Dodaj do ulubionych

problem z 'Państwem'

23.08.05, 11:00
'Możecie Państwo zrobić to i to...' czy 'Mogą Państwo zrobić to i to..'
czy obydwie formy są poprawne w języku pisanym, a jeśli tak to czy
analogicznie można napisać: 'Macie Państwo wybór ...' i czy można tych form
używac zamiennie w jednym tekśćie czy raczej należy się trzymać jednej z nich.
Obserwuj wątek
    • ardjuna Re: problem z 'Państwem' 23.08.05, 12:04
      ochra napisała:

      > 'Możecie Państwo zrobić to i to...' czy 'Mogą Państwo zrobić to i to..'
      > czy obydwie formy są poprawne w języku pisanym

      "Nowy słownik poprawnej polszczyzny PWN" i jego redaktor naukowy prof. A.
      Markowski formę drugoosowową "Pozwolicie państwo, że im przedstawię swojego
      bratanka" opatrują kwalifikatorem 'mniej uprzejmie', preferując tym samym formę
      trzecioosobową 'Pozwolą państwo'. W języku pisanym oczywiście 'państwo' ze
      względów uprzejmościowych należy zwersalikować, czyli napisać wielką literą :)
      • teresa.kruszona Re: problem z 'Państwem' 23.08.05, 15:06
        Tak, też uważam, że formy "pozwolą Państwo", "mają Państwo" itp. są bardziej
        eleganckie. I zachęcałabym do używania takich form tak w odmianie polszczyzny
        pisanej, jak i mówionej.
        • pyckal Re: problem z 'Państwem' 25.08.05, 15:45
          teresa.kruszona napisała:
          > Tak, też uważam, że formy "pozwolą Państwo", "mają Państwo" itp. są bardziej
          > eleganckie. I zachęcałabym do używania takich form tak w odmianie polszczyzny
          > pisanej, jak i mówionej.

          A co to, do słowników już się nie zagląda?
          Te mówią, że poprawna jest tylko forma "mogą Państwo".
          Forma "możecie Państwo", choćby i który słownik ją dopuszczał, jest pleonazmem;
          skoro "możecie", to po co jeszcze "Państwo"?; i tak wiadomo, że chodzi o liczbę
          mnogą.
          • jacklosi Re: problem z 'Państwem' 26.08.05, 13:27
            Grzeczność, Panie Baronie, czasem pleonazmów wręcz wymaga.
    • randybvain Czy Pan to wezmie? 23.08.05, 18:54
      Probowalem to przetlumaczyc (i wytlumaczyc) na angielski i nie dalo sie.
      Patrzyli na mnie jak na przyglupa. Jak mozna zwracac sie do kogos per "Will Sir
      take it?"
      • tingel-tangel Re: Czy Pan to wezmie? 23.08.05, 23:32
        Ale już w niemieckim jest grzecznościowa forma "Sie" (czyli jak gdyby "Wy").
        • ardjuna Re: Czy Pan to wezmie? 26.08.05, 08:45
          tingel-tangel napisał:

          > Ale już w niemieckim jest grzecznościowa forma "Sie" (czyli jak gdyby "Wy").

          Jakie tam "Wy"! Raczej "Oni". Czyli tak, jak się u nas niegdyś do parobstwa
          zwracało (z najdalszym z możliwych dystansów) - Niech no Maciej tu przyjdą i
          zdejmą mi te cholewy! :))
          • jacklosi Re: Czy Pan to wezmie? 26.08.05, 13:46
            Że wkleję przydługi cytat:

            PANNA MŁODA
            Od tańcenia takem osłabła...
            Śniło mi się, że siadam do karety,
            a oczy mi sie kleją - o rety. -
            Śniło mi się, że siedze w karecie
            i pytam sie, bo mnie wiezą przez lasy,
            przez jakiesi murowane miasta - -
            "a gdziez mnie, biesy, wieziecie?"
            a oni mówią: "do Polski" -
            A kaz tyz ta Polska, a kaz ta"
            Pon wiedzą"
            POETA
            Po całym świecie
            możesz szukać Polski, panno młoda,
            i nigdzie jej nie najdziecie.
            PANNA MŁODA
            To może i szukać szkoda.
            POETA
            A jest jedna mała klatka -
            o, niech tak Jagusia przymknie
            rękę pod pierś.
            PANNA MŁODA
            To zakładka
            gorseta, zeszyta troche przyciaśnie.
            POETA
            - - - A tam puka?
            PANNA MŁODA
            I cóz za tako nauka?
            Serce - ! - ?
            POETA
            A to Polska właśnie.

            Otóż to prosta wieśniaczka zwraca się do inteligenta per Oni, a nie odwrotnie.
            A poza tym ten cham poeta niemal jednym tchem zwraca się do panny młodej raz
            per ty, zaraz potem per wy, a w końcu dopiero kulturalnie, w trzeciej osobie
            l.poj. Czyżby powoli nabierał szacunku? Czy może trzeźwieje?
            • ardjuna Re: Czy Pan to wezmie? 26.08.05, 14:38
              jacklosi napisał:

              > Otóż to prosta wieśniaczka zwraca się do inteligenta per Oni, a nie odwrotnie.
              > A poza tym ten cham poeta niemal jednym tchem zwraca się do panny młodej raz
              > per ty, zaraz potem per wy, a w końcu dopiero kulturalnie, w trzeciej osobie
              > l.poj. Czyżby powoli nabierał szacunku? Czy może trzeźwieje?

              Ona się zwraca per Oni, bo ma do Pona Poety dystans przeogromny, wynikający ze
              skomplikowanych stosunków społecznych i innych owej ciemnej doby. U niego
              natomiast dystans rośnie w miarę trzeźwienia (co innego zaś maleje zapewne),
              albowiem wiadomo, że w miarę tegoż trzeźwienia takoż i wzrok się poprawia, wobec
              czego też mija człowiekowi niejednokrotnie ochota na zmniejszanie dystansu :)
      • majenkir Re: Czy Pan to wezmie? 24.08.05, 01:47
        A moze: "can you take it, Sir?"
        • randybvain Re: Czy Pan to wezmie? 24.08.05, 15:02
          Chodzilo o doslowne tlumaczenie
    • vatseq Re: problem z 'Państwem' 24.08.05, 08:38
      Spróbujmy zmienić liczbę z mnogiej na pojedynczą: każdy powie bez zastanowienia
      "Może Pan/Pani zrobić to i to", a nikomu do głowy nie przyjdzie "Możesz Pan/Pani
      zrobić to i to", bo byłoby to czystym chamstwem, już nie niegrzecznością.

      vatseq
      • efedra Re: problem z 'Państwem' 24.08.05, 12:11
        vatseq napisał:

        > nikomu do głowy nie przyjdzie "Możesz Pan/Pani zrobić to i to", bo byłoby to
        czystym chamstwem, już nie niegrzecznością.

        Oj, Vatsequ, Vatsequ, chyba pod kloszem zyc Ci przyszlo. Nie dowiedziales sie
        jeszcze, jak wyglada czyste chamstwo. Pozazdroscic.
        e.
        • vatseq Re: problem z 'Państwem' 24.08.05, 13:12
          Różne przejawy chamstwa widziałem i słyszałem (wystarczy trochę pojeździć po
          Polsce samochodem ;-) ), ale jeśli ktoś się zwraca do innych per "Państwo", to
          trochę inna sytuacja niż budka z piwem - nie można od razu zakładać najniższego
          poziomu! Forma "pan/pani/państwo + druga osoba" jest chamstwem według norm,
          które mi wpojono.

          vatseq
          • jacklosi Re: problem z 'Państwem' 24.08.05, 14:25
            Weź Pan jednakowoż pod uwagę, że jeszcze nie tak dawno (przynajmniej w
            powieściach i filmach z międzywojnia) forma "zrobisz Pan jak uważasz" była
            conajmniej równoprawna i niekoniecznie świadczyła o poufałości nawet.
            • vatseq Re: problem z 'Państwem' 25.08.05, 09:46
              jacklosi napisał:

              > Weź Pan jednakowoż pod uwagę, że jeszcze nie tak dawno (przynajmniej w
              > powieściach i filmach z międzywojnia) forma "zrobisz Pan jak uważasz" była
              > conajmniej równoprawna i niekoniecznie świadczyła o poufałości nawet.

              Forma ta jednakowoż stosawana była często ze zwrotem wyrażającym szacunek do
              interlokutora, np.: "Zrobisz Waszmość Pan, jak uważasz.."

              vatseq
              • jacklosi Re: problem z 'Państwem' 25.08.05, 12:22
                W międzywojniu o waszmościów było już trudno. Wyginęli w XIX wieku.
                • vatseq Re: problem z 'Państwem' 31.08.05, 09:49
                  Jam jeden (w dziedzinie językowej jedynie) pozostał :-) Czasem używam tej formy.

                  vatseq
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka