05.05.11, 18:35
Założyli w mojej dzielnicy mlekomat.Zdania co do jakości mleka są podzielone. Miało być jak od krowy a podobnież jest chude i mało smaczne. Wydaje mi się ,że ludzie nie znają smaku prawdziwego mleka i stąd takie uwagi.Ja np. nigdy nie lubiłem mleka "prosto od krowy " bo mi śmierdziało albo jak kto woli miało taki charakterystyczny zapach.
http://i56.tinypic.com/2cie8v7.jpg
Obserwuj wątek
    • marii51 Re: Mlekomat 05.05.11, 21:11
      a rożne są zdania n/t świeżego mleka bo najważniejszy jest zapach -
      jeśli umyte wymiona przed dojeniem nie powinno niczym niewłaściwym pachnieć i takie świeżutkie z pianką pycha... mleczko -
      pomagałam mojej mamie w czasie wakacjii -moii synowie wręcz czekali z metalowymi kubkami w kolejce po takie cieple mleko a teraz to już dojarki a wymiona obowiązkowo myte za każdym razem
      a zsiadłe jakie pyszne latem ...zaden kefir-maślanka kupiona -nie zastąpi naturalnego mleka od krówki
      ~~~~~~~~~~
      amityr odsłoń , bo ceny nie widzę
      • czuk1 Re: Mlekomat 05.05.11, 23:11

        Właśnie różne są poglądy. Ja podobnie jak Amityr nie przepadam za mlekiem. A mleka bezpośrednio od krowy nie wypije na pewno.W gospodarstwie rodziców na Warmii było zawsze ok . 10 krów. Całe lato przebywały one na łące. Zapach mleka od tej trawy nie był miły. Tak samo w zimie mleko było niesmaczne bo krowy karmione były wysłodkami z cukrowni. Dlatego do dziś nie lubię mleka. Choć teraz w mleku nie żadnych zapachów (chyba jest pasteryzowane ?). Owszem wypiję wypiję pół szklanki mleka ale muszę jednocześnie zjeść 2-3 kromki chleba.
        • baska123 Re: Mlekomat 06.05.11, 00:21
          Odkąd pamiętam mleko mi towarzyszyło.
          Obecnie wynik badania densymometryczne (ilośc kości w kości) ocenia moje gnatki
          na bardzo dobrze. Jeszcze nigdy nic sobie nie złamałam.
          Jem twarożek własnej roboty, ze słodkiego mleka prosto od krowy (niestety tylko latem, jak jestem na wsi). Twarożek robię przy pomocy grzybka tybetańskiego. Serwatki nie wylewam
          tylko wypijam, ponieważ to ona zawiera wapń-budulec kości.
          Czasem jestem w obórce podczas dojenia i przyglądam się pracy mechanicznej dojarki.
          Muc'ka daje się pogłaskac'. Teraz jest cielna więc na jej mleko musimy poczekac' do lipca.
          Dobranoc.
          • czuk1 Re: Mlekomat 06.05.11, 08:22
            I tu muszę niestety dać argumenty za piciem mleka. Stary chłop a kości mam jak sito.. Miałem łamaną rękę i nogę. Przy okazji badania robionego w firmie dla Pań zrobiłem sobie takie badanie. Wynik - osteoporoza.
            Pijcie mleko.
            • sagittarius954 Re: Mlekomat 06.05.11, 08:56
              Do dwudziestego któregoś roku życia lubiłem mleko i potrafiłem wypić jeden literek ot tak . Przez kilkadziesiąt lat od tamtej pory od czasu do czasu wypijam mleko , lubie , nawet na wczasach pod namiotem tego od krowy . Szkoda że nie ma takiego automatu u nas , chętnie bym skorzystał big_grin
              • wrzosowapolana Re: Mlekomat 06.05.11, 09:03
                Pół szklanki mleka ma więcej kalorii, niż jedno piwo. Wolę piwo smile
                Zależność między piciem mleka a stanem kości nie jest bezpośrednia. Po drodze są jeszcze enzymy wychwytujące wapń, no i cała biochemia. Generalnie, u starszych ludzi mleko nie jest wskazane, gdyż maja bardzo niewiele substancji żołądkowych je trawiących.
              • dwa-filary Re: Mlekomat 06.05.11, 19:25
                Szkoda że nie ma
                > takiego automatu u nas , chętnie bym skorzystał big_grin

                Sagi, są jeden pod Halą Mirowską, drugi w Sezamie. O tych wiem, bo moja okolica. Myślę, że jest ich więcej. Mleko pyszne
            • pia.ed Re: Mlekomat 06.05.11, 10:59
              Moj ojciec cale zycie pil mleko, a na wsi nigdy nie mieszkal. Najczesciej pil w formie mleka zsiadlego... Macocha kupowala codzienie dwa litry mleka, choc sama raczej nie pila ...
              czyli to ojciec pochlanial prawie 2 litry mleka dziennie. Uprawial sport, a pod koniec zycia tylko codzienna gimnastyke poranna, i nigdy nie mial zlamanej kosci.

              Ja kupuje teraz mleko pelnotluste do kawy, a od czasu do czasu naturalne jogurty
              w litrowych kartonach ... w sumie jakies 5 litrow tygodniowo.
              ale zanim moj syn wyprowadzil sie z domu 10 lat temu,
              to szlo u nas 14 litrow mleka tygodniowo, w ktorego piciu
              oczywiscie aktywnie uczestniczylam.

              Chcialam zwrocic uwage, ze ser tez jest dobry na kosci, i w zupelnosci moze zastapic mleko. No i na pewno istnieja inne produkty o podobnej wartosci, wiec jak ktos mleka nie lubi, to moze sobie darowac ...
              Ja pije mleko tylko dlatego ze mi smakuje, a nie z powodow zdrowotnych ...
              • czuk1 Re: Mlekomat 06.05.11, 11:08
                [Trzy wypowiedzi i wszystkie praktyczne. Dobrze robię nie pijąc mleka (na starość) ale pochłaniam duże ilości sera (też dobrze na moje kości).. A więc wszystko jest okej.

                Zaoszczędziłem 70 zł . Na inną wizytę lekarską. ?!
      • super.222 Re: Mlekomat 06.05.11, 09:55
        Marii...
        Ty to masz poczucie humoru...big_grin
        • waga_1949 Re: Mlekomat 06.05.11, 12:04
          Jako dziecko piłam mleko prosto od krowy, dokładnie tak. Kładłam się pod brzuch swojej Kasi i doiłam prosto do ust. Pasało się kiedyś krowy,oj pasało. Zadebiutowałam w tej czynności w wieku czterech lat. Mój o trzy lata młodszy brat zawsze już był "za mały".
          • sagittarius954 Re: Mlekomat 06.05.11, 12:15
            Och Ty wago big_grin ogołociłas mamie z mleka krowe i biedaczka pewnie już do rzeźni by ła przeznaczona big_grin
            • iryska2604 Re: Mlekomat 06.05.11, 17:20
              Ja mam fajny mlekomat - co czwartek mam dostawe do domu.Kupuje wtedy ze 3 litry mleka,ser i smietanę.Połowę mleka gotuję i po troche podpijam a reszte stawiam sobie na kwasne.Pyszne!Mozna nozem kroić. Mleko nie ma żadnego niemiłego zapachu.jest smaczne.Pasteryzowane czasem kupuję - jak mi braknie tego ale jak widzę datę przydatnosci do spozycia to sie zastanawiam ile w tym mleku mleka...
              • anka125 Re: Mlekomat 07.05.11, 10:59
                A u mnie też na osiedlu postawiono taki mlekomat.
                Jestem zadowolona ponieważ mleko bardzo lubię a to z mlekomatu się zsiada!
                Kosztuje 3 zł za litr co w porównaniu z mlekiem z kartonu UHT jest tanio.
                Mleko to jest smaczne.Oby tylko chuliganeria nie zniszczyła automatu.
                • dwa-filary Re: Mlekomat 07.05.11, 17:28
                  Anko, a gdzie mieszkasz/ jaka dzielnica/?
                  • anka125 Re: Mlekomat 09.05.11, 12:14
                    Mieszkam w dużym mieście we wschodniej Polsce.
                    • amityr Re: Mlekomat 09.05.11, 21:25
                      @anka
                      Duży,dużo ,to pojęcie względne.Słyszałem rozmowę w autobusie jak jedna pani drugiej pani mówiła ,ze jej córcia zarabia miesięcznie dużo pieniędzy.Bombę moja droga ,prawie 1500 zł na czysto,fakt ,że siedzi w szwalni do wieczora.
                      • anoagata Re: Mlekomat 09.05.11, 21:31
                        W mojej wiosce taki mlekomat chodzi na czterech nogach,dziś nawet przyszła do bramki ale nie wiedziałam czy z mlekiem czy bez.
                        • amityr Re: Mlekomat 09.05.11, 21:42
                          Koza? To u was dopiero zapusty?
                          • anoagata Re: Mlekomat 09.05.11, 21:50
                            Kozy!! to u nas chodzą na dwóch nogach.
                            • amityr Re: Mlekomat 10.05.11, 08:15
                              Jakieś galerianki czy cyrkówki?
    • jaromall Re: Mlekomat 13.05.11, 08:51
      Mleko jest niezbyt zdrowe. Mleko od krowy to pokarm dla małych krów, nie ludzi.
      Są lepsze źródła bogate w wapń, np. skorupki jaj kurzych i podobno coś z ostryg.
      W nasze szerokości geograficznej chyba jednak lepiej skorupki jaj.
      Nawet niektórzy z tego robią suplementy
      • anoagata Re: Mlekomat 13.05.11, 09:18
        Wiele pokarmów jest nie zdrowych a jednak je spożywamy a co do zjadania skorupek to gdybym miała dziób to łącznie z kurą czemu nie.
        • jaromall Re: Mlekomat 13.05.11, 09:24
          Niezdrowe, bo na to pozwalamy. Naszym jedzeniem rządzą potentaci w branży spożywczej, którzy tylko myślą o zarobku: zdrowotne Danony, Ramy i inne pierdy. Ciekawe jest to, że ramę robi ten sam koncern co wytwarza środki chemiczne. Jak im nie wyjdzie, to zrobią z tego mydło.

          • anka125 Re: Mlekomat 13.05.11, 13:05
            A ja kocham mleko smile
            Nie żadne Danonki czy smakowe bzdety.Mleko w czystej postaci i wcale na zdrowie nie narzekam smile
            • amityr Re: Mlekomat 13.05.11, 15:46
              @anka125 ale będziesz narzekać. Masz to jak spłatę kredytu w banku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka