06.03.03, 15:20
Akceptuję "manifestę". Bardzo podoba mi się "ministra", ale "manifę" uważam
za duży błąd taktyczny, odstręczający potencjalnych sympatyków nieładnym
zgrubieniem. To jakiś taki partyzancki żargon.

Czy ktoś zna jeszcze jakieś inne przykłady feministycznych przeinaczeń?
jestem bardzo zainteresowana. Ala
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Manifa 06.03.03, 19:25
      ala100:
      > Czy ktoś zna jeszcze jakieś inne przykłady
      > feministycznych przeinaczeń?

      Czy hippisowska pacyfa pochodzi od pacyfiksu czyli
      pokojowego krucyfiksu?

      Chyba bzdury gadam...

      - Stefan
      • ala100 Re: Manifa 06.03.03, 21:57
        stefan4 napisał:

        >
        > Czy hippisowska pacyfa pochodzi od pacyfiksu czyli
        > pokojowego krucyfiksu?
        >

        Chyba rzeczywiście "manifa" jest na wzór "pacyfy". "Pacyfa" już się uleżała i
        tak mnie nie razi. Poza tym to byl neologizm, a "manifa" jest byle jakim
        skrótem. Coś jak "cze" i "nara", czego nie lubię. Ala

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
Wersja mobilna