Dodaj do ulubionych

dziecinny czy dziecięcy

10.06.05, 10:19
Witam,
no właśnie jak się powinno mówić np. o pokoju, ubraniach
jak dla mnie zwrot "pokój dziecinny" działa jak płachta na byka,
a może niesłusznie?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: dziecinny czy dziecięcy 10.06.05, 11:16
      ketom:
      > jak dla mnie zwrot "pokój dziecinny" działa jak płachta na byka,

      A czy wtedy bodziesz w płachtę? To jest częsty błąd rozjuszonych byków. Lepsze
      wyniki daje zdeptanie torreadora trzymającego płachtę.

      Na moje niewprawne ucho to są dwa różne przymiotniki pochodzące od różnych
      rzeczowników:

      dziecko
      • jacklosi Re: dziecinny czy dziecięcy 10.06.05, 11:29
        Ale rzecz w tym, jak podejrzewam, że dziecinny, według niektórych, to jest
        staruszek, który już zdziecinniał, i używa słów dziewczę i dziewczyński, a nie
        pokój, który może być tylko dziecięcy. Zatem nie o metrykę słowa by chodziło, a
        o gramatykę.
        Na mnie mało co działa, ale jak kto nerwowy, to i może ma rację? Czy są
        przykłady końcówki -nny na określenie przynależności? Są - sam sobie
        odpowiadam: rodzinny to zarówno taki, który zrodzinniał i taki, który do
        rodziny należy.
        • ketom Re: dziecinny czy dziecięcy 10.06.05, 12:04
          może trochę niedokładnie się wyrazilem ;)
          rzeczywiście słowo dziecinny kojarzę raczej ze staruszkiem który zachowuje się dziecinnie, natomiast nie mogę przetrawić użycia słowa "dziecinny" w połączeniach do których wg mnie bardziej pasuje słowo dziecięcy, tak więc
          pokój dziecięcy, ubranka dziecięce.
          np. "zabawa dziecinna" kojarzy mi się z zabawą w którą nie przystoi bawić się w wieku dorosłym, ale zabawa dziecięca czy też dziecięca zabawa ma już znaczenia bez zabarwienia negatywnego.
          uff, czy już nakreśliłem czy może zagmatwałem ;)
          • driadea Re: dziecinny czy dziecięcy 10.06.05, 12:44
            Ja też, słysząc "artykuły dziecinne", wyobrażam sobie infantylne akcesoria ;)
          • vatseq Re: dziecinny czy dziecięcy 12.06.05, 01:03
            Podpisywam się obiema rękami pod Twoją koncepcją rozumienia słów "dziecinny" i
            "dziecięcy" :-) Dla mnie dziecinny, to infantylny.

            Ci, co mówią o "artykułach dzicinnych" w sklepach z owocami wystawiają kartkę z
            ceną w rodzaju: "Winogron, x złotych" :-D


            vatseq
    • zakrencik Re: dziecinny czy dziecięcy 10.06.05, 18:11
      Pobijcie mnie, jak już to było, ale czytać mi się nie chce;p Jest tak:
      dziecinny - infantylny, w stylu dziecka
      dziecięcy - należący do dziecka, związany jakoś z dzieckiem
      • efedra Re: dziecinny czy dziecięcy 11.06.05, 20:37
        zakrencik napisała:

        > Pobijcie mnie, jak już to było, ale czytać mi się nie chce;p Jest tak:
        > dziecinny - infantylny, w stylu dziecka
        > dziecięcy - należący do dziecka, związany jakoś z dzieckiem
        >

        Zakrenciku, nie mow mi, ze slyszalas kiedykolwiek o pokoju dzieciecym, albo
        widzialas dzieciaka w wozku dzieciecym.
        • zakrencik Re: dziecinny czy dziecięcy 12.06.05, 15:03
          efedra napisała:

          > Zakrenciku, nie mow mi, ze slyszalas kiedykolwiek o pokoju dzieciecym, albo
          > widzialas dzieciaka w wozku dzieciecym.

          Mówię:P Mielismy to onegdaj (bodajże w gimnazjum jeszcze;p) na gramatyce, więc
          trochę pamiętam.
          • efedra Re: dziecinny czy dziecięcy 12.06.05, 16:52
            zakrencik napisała:

            > Mówię:P Mielismy to onegdaj (bodajże w gimnazjum jeszcze;p) na gramatyce,
            więc trochę pamiętam.

            Nie badz dziecinna, Zakreciku! To, co sie dzieje na waszej gramatyce (ktora
            znam zreszta wylacznie z Twoich jezacych wlosy na glowie relacji), ma sie tak
            do prawdziwego jezyka, jak ja do grania na skrzypcach.
            • barbara7 Re: dziecinny czy dziecięcy 12.06.05, 18:15
              Święta racja, na gramatyce Zakrencik też pewnie mełła i pełła, natomiast w domu
              - jak wszyscy - mieliła, a w ogrodzie pieliła. Chyba, że się mylę i Zakrencik
              nie ma ogrodu :) Zakrenciku, ale jesteś pamiętliwa! Podziwiam i zazdroszczę!
              • zakrencik Re: dziecinny czy dziecięcy 12.06.05, 22:03
                barbara7 napisała:

                > Święta racja, na gramatyce Zakrencik też pewnie mełła i pełła, natomiast w
                domu
                > - jak wszyscy - mieliła, a w ogrodzie pieliła. Chyba, że się mylę i Zakrencik
                > nie ma ogrodu :) Zakrenciku, ale jesteś pamiętliwa! Podziwiam i zazdroszczę!

                Nie mam ogrodu:P:P A fakt faktem, że ja za gramatycznym mówieniem nie
                przepadam, ale jak jest poprawnie wiedzieć lubię;p
                • efedra Re: dziecinny czy dziecięcy 13.06.05, 03:03
                  zakrencik napisała:

                  > ... za gramatycznym mówieniem nie przepadam, ale jak jest poprawnie wiedzieć
                  lubię;p

                  To znaczy lubisz znac reguly, a potem z przyjemnoscia je lamac?
                  • zakrencik Re: dziecinny czy dziecięcy 13.06.05, 19:42
                    efedra napisała:

                    > To znaczy lubisz znac reguly, a potem z przyjemnoscia je lamac?

                    Dokładnie:D Choć nie zawsze...
            • zakrencik Re: dziecinny czy dziecięcy 12.06.05, 22:05
              efedra napisała:

              > Nie badz dziecinna, Zakreciku! To, co sie dzieje na waszej gramatyce (ktora
              > znam zreszta wylacznie z Twoich jezacych wlosy na glowie relacji), ma sie tak
              > do prawdziwego jezyka, jak ja do grania na skrzypcach.

              No trochę prawdziwej gramatyki na tej gramatyce mamy;p Zresztą w gimnazjum inną
              nauczycielkę miałam... Ahh co to były za piękne lata:D:D
    • zbigniew_ Re: dziecinny czy dziecięcy 11.06.05, 18:52
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=2993220&a=3017011
      Zajmowaliśmy się tym 3 lata temu. Jak ten czas leci...
      • ketom Re: dziecinny czy dziecięcy 12.06.05, 21:19
        ojej, nie przeszukałem forum
        ale widać że temat jest wciąż aktualny

    • ela_n Re: dziecinny czy dziecięcy 18.06.05, 09:54
      ketom napisał:

      > Witam,
      > no właśnie jak się powinno mówić np. o pokoju, ubraniach
      > jak dla mnie zwrot "pokój dziecinny" działa jak płachta na byka,
      > a może niesłusznie?
      > Pozdrawiam


      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=12431
      dziecięcy «dotyczący dziecka lub dzieci, będący ich własnością lub dla nich przeznaczony; właściwy dziecku, taki, jak u dziecka»
      Dziecięce lata.
      Dziecięcy wiek.
      Dziecięcy głos, uśmiech.
      Literatura dziecięca.
      Balet dziecięcy.
      Szpital dziecięcy.


      sjp.pwn.pl/haslo.php?id=12439
      dziecinny ~nni
      1. «dotyczący dzieci albo dziecka, właściwy dziecku, należący do dziecka, przeznaczony dla niego, taki jak u dziecka»
      Dziecinny wiek, dziecinne lata.
      Dziecinny głosik, śmiech.

      Wózek dziecinny, pokój dziecinny.

      Obuwie dziecinne.
      ◊ Dziecinna igraszka, zabawka «o rzeczach błahych, łatwych w porównaniu z innymi, ważniejszymi»
      ◊ żart. Dziecinna pora, godzina «niezbyt późna pora, godzina wieczorna»

      2. «postępujący, będący jak dziecko, taki, jak u dziecka; niefrasobliwy, beztroski, nierozsądny, naiwny, niepoważny»
      Dziecinne obawy, wykręty.
      Była dziecinna mimo swego dorosłego wyglądu.





Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka