytaj pomiędzy wierszyma. Ja sięę przecież tego
                        trochę wstydzę. Echhhhh :(

                        No idęę już.

                        PS

                        Nie oh, tylko och. Cześć. Ala
                        • zakrencik Re: Witajcie w Nowym Roku! 01.01.05, 23:12
                          al.a napisała:

                          > Ja mam. Ty Zakrenciku czasami czytaj pomiędzy wierszyma. Ja sięę przecież tego
                          > trochę wstydzę. Echhhhh :(

                          A czego się tu wstydzić? Hę? Kucharz, kucharz kucharzyno! A ja to przecie na
                          żarty no;P

                          > Nie oh, tylko och. Cześć. Ala

                          Eee... oh ma lepszą prezencję!
                        • kiss_my_ass Re: Witajcie w Nowym Roku! 02.01.05, 15:36

                          Al.a napisała:

                          > Nie oh, tylko och. Cześć. Ala


                          Napisała również:

                          > Ja sięę przecież tego trochę
                          > wstydzę. Echhhhh :(


                          Ja też bym się wstydził gdybym zamiast:

                          > à propos

                          napisał:

                          > apropos


                          Pozdrowienia.

                          • zakrencik Re: Witajcie w Nowym Roku! 02.01.05, 15:41
                            kiss_my_ass napisał:

                            > > à propos
                            >
                            > napisał:
                            >
                            > > apropos

                            Franca się akurat nie uczę to skąd mam wiedzieć? A kiedyś się spotkałam z
                            formą 'apropos' i postanowiłam ją kultywować...
                            • kiss_my_ass Re: Witajcie w Nowym Roku! 02.01.05, 15:55

                              Pragnę wyjaśnić, że adresatką
                              mojej - jakby to ujął WlodekBar -
                              sarkastycznej uwagi jest Ala.

                              Nie wiedziałem, że Ty również dopuszczasz się takiego gwałtu na francuszczyźnie.
                              Z okazji nowego roku z Młodzieżą rozliczamy się według taryfy ulgowej.
                              Ale żeby mi to było ostatni raz.

                              • kiss_my_ass Re: Witajcie w Nowym Roku! 02.01.05, 16:25

                                kiss_my_ass napisał:

                                > jakby to ujął WlodekBar


                                Jakby co, to winą za brak spacji
                                w "jak by" obarczy się jakiegoś Balcerowicza.
                                A poza tym, jak chyba też załapuję się jeszcze na tę taryfę ulgową...

                              • zakrencik Re: Witajcie w Nowym Roku! 02.01.05, 16:41
                                kiss_my_ass napisał:

                                > Pragnę wyjaśnić, że adresatką
                                > mojej - jakby to ujął WlodekBar -
                                > sarkastycznej uwagi jest Ala.

                                Wybacz... To przez to całodobowe przesiadywanie przed kompem... Po prostu
                                zezują mi się kropeczki i nie wiem, co do czego jest:P A i przy okazji się
                                wydało.....
                            • efedra Re: Witajcie w Nowym Roku! 02.01.05, 16:08
                              zakrencik napisała:

                              > kiss_my_ass napisał:
                              >
                              > > > ? propos
                              > >
                              > > napisał:
                              > >
                              > > > apropos
                              >
                              > Franca się akurat nie uczę to skąd mam wiedzieć? A kiedyś się spotkałam z
                              > formą 'apropos' i postanowiłam ją kultywować...

                              Masz racje, mala. I odmieniajmy to - "ten apropos", "tego aproposa" itd.
                              Na pohybel ponuremu amatorowi pocalunkow.
                              pzdr,
                              e.
                              >
                                • efedra Re: Witajcie w Nowym Roku! 02.01.05, 17:32
                                  zakrencik napisała:

                                  > efedra napisała:
                                  >
                                  > > Masz racje, mala. I odmieniajmy to - "ten apropos", "tego aproposa" itd.
                                  > > Na pohybel ponuremu amatorowi pocalunkow.
                                  >
                                  > Taaa!!! Cokolwiek ten 'pohybel' znaczy:P

                                  Cos Ty sie, Zakrenciku, zdradzasz ostatnio z brakami w slownictwie. Nie sa Ci
                                  znajome tak powszechnie znane slowa, jak 'pohybel', 'cykuta'...
                                  >
                                  • zakrencik Re: Witajcie w Nowym Roku! 02.01.05, 18:18
                                    efedra napisała:

                                    > Cos Ty sie, Zakrenciku, zdradzasz ostatnio z brakami w slownictwie. Nie sa Ci
                                    > znajome tak powszechnie znane slowa, jak 'pohybel', 'cykuta'...

                                    A(c)hhhhh wybacz! Wiesz... święta... I inhibitory izosteryczne działają:P
      • zakrencik Re: Czym chata... 02.01.05, 20:48
        kiss_my_ass napisał:

        > my Cięę Efedro chlebem
        >
        >   A tu - z dwa nawet...

        A ja bym z prawej przecinka nie dawała... Może kreskę zwaną potocznie
        myślnikiem?
        • kiss_my_ass Re: Czym chata... 02.01.05, 21:00

          > A ja bym z prawej przecinka nie dawała...
          > Może kreskę zwaną potocznie myślnikiem?

          Twoja propozycja nie wzbudza mojego entuzjazmu.
          Się zdecyduj: albo dwa przecinki,
          albo dwie kreski...

          • zakrencik Re: Czym chata... 02.01.05, 23:17
            > Twoja propozycja nie wzbudza mojego entuzjazmu.
            > Się zdecyduj: albo dwa przecinki,
            > albo dwie kreski...

            Eee... A od kiedy nie można mieszać? Hę? Wzbudzaj swój entuzjazm czym prędzej i
            tak zadka nie wystawiaj;P
      • al.a Ato się pzycepił, jak zep do psiego ogona! 02.01.05, 21:16
        kiss_my_ass napisał:

        >
        > > Przed "gdybym" należy się przecinek
        >
        > Nooo.

        Nooo - to się kiedyś wołało do konia, ale kto to dzisiaj pamięta?

        >
        >
        > > my Cięę Efedro chlebem
        >
        > A tu - z dwa nawet...

        Nooo!


        >
        >
        > > Pozdrawiam. Ala
        >
        > Odwzajemniam. M.
        >

        Ododwzajemniam. I znikam. Ala
    • kiss_my_ass Re: Witajcie w Nowym Roku! 18.01.05, 21:01

      kiss_my_ass napisał:

      > Się zdecyduj: albo dwa przecinki,
      > albo dwie kreski,

      co spotkało się z reakcją w postaci:

      > Eee... A od kiedy nie można mieszać? Hę?



      Na froncie walki z nadmiarem przecinków Pani Teresa Kruszona wypaliła:

      > W tym wypadku należało zastosować albo dwa myślniki,
      > albo dwa przecinki.



      Mam nadzieję, że to Cię przekonało, Zakrentasku.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka