Dodaj do ulubionych

Zawód - jasnowidz

13.12.09, 16:09
-Są na świecie rzeczy,które sie nawet filozofom nie sniły...
A tak powaznie to ja jestem okropny niedowiarek.Jak nie pomacam...Tylko czasem
nie wiem jak mam sie ustosunkować i co mysleć czytajac takie rzeczy.I wtedy
dopiero zastanawiam sie jak mało człowiek wie o otaczającej go rzeczywistosci
supermozg.gazeta.pl/supermozg/1,91626,7353959,Zawod__jasnowidz.html
Obserwuj wątek
    • zajbel Re: Zawód - jasnowidz 14.12.09, 12:46
      Irysko, są naprawdę rzeczy niewytłumaczalne i musimy je przyjąć na wiarę.
      • aga-kosa Re: Zawód - jasnowidz 14.12.09, 13:39
        A Łucja Łoboz pielegniarka z Wrocławia nie dość ,że podała namiary i
        wiadomości o lochach pod kościołem na Ślęży -co zostało potwierdzone
        przez wrocławskich archeologów - to jeszcze w Egipcie potwierdzone
        zostały jaj wypowiedzi na temat Cheopsa.aga
    • dwa-filary Re: Zawód - jasnowidz 14.12.09, 17:43
      Irysko, osobiście poznałam ojca Klimuszko, był to stryj mojej koleżanki z pracy.Widziałam go dwa, może trzy razy. Był to bardzo prawy człowiek, a do tego prawdziwy jasnowidz. Wysłał mnie na operację jajnika/ torbiel/, gdzie diagnozy jeszcze nie było.
      • iryska2604 Re: Zawód - jasnowidz 15.12.09, 14:10
        Chciałabym kiedys poznać człowieka o takich zdolnosciach,porozmawiać z
        nim.To jest cholernie ciekawe.I wiecie co?Z jednej strony człowiek jest ciekawy
        np. przyszłości a z drugiej troche strach...Bo czy warto wiedziec co nas
        spotka?Nigdy nie byłam u żadnej wrózki i raczej nie pójdę.Czasem sie tylko
        zastanawiam czy nasze życie to splot przypadków,zdarzeń czy ktos nam pisze
        scenariusze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka