Dodaj do ulubionych

Komórką w mózg dziecka

15.09.09, 11:18
....tytuł artykułu trochę makabryczny ale warto się zastanowić i trochę nasze pociechy ukierunkować.

Nasze dzieci dostały je dość wcześnie, w I lub II klasie podstawówki, ponieważ nasz tryb życia wymusił na nich wczesną samodzielność – mówi Gosia, matka dwóch obecnie kilkunastoletnich synów z podwarszawskiego Piaseczna. – Możliwość kontaktu telefonicznego w każdej chwili była w tych okolicznościach błogosławieństwem. Nasze dzieci, kiedy dostawały swoje pierwsze telefony (do dzisiaj na kartę), były uświadomione, że służy to przede wszystkim zwiększeniu ich poczucia bezpieczeństwa i ma ułatwić rozwiązywanie ich różnych małych i dużych problemów, a nam rodzicom da większy komfort, kiedy nie mamy ich na oku.

Lekarze przestrzegają jednak przed zbyt częstym i długim korzystaniem z telefonów komórkowych.

Producenci podążają za trendem prezentowania komórek coraz młodszym dzieciom. W sierpniu na polski rynek trafił Fonek – telefon komórkowy dla dzieci w wieku 3-7 lat.
------------

Uchroń dziecko przed falami

W 2008 roku fińska organizacja Radiation and Nuclear Safety Authority (STUK) przedstawiła cztery zasady, które pomogą ograniczyć ekspozycję dzieci na działanie fal emitowanych przez telefony komórkowe:

1. Dzieci powinny raczej wysyłać smsy niż dzwonić;

2. Rodzice powinni ograniczań liczbę oraz czas rozmów dzieci.

3. Dzieci powinny korzystać podczas rozmów z zestawów słuchawkowych, trzymając telefon kilka centymetrów od siebie.

4. Dzieci powinny unikać rozmów w miejscach o słabym zasięgu, a także w poruszających się samochodach i pociągach.
----------------

dziecko.onet.pl/33105,0,0,komorka_w_mozg_dziecka,1,artykul.html
Obserwuj wątek
    • iryska2604 Re: Komórką w mózg dziecka 15.09.09, 14:10
      Wczoraj widziałam jadacą na rowerze i jednoczesnie rozmawiajaca przez komórkę
      dziewczynkę chyba 10-cio letnią.Co na to rodzice?
      • aga-kosa Re: Komórką w mózg dziecka 15.09.09, 14:47
        jak myśmy mogli żyć bez komórki ,komputera,kalkulatora.Nasi rodzice kazali nam
        przemęczać umysł ucząc nas tabliczki mnożenia na pamięć ,czytać lektury
        obowiązkowe i nieobowiązkowe,matematyki na słupkach i do tego jeszcze geografię
        nie tylko własnego kraju ale i ZSRR.
        Co się przez te kilkanaście lat ze światem porobiło ,że wszędzie nieszczęście
        czyha .W szkołach ochrona /niczym w banku/,dziecię trzeba do szkoły odprowadzić
        i przyprowadzić .Dać mu komórkę dla bezpieczeństwa czy dając komórkę prowokujemy
        napaść.aga
        • 52ania Re: Komórką w mózg dziecka 16.09.09, 21:30
          To jest poważny dylemat,bezpieczeństwo dziecka czy zdrowie?A może to
          jest tak,że dzieci są uodpornione na wszelkie szkodliwe działanie
          współczesnych wytworów techniki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka