05.12.03, 14:13
Czy to jest wlasciwa forma przypisow:
S. Szczur, K. Ozog, Piastowie - leksykon biograficzny, t. 1, Krakow 1999, s.
161. - Czy po autorze moze byc dwukropek?
Pomorze Zachodnie przez wieki pod red. Jana M. Piskorskiego, Szczecin 1999,
s. 36. - Czy po tytule moze byc przecine?

Jak ugryzc nastepujace przypadki:
- tekst statutu miasta byl po lacinie, przetlumaczyl go dr A. Kowalski i
opublikowal w pracy pt. Dzieje miasta, przytaczam tekst po polsku
- Akta miejskie Gorzowa przechowywane w Archiwum Panstwowym w Gorzowie pod
sygnatura akt 27, tekst ze strony 100?
Poddaje sie.
Obserwuj wątek
    • ala100 Re: przypisy 05.12.03, 15:58
      ulak1 napisała:

      > Czy to jest wlasciwa forma przypisow:
      > S. Szczur, K. Ozog, Piastowie - leksykon biograficzny, t. 1, Krakow 1999, s.
      > 161. - Czy po autorze moze byc dwukropek?

      Coś trzeba zmienić, bo dlaczego ci Piastowie są bez imion, Szczur i Ozog mają?

      Ja znam dwa sposoby odwołań do literatury, ale czy to są przypisy - nie wiem.:
      - pierwszy, starszy - spis literatury cytowanej z numerkami i według kolejności
      cytowania, np:

      1. Szczur S., Ozog K.: Piastowie - leksykon biograficzny, t. 1, Wydawnictwo,
      Krakow 1999,
      lub
      1. Szczur S., Ozog K., Piastowie - leksykon biograficzny, t. 1, Wydawnictwo,
      Krakow 1999,
      ale wtedy tytuł inną czcionką, lub
      1. Szczur S., Ozog K.- Piastowie - leksykon biograficzny, t. 1, Wydawnictwo,
      Krakow 1999,

      W tekscie pracy pisało się wtedy mniej więcej tak: "Według S.Szczura i K.
      Ozoga ....., którzy w pracy [1] na stronie 161.....

      - drugi, modniejszy ostatnio - spis literatury cytowanej robi się według
      kolejności alfabetycznej (bez numerków), np:

      Szczur S., Ozog K. (1999): Piastowie - leksykon biograficzny, t. 1,
      Wydawnictwo, Krakow

      i odpowiednio w tekscie: " Według (Szczur i Ozog, 1999, str. 161) Piastowie
      byli potomkami starożytnych Sarmatów."

      Pozdrawiam. Ala
    • ja22ek Re: przypisy 05.12.03, 16:48
      Proponuję zajrzeć do pierwszej lepszej księgi językoznawców, np. Historia
      języka polskiego Klemensiewicza. Podejrzewam, że takie jak Twoje i znacznie
      gorsze problemy były tam rozwiązywane.

      J.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka