09.11.09, 09:30
Przypominam - za kilka dni minie dokładnie 2 lata jak nie pale. Przestałam w
listopadzie 2007 po Biorezonansie. Fajnie, prawda?
Obserwuj wątek
    • wadera5 Re: Papierosy 09.11.09, 09:36
      Moje gratulacje.Ja nie palę około 8 -u lat.Wszystkie moje znajome mają kłopot z
      przemiana materii po rzuceniu palenia . Niektóre z tego względu wróciły do
      nałogu.Mnie dopiero pomogła intensywna jazda na rowerze.
      • misia007 Re: Papierosy 09.11.09, 09:58
        Rzuciłam 4 grudnia za moment 4 lata temu i do dziś mnie to cieszy.!!!Gratuluję
        wszystkim którym się udało!!!
        • jagodajna Re: Papierosy 09.11.09, 10:02
          A ja jeszcze.....popalam....przy kawie....intensywnie....mąż krzyczy...on nie palismile
          Chyba coś trzeba zrobić z tym ch...nym nałogiem!
          • pia.ed Re: Papierosy 09.11.09, 11:12
            Nie moge za nic pojac, ze po rzuceniu palenia zmienia sie przemiana
            materii!
            Wydaje mi sie, ze po rzuceniu papierosow poprostu wiecej sie je ...
            aby jedzeniem zabic glod papierosowy.

            Moja macocha palila po 40 papierosow dzienie,
            a byla gruba jak beczka.
            • aga-kosa Re: Papierosy 09.11.09, 11:24
              nikotyna jest potrzebna do normalnego życia .Mamt ponoć jakiś
              gruczoł? ,który ją wytwarza do prawidłowego trawienia . Wiadomo ,że
              każdy organ ,którego się nie używa ulega zanikowi. Jeśli podajemy
              organizmowi nikotynę zewnątrz to co sie bedzie wysilać .
              Natychmiastowe odstawienie może spowodować złą przemianę . Zobacz
              nawet w "Milupie"? - kaszki dla niemowląt w spisie jest kwas
              nikotynowy. Jak mój mąż żucał palenie / bo miał chorobę wrzodową
              dwunastnicy/ żeby ułatwić sobie dietę kupowałam milupę od 9 m-ca
              życia i tam był kwas nikotynowy.Pytałam gastrologa i on mi tłumaczył
              jak napisałam wyżej.aga
              • dede43 Re: Papierosy 09.11.09, 12:09
                Ja przytyłam około 7 -8 kg czyli z rozmiaru 36 do 38/40. To jeszcze nie
                tragedia, już się przyzwyczaiłam, że wchodząc do sklepu z odzieżą nie patrzę na
                rozmiar 36 a większe. Tyle, że gorzej przy przecenach - pozostają w sklepie
                właśnie te małe rozmiary, w które niestety już nie wchodzę.
                • tamaryszek44 Re: Papierosy 09.11.09, 12:42
                  Moje gratulacje dla tych co nie palą. Ja jakos lubię ten dymek.
                  • jagodajna Re: Papierosy 09.11.09, 13:14
                    tamaryszek44 napisała:

                    > Moje gratulacje dla tych co nie palą. Ja jakos lubię ten dymek.

                    Wiem, że to złe....te palenie ale pocieszam się, że tam gdzie się nie pali - stanowczo nie palę, w domu też nie palę tam gdzie się siedzi, śpi, staram się wychodzić na balkon, podwórko itp., tak dla "wywietrzenia się" smile
                    • iryska2604 Re: Papierosy 09.11.09, 13:27
                      Mnie 16.02.2010 minie 4 lata.Tez kochałam ten dymek-do tego stopnia ze paczka
                      mi na dzień nie starczała i nie wyobrazałam sobie zycia bez porannej
                      kawy.Niestety-trzeba sie było opamietac jak zaczęłam sie szybko męczyć i na
                      dodatek zaczęły sie problemy z krtanią.Ze nie wspomnę o uroczym porannym
                      kaszlu.No i teraz mam POCHP,leki wziewne (sterydowe) do końca zycia.Przytyłam
                      tez ale tyle babek jest grubszych ode mnie a i w tym wieku raczej na karierę
                      modelki nie ma co liczyc wiec to nie taki wielki problem.Palaczki-poczytajcie
                      sobie o tej chorobie,wystarczy wpisac w wyszukiwarkę.Nie straszę ale warto wiedzieć.
                      • tamaryszek44 Re: Papierosy 09.11.09, 18:15
                        W domu to my już od 10 lat nie palimy. Kiedyś na balkonie, no a teraz mam swoje podwórko. Przy zimie i brzydkich pogodach trochę rzadziej się wychodzi i to plus.
                        • misia007 Re: Papierosy 09.11.09, 18:20
                          Tamaryszku plus to rzucić to raz a dobrze.Mnie się jakoś udało a paliłam jak
                          smok.Zresztą mam wrażenie ze mnóstwo osób w okolicy pięćdziesiątki rzuca i to z
                          powodzeniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka