Dodaj do ulubionych

Bociany odlatują..

24.08.07, 23:05
czy faktycznie oznacza to, że będziemy mieli wczesną i sroga zimę?
wiadomosci.onet.pl/1594063,11,item.html
Co na to miłosniczki bocianów?
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Bociany odlatują.. 25.08.07, 09:50

      Szkoda,że tak prędko lato się kończy.
      Bociany prędko się nauczyły latać,a niektóre już odleciały.
      Czarnych bocianów też już nie widzę.
      • 52ania Re: Bociany odlatują.. 25.08.07, 16:31
        A co z tą wczesną i ostrą zimą?Czy obserwowałaś bociany w
        poprzednich latach?Czy to się sprawdziło?
        • jaga_22 Re: Bociany odlatują.. 25.08.07, 17:09
          Nie sprawdzałam.Nawet nie wiedziałam,że istnieje taka strona.
          Przekonamy się na ile mówią prawdę bociany wcześnie odlatujące.
          • albicilla Re: Bociany odlatują.. 25.08.07, 17:34
            To nie sa bociany wczesnie odlatujące .
            One sejmikują , zbierają się w grupy , trenują i nabierają sił by za
            chwilę odlecieć - ten czas odlotu , to norma dla boćków , które maja
            przeciez do pokonania tysiące kilometrów.
            • 52ania Re: Bociany odlatują.. 25.08.07, 18:28
              Albicilla,jestes hobbystą, czy ornitologiem?W gazetach pisza tylko,
              że bociany odlatują, bo czują zbliżającą się zimę.
              • albicilla Re: Bociany odlatują.. 30.08.07, 22:07
                Jestem ornitologiem amatorem.
                Dzis moge powiedziec ,ze juz odleciały - pusto w gniazdach , pusto
                na łąkach i polach - w Wielkopolsce.
                • pia.ed Re: Bociany odlatują.. 31.08.07, 07:52
                  Bocki w Bornheim, niedaleko Bonn, czyli gdzies na wysokosci
                  Pragi czeskiej
                  wczoraj wieczorem jeszcze byly w gniezdzie.
                  Ten jeden taki zawsze zmeczony, ze chyba daleko nie doleci ...
                  • 52ania Re: Bociany odlatują.. 01.09.07, 17:22
                    Oby nie zdechł, bo dzieci nie będzie wink))))).A tak powaznie, to
                    lubię bociany, ale nie podglądałam w tych gniazdach do których
                    podawałyście linki.Jestem ciekawa, czy zima szybko przyjdzie i
                    będzie ostra.To bardzo ważne, bo trzeba zaplanowac wydatki na
                    ogrzewanie.
                    • pia.ed 52ania ... 01.09.07, 19:39
                      www.pfalzstorch.de/bilder/live1.html
                      No to czas zobaczyc te bociany z Niemiec, wygladaja WSPANIALE
                      w promieniach zachodzacego slonca.


                      52ania napisała:
                      > "lubię bociany, ale nie podglądałam w tych gniazdach do których
                      > podawałyście linki".






                      Nie mieszkasz sama, wiec wydatki podzielisz
                      z wspolmieszkancami!
                      Gorzej maja samotne osoby, ktore wszystko musza placic
                      z jednej kieszeni.


                      52ania napisała:
                      " ...Jestem ciekawa, czy zima szybko przyjdzie i będzie ostra.To
                      bardzo ważne, bo trzeba zaplanowac wydatki na ogrzewanie ..."



                      • jaga_22 Re: Nareszcie... 01.09.07, 19:50
                        zobaczyłam 2 bociany.Jeden z nich miał odchyloną głowę do tyłu,
                        pewnie klekotał.Są rzeczywiście ładne.

                        • 52ania Re: No i zobaczyla... 01.09.07, 21:06
                          Są piękne, kręca się, ale maja swoje wyznaczone miejsca w gnieździe
                          i nie zmieniaja tych miejsc.
                          Co do ogrzewania, masz rację Pia, że nie mam tak, jak osoby samotne,
                          bo mieszkam z pracujacym mężem.
                          • pia.ed Re: No i zobaczylam ... 01.09.07, 21:58
                            Chyba jednak zmieniaja miejsca ... Przeciez nie mozna odroznic
                            jednego od drugiego!

                            Ktoregos dnia widzialam jak jeden z bocianow stal bardzo dlugo, na
                            doslownie, skraju gniazda.
                            Patrzyl sie w dol i jakby wahal. Potem zaczal czyscic piorka!
                            Stracilam cierpliwosc i wylaczylam sie.


                            Aniu, myslalam, ze mieszkasz jeszcze z kims, nie tylko z mezem.
                            Juz sie gubie w tym "kto jest kto" ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka