Dodaj do ulubionych

adropauza męża

23.03.08, 12:57
Proszę poradzić jak na codzień żyć z mężem, który przeżywa
adropauze,wszystko go drażni,szuka ukojenia w pisaniu do
kobiety,którą obdarza komplentami,jest troskliwy,ciepły. Jak
egzystować z nim na codzień? Jakich tematów unikać? Uważa, że tylko
chce zadrażniać sytuację,oczywiście tylko wg niego szukam powodu
żeby go zdenerwować.
Obserwuj wątek
    • zajbel Re: adropauza męża 23.03.08, 17:28
      Mąż jest w wieku kiedy nie wszystko wychodzi i szuka potwiedzenia
      swojej męskości i atrakcyjności u innych kobiet które nie znają go
      od podszewki. Przede wszystkim nie krytykować ani wyglądu ani innych
      objawów starzenia, po trosze traktować jak dziecko, nie mówić że
      kiedyś był lepszy, bardziej czuły, szczuplejszy itp. Jeżeli coś robi
      w domu to chwalić i podkreślać jaki to jest potrzebny czyli zgrywać
      się na słabą idiotkę ale z umiarem. Raczej taki okres należy
      przeczekać, zacisnąć zęby i nie włazić na odciski. Sama musisz
      wybrać metodę i nie przedobrzyć z komplementami bo zacznie
      podejrzewać że go zdradzasz.Oprócz psychiki musisz jakoś zadbać o
      dietę tak aby miał dużo wit z grupy B i magnezu. Nie wiem czy jest
      palaczem ale jeśli pali to właściwa dieta ma duże znaczenie,
      rozdrażnienie wynika z braku magnezu i witamin.
      • anawy Re: adropauza męża 23.03.08, 21:08
        Bardzo dziękuję. Czuje się zagubiona , 35 lat było dobrze a tu nagle
        jestem ciemna, obca itd. Nie mamy dzieci i to na pewno pogarsza
        sytuację. Święta jego aktualna znajoma ma dzieci i ciężko chorego
        męża to trzeba okazać jak jest mi bliska,itp. Ja ją znam. On nie
        przyjmuje do wiadomości, żeby ona wiedziała, że ja wiem o ich
        korespondecji pełnej erotyki i wspomnień co by było gdyby itd.
        Myślę, że ta właśnie tajemnica buzuje go. A czym się skończy ten ich
        sekret.
    • grenka1 Andropauza 23.03.08, 22:10
      www.choroby.senior.pl/andropauza
    • julinka601 Re: adropauza męża 24.03.08, 19:56
      Spróbuj przeczekać.Jest to jakis sposób.
      Ja przerobilam to po 30 latach małżeństwa.To był jakis horror.
      Obecnie /po 2 latach szarpaniny/jesteśmy w trakcie rozwodu a mąz
      mimo zaawansowanej choroby nowotworowej /z przerzutami/nadal
      flirtuje z wirtualnymi znajomymi /paniami/ i chce zaczynać życie od
      nowa w pojedynke....
      Własnie za parę dni mamy sprawę .To są zmiany psychiczne.Byliśmy
      dobrym małżeństwem, mamy dorosłe dzieci.teraz spokojnie egzystujemy
      obok siebie ,pomagamy sobie jak trzeba....Nie widzę żadnej logiki w
      tym rozwodzie...No cóz...
      • iryska2604 Re: adropauza męża 25.03.08, 12:38
        Nie dogadzaj mu i nie nadskakuj zanadto bo i tak tego nie doceni.Wszystko z
        umiarem a przy okazji dbaj o siebie ,nie rozpaczaj-niech widzi ze ma obok siebie
        atrakcyjną kobietę a nie istotę nie umiejacą bez niego egzystować-bo w ten
        sposób dostarczysz mu argumentow że wszystkie są lepsze niż ty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka