26.03.12, 19:56
Wszyscy teraz mówią o emeryturach, a może zainteresujemy się posłami ich emeryturami niech zaczną zmieniać od siebie.
Obserwuj wątek
    • stedo Re: Emerytury 26.03.12, 20:14
      Ale co oni mają zmieniać!!? Oni chcieliby pozostawać "w służbie narodu" do śmierci.
    • malogin Re: Emerytury 26.03.12, 20:18

      www.gadu-gadu.pl/poselska-emerytura-5-razy-wieksza-od-przecietnej
      • stedo Re: Emerytury 26.03.12, 20:25
        Aaaa, jeśli tak, to rozbój w biały dzień, zwłaszcza to 'wyrównanie". Od kiedy to prawo działa wstecz??!! Sami sobie garną pod siebie.Rzygać się chce.No ale co zrobić, jak cały wymiar sprawiedliwości tak sobie dobrze zrobił.I ci co tworzą prawo i ci co egzekwują.
        • gklej Re: Emerytury 27.03.12, 16:48
          to co robią w głowie się nie mieści, dlaczego sobie nie policzą emerytury z ostatnich 10 lat pracy, i nie ograniczą do 250% podstawy tak jak to wszystkim naliczają, kto oczywiście przekroczy ten próg, miałam 300 % policzyli tyko 250%.
          Dlaczego wszystkim nie liczy si e jednakowo np. mundurowym z ostatniego miesiąca bierze się zarobki.
          • iryska2604 Re: Emerytury 27.03.12, 19:19
            A co im zrobicie ? Możemy sobie co najwyżej pogadać...
            • iryska2604 Re: Emerytury- wcześniejsze nie dla kazdego 27.03.12, 19:34
              Może sie komus przyda...
              Z jakich powodów ZUS najczęściej odmawia przyznania wcześniejszej emerytury? Dlaczego nauczyciele mają problemy z uzyskaniem świadczeń kompensacyjnych? Na co trzeba zwrócić uwagę, gdy staramy się o pomostówkę?
              wyborcza.biz/Emerytura/1,124713,11384571,Wczesniejsza_emerytura_nie_dla_kazdego.html
            • sagittarius954 Re: Emerytury 27.03.12, 20:50
              naplujemy na nich suspicious
              • aga-kosa Re: Emerytury 28.03.12, 08:30
                Tak mi się pomyślało przy śniadaniu ( potem policzę) , słuchałam o emeryturach i doszłam do wniosku, że lata pracy są różne.
                Pracę obywatel zaczął w 1945 i miał 20 lat. W 1985 poszedł na emeryturę. Tzn miał przepracowane 40 lat.
                Rok ma 52 soboty, które on musiał przepracować x 40 lat...
                Jest to ponad 2 000 dni roboczych ( dobrze liczę?) podzielić na 365 to mamy te lata o które teraz awantura. aga
                • stedo Re: Emerytury 28.03.12, 11:40
                  Aby być skrupulatnym, to trzeba zauważyć, że" wolne soboty" to był proces trwający od lat 70tych. Początkowo to było tylko kilka w roku. Wszystkie wolne "osiągnięto" z końcem PRLu. No i soboty pracowite nie były pełnowartościowymi/8h/ dniami roboczymi, lecz 6cio godzinnymi. Ale ogólnie takie porównania są bez sensu.Inne czasy i okoliczności i sposób zarządzanie gospodarką.
                  • baska123 Re: Emerytury 28.03.12, 13:19
                    stedo.
                    Liczenie i analizowanie zawsze ma sens. Prawdy o pracy w "tamtych" latach nie znają
                    współcześni krzykacze.
                    • super.222 Re: Emerytury 28.03.12, 13:56

                      Studiowałam, pracowałam, miałam rodzinę: męża i dwoje dzieci.
                      Przysługiwały mi jakieś godziny wolne od pracy. Złożyłam wniosek
                      żebym te godziny mogła połączyć w jedną wolną sobotę 1 raz w m-cu.
                      To było moje *osiągnięcie* w PRL-u. Wolna sobota,a więc pranie
                      (jeszcze bez automatu), sprzątanie, spacer z dziećmi, obiad dla
                      całej rodziny w przepisowej godzinie. Ależ byłam szczęśliwa!

                      Czy dzisiejsze kobiety potrafią docenić wolny dzień od pracy w każdą sobotę?
                      Gdy oglądam relacje z różnego rodzaju *protestów*, żądanie podwyżek,
                      podwyżek, podwyżek ... bez własnego wkładu w samokształcenie i osiągania
                      tych podwyżek na drodze awansu, to czasem ogarnia mnie śmiech pusty.
                      I nic tutaj nie mają do rzeczy zmieniające się czasy. Robota w domu była,
                      jest i będzie w każdym ustroju i wieku. Zmieniają się natomiast warunki,
                      w jakich te prace są wykonywane - i to na korzyść.
                      • waga_1949 Re: Emerytury 29.03.12, 20:02
                        Masz,Super,całkowitą rację.
                        • super.222 Re: Emerytury... cd. zmian 30.03.12, 07:46
                          Po 75. roku życia emeryci zostaną bez dodatków pielęgnacyjnych,
                          które obecnie wynoszą prawie 190,- złotych miesięcznie. Dotychczas emerytom
                          naliczano ten dodatek 'z automatu' i był wypłacany od miesiąca, w którym
                          ten przywilej nabyli.
                          Rząd planuje w zamian specjalne bony, którymi będą mogli zapłacić za opiekę.
                          Zdobycie bonów będzie "drogą przez mękę* dla starych ludzi, bo muszą
                          stawać przed lekarzami orzecznikami, którzy wydawać będą zaświadczenia
                          o jednej z trzech stopni niepełnosprawności.

                          Pod kierownictwem senatora Augustyna pracuje zespół przygotowujący pakiet
                          zmian ustaw, które w założeniu mają pomagać najbardziej potrzebującym.
                          Potrzebujący posiadający już dodatki pielęgnacyjne, nie stracą ich.
                          Nie otrzymają tych dodatków potrzebujący, którzy osiągną wiek 75 lat w momencie
                          wejścia w życie przepisów. uncertain
                          • aga-kosa Re: Emerytury... cd. zmian 30.03.12, 08:37
                            Mam naiwne pytanie: Jeśli córka nie pracuje teraz bo :
                            1/ nie mogła dostać zatrudnienia
                            2/ urodziła i wychowuje dwóch synów
                            3/ dostała pracę nie w swoim zawodzie i na tzw "śmieciową"
                            4/ dostanie stałą pracę jak będzie miała 45 lat
                            To w chwili gdy ukończy 67 lat dostanie więcej od swojej koleżanki, która po zawodówce pracuje w zakładzie krawieckim, też wychowuje dwójkę dzieci i przejdzie na emeryturę w wieku 60 lat (będzie miała przepracowane 42 lata) - bo jej koleżanka dostanie tylko 50% wypracowanej a jak skończy 67 to dostanie pomniejszoną?
                            Pytanie się zrodziło , ponieważ przy 67 nie mówi się już o latach pracy a może nie zauważyłam? aga
                            • baska123 Re: Emerytury... cd. zmian 30.03.12, 10:58
                              Aga. zapamiętałam z projektu zmian w ustawie, że kobieta ma przepracować 35 lat.
                              Debata własnie się toczy, w sejmie i przed sejmem.
                              • aga-kosa Re: Emerytury... cd. zmian 30.03.12, 11:22
                                Basiu, dalej jestem jak tabaka w rogu - bo kobieta mając 55 lat będzie miała 35 lat pracy , a kobieta w wieku mojej córki wystarczy, że podejmie pracę 67 - 35 = 32 lata. I tu jest coś co mi nie pozwala o ty nie myśleć. aga
                                • baska123 Re: Emerytury... cd. zmian 30.03.12, 11:56
                                  Aga.
                                  Nie jestem zbyt mądra w "tym temacie".
                                  Teraz kobieta, żeby nabyć prawo do emerytury musi przepracować 30 lat i mieć ukończone 60 lat życia. Jeśli wymagany będzie okres 67 lat życia, to również okres pracy będzie dłuższy.
                                  Sposób wyliczania przed wprowadzeniem OFE miałam jako tako opanowany.
                                  Teraz, kiedy wszedł kapitał, przestałam się tego uczyć.
                                  Komplikują ten system coraz bardziej, jeszcze ilość dzieci (może porodów) ma mieć wpływ na wysokość emerytury, komuś się rozum z kupą pomieszał.
                                  Debatują, zobaczymy czy rozum, czy "g" zwycięży. Mózg jest cięższy wiec mam nadzieję....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka