jaga_22
10.09.07, 10:46
Były śpiewy, wielkie obżarstwo, przejażdżki na quadach i lejący się
strumieniami alkohol.
W twierdzy Boyen w Giżycku imprezowali podczas weekendu pracownicy
ZUS-u. Prezes Paweł Wypych jest zszokowany i oburzony. Zapowiada
wyjaśnienie sprawy.
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=topMenu&news_cat_id=-1&layout=0