aga-kosa
17.01.12, 16:39
Byłam na spotkaniu "Amazonek" zakładały stowarzyszenie i była gala i byłam jako osoba wspierająca.
Na co dzień człowiek nie zdaje sobie sprawy jak wielu kobiet ta choroba dotyczy. A wiem, że to jeszcze nie wszystkie przyszły.
Obecne, już oswojone ze stanem, w którym się znalazły , uśmiechnięte, pogodne, szybko nawiązywały kontakty. Po krótkim czasie to była duża grupa znajomych kobiet, które chcą do ludzi.
Cieszę się, że jest takie stowarzyszenie. Myślę, że w takich spotkaniach powinni brać udział członkowie rodzin. Bo mnie się tak wydaje, że nasi kochani mają kłopoty by oswoić się z tym, że coś bliskiej osobie dolega. aga