amityr 21.02.12, 19:10 Lepiej późno niż w cale.po40.pl/seks-po40/wszystko-o-seksie/cala-prawda-o-orgazmie.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
amityr Re: Orgazm 21.02.12, 19:12 amityr napisał: Nie na te forum wkleiłem watek. Przepraszam. Odpowiedz Link
sagittarius954 Re: Orgazm 21.02.12, 19:20 Dlaczego nie na to ?Przeciez są tu tez ludzie, nie ? Ja myśle że i z orgazmem Odpowiedz Link
anoagata Re: Orgazm 21.02.12, 19:40 Bozeszszsz ty móójj Sagitariusie prawie bym doświadczyła..jak Cię tu ujrzała. Odpowiedz Link
super.222 Re: Orgazm 21.02.12, 21:41 anoagata napisała: > Bozeszszsz ty móójj Sagitariusie prawie bym doświadczyła..jak Cię tu ujrzała. ------ Tak łatwo doświadczasz ? -Anoagato. Odpowiedz Link
anoagata Re: Orgazm 21.02.12, 21:57 Super!! oj nie łatwo ,nie larwo ale w wypadku Sagi...to jedgo pisanie a moje czytanie stawia mnie w stan gotowości do...no i tak to jest. Odpowiedz Link
super.222 Re: Orgazm 22.02.12, 07:00 Jaki opis orgazmu wklejony pomyłkowo na to forum, takie Twoje doznania. Bo czyż "jego pisanie" może u ciebie postawić cokolwiek w stan gotowości?...do? Odpowiedz Link
voxave Re: Orgazm 22.02.12, 09:19 Amityr---mamy prawo do orgazmu, czasami do ekstazy lub ekscytacji----nieprawdaż ? Odpowiedz Link
baska123 Re: Orgazm 22.02.12, 18:01 Amityr prosił mnie o usunięcie tego wątku. Nie spełniłam jego prośby z dwóch powodów. Nie chcę uchodzić za "świętoszkę", dla której orgazm obcy i gorszący jest. Nie chcę się tłumaczyć przed osobami, które temat podjęły i umieściły swoje wpisy. Dyskusje kształcą bez względu na wiek. - Odpowiedz Link
super.222 Re: Orgazm 22.02.12, 19:50 @Amityr jest po prostu podły. Najpierw wkleja *to niebieskie*, bez komentarza a chciałoby się wiedzieć czy potrafi wzbudzić w partnerce takie cóś jak orgazm. W swoim zdaniu popełnia błąd ortograficzny i pisze jak niedouczony uczeń podstawówki *w cale*, zamiast *wcale*. I ja bym mu nawet ten błąd mogła wybaczyć - chociaż wczoraj był dzień "Języka polskiego" - gdyby napisał: potrafi pobudzić aż do orgazmu, czy nie .. Następnie prosi o usunięcie wątku bo się pewnie zmitygował i stwierdził, że tutaj nie wypada. I słusznie Baśka odmówiła, bo nie będzie sobie przecież przyswajać panoszącego się ostatnio zmiatanie wątków, zupełnie jakby w nich tkwiły granaty albo inne bomby i zagrażały istnieniu całego forum ... mało całej społeczności forumowej. Jedno jest pocieszające w tej historii: odwiedził nas @Amityr i swoim zwyczajem wprowadził ździebko erotyzmu, co na pewno ucieszyło Anoagatę, która podatna jest na pokusy wyrażone w tekście postu. Odpowiedz Link
baska123 Re: Orgazm 22.02.12, 21:11 Wniosek jest następujący; Amityr, Ty wiesz czego potrzeba by forum żyło. Jedno, konkretne słówko i posty się sypią. Więc nie gniewaj się, że wątek przechwyciłam. Odpowiedz Link
super.222 Re: Orgazm 23.02.12, 10:31 @Amityr na pewno się nie pogniewał. To przecież taki wdzięczny temat, można się wykazać intelektem, dowcipem...wśród starszych pań. Odpowiedz Link
voxave Re: Orgazm 23.02.12, 12:20 Super--która to ty jestes, ta z lewej czy z prawej ? I tu wykazalam sie intelektem i dowcipem--to taki wdzieczny temat. Mam nadzieje,że sie nie pogniewalaś ) Odpowiedz Link
super.222 Re: Orgazm 23.02.12, 12:39 voxave napisała: > Super--która to ty jestes, ta z lewej czy z prawej ? I tu wykazalam sie intelek > tem i dowcipem--to taki wdzieczny temat. > Mam nadzieje,że sie nie pogniewalaś : ----------------------------- Nnnnnie ... nie pogniewałam się. Ja jestem ta szczuplejsza, a Ty w większej *obudowie*. Widzisz, że i ja czasami błyskam intelektem. Odpowiedz Link
waga_1949 Re: Orgazm 23.02.12, 20:18 Dobrze,że w "naszym" wieku znamy definicję orgazmu. Nie jest z nami najgorzej. Czego sobie i Wam życzę. Miłej nocy. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Orgazm 23.02.12, 22:40 No to zeby było jeszcze lepiej... jerry lee lewis only you baby Odpowiedz Link
chris.w2 Re: Orgazm 23.02.12, 22:58 iryska2604 napisała: > No to zeby było jeszcze lepiej... To wykonanie podoba mnie sie bardziej: THE PLATTERS - ONLY YOU Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Historia histerii. Z wibratorem w tle 08.03.12, 19:58 Płacz. Nimfomania lub oziębłość. Melancholia i niepokój. Skłonność do migren oraz tysiące innych somatycznych objawów. Przez setki lat u kobiet diagnozowano histerię na podstawie mniej lub bardziej enigmatycznych przesłanek. Profesor Charcot u swoich pacjentek ataki histerii wyzwalał hipnozą. Jego brytyjscy koledzy po fachu, lekarze epoki wiktoriańskiej, histeryczki leczyli seksualną stymulacją. Przypomina o tym komedia „Histeria. Romantyczna historia wibratora”. Tak zła, że aż dobra. natemat.pl/4315,historia-histerii-z-wibratorem-w-tle Chyba były zadowolone z kuracji.Jakos wspołczesne kobiety tak często nie mdleją, nie maja "globusa" ...Tylko te gadżety przypominają narzędzia tortur.Uśmiałam się. Odpowiedz Link