super.222
28.04.11, 20:08
Po śmierci króla Jerzego V w styczniu 1936 roku na tron wstępuje Edward VIII.
Po niespełna roku, król abdykuje by móc poślubić Wallis Simpson dwukrotnie
rozwiedzioną Amerykankę.
12 maja 1937 roku ojciec obecnej królowej Elżbiety II zostaje koronowany
jako Jerzy VI. Elżbieta staje się następczynią tronu.
20 listopada 1947 roku poślubia kapitana Filipa, w którym kocha się od lat
prawie dziecinnych. Ślub odbył się w okresie wielkiej powojennej biedy;
obowiązywał kartkowy system zaopatrzenia. Na zakup wyprawy ślubnej
rząd przyznał pannie młodej setkę kartek, a wiele Angielek wysłało własne
kartki odzieżowe z przeznaczeniem na suknie ślubną. Zostały one zwrócone
nadawczyniom z podziękowaniami.
Suknia, dzieło krawca królowej była z grubej satyny w kolorze kości słoniowej.
Podobnie jak tren była wyszywana perłami i kryształkami. Wzory były
inspirowane Wiosną Botticellego. To szczyt rozpusty w czasie gdy
wszystkiego brakowało.
Wiadomość o śmierci ojca otrzymuje Elżbieta podczas afrykańskiego safari.
Natychmiast wraca do Anglii, gdzie 7 lutego 1952 roku przywódcy polityczni
z W. Churchillem na czele, ustawieni wzdłuż czarnego dywanu na płycie
lotniska, witają nową królową.
Wspaniała koronacja Elżbiety II odbywa się 2 czerwca 1953 roku w Opactwie
Westminsterskim. Pod strojem galowym Elżbieta II ma wspaniałą suknię
ozdobioną tysiącami pereł i kamieni szlachetnych oraz haftowanymi
emblematami państw, których od tej pory jest królową.
Arcybiskup Canterbury wkłada na głowę królowej koronę Świętego Edwarda
z rubinem - Czarnym Księciem. W ten sposób Elżbieta II staje się czterdziestym
władcą od czasów Wilhelma Zdobywcy.
Na stopniach tronu klęka książę Edynburga i ślubuje, że na zawsze pozostanie
jej małżonkiem.
"Ja, Filip, książę Edynburga, wyrażam życzenie bycia twoim wiernym
poddanym, ciałem i duszą, oraz wielbienia cię na ziemi. Przyrzekam na życie,
na śmierć bronić cię od złych ludzi..."po czym pocałował ją w policzek.
Zgromadzeni w świątyni goście zawołali: "Boże, chroń królową.
W trudnych latach powojennych ślub królewski był wydarzeniem
szeroko komentowanym w stolicach europejskich, a w tych komentarzach
wyrażany był podziw z nutką zazdrości.
---
(będzie ciąg dalszy)