15.12.07, 22:54
Tylko połowa wiernych uczęszcza na niedzielne nabożeństwa.
www.pardon.pl/artykul/947/nie_chodzicie_do_kosciola
Obserwuj wątek
    • ira.mak Re: Katolicy 16.12.07, 12:00
      No co ty-cała Polska jest katolicka.Nawet maturę powinna młodzież...itp.Dziwnie
      to wygląda,a ludzie swoją strona są zakłamani.
      • jaga_22 Re: Katolicy 17.12.07, 08:19
        Do kościoła chodzi mój mąż co niedzielę,mnie sie nie chce i mówię,że mni
        kręgosłup boli.
        Choć to prawda,wiem,że to nie jest żadne usprawiedliwienie.
        Od dziecka nie lubiłam chodzić do kościoła i tak mi zostało.
        Z drugiej strony czuję się jak najbardziej wierzącą.
        Nielogiczne prawda?
        Ale wcale nie czuję się zakłamana z tego powodu.
        Dla mnie jest najważniejsze postępowanie człowieka w życiu.
        Mam swój własny kontakt z Bogiem i nigdy się Go nie wyrzeknę.
        Taka sobie jestem dziwaczka.
        • ditai-lutek Re: Katolicy 18.12.07, 00:10
          Moim zdaniem nie jesteś dziwaczką to jest normalne. Przecież Pan Bóg nie jest
          tylko w kościele. Ja też nie chodzę do kościoła od lat i nie czuje się wcale
          gorsza. Prawdziwe westchnienie do Boga czasem jest więcej warte niż leżenie
          krzyżem w kościele. Oj, znam takich.
    • aldona1949 Re: Katolicy 18.12.07, 00:20
      A ja w tym roku jutro po raz drugi w tym roku będę w kościele.
      Poprzednio 1 września, bo córka brała ślub, a jutro, bo jest pogrzeb
      naszego przyjaciela. Chociaż odeszłam od kościoła, nie boję się tam
      wchodzić, przede wszystkim ze względu na osoby, których ceremonie
      kościelne dotyczą. Nie czuję jednak żadnej więzi z Bogiem. Może ktoś
      mi wytłumaczy dlaczego tak się dzieje, skoro pochodzę z baaardzo
      katolickiej rodziny? Jestem wolna od tych guseł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka