Dodaj do ulubionych

trollizm a sprawa przyjaźni

18.07.08, 16:28
j a g o 22- uzupełniam sobie informacje, którymi zaśmiecałyście
sobie forum podczas mojej nieobecności. Jestem zdruzgotana Twoim
postem z dnia 27 czerwca o godz. 10,22. Ja już od 26 tego m-ca nie
byłam w domu i nie miałam dostępu do internetu. Dlatego tak długo
nie było żadnego mojego odzewu na Twój paszkwil. To jest tak
idiotyczne, że dla mnie wręcz niewyobrażalne. Byłoby śmieszne, gdyby
głupota nie odebrała Ci zdrowego rozsądku i zamiast pisać swoimi
słowami, posługiwałaś się wybiórczo jakimiś wydumanymi ocenami.

Ja protestuję - Grenka Wasza i k o n a nie zasługuje na taką
ocenę. B a s t a !!!
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: trollizm a sprawa przyjaźni 18.07.08, 16:49
      Możesz powiedzieć o co chodzi oponentko?.Tu są wpisy z dnia 27 06

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37412&s=3
      • oponentka Re: trollizm a sprawa przyjaźni 18.07.08, 17:10
        nie znoszę niebieskiego... szukaj, jesteś w tym dobra.
        • jaga_22 Re: trollizm a sprawa przyjaźni 18.07.08, 17:22
          Znalazłam.To było ogólnie do troli i nie ja to wymyśliłam.
          Aga pytała się o trole,kendo nie orientowała się,więc wyszukałam
          w internecie opisu fachowego.
          Nie miałam Ciebie na myśli.
          Znasz to przysłowie,uderz w stół,a .....




          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37412&w=81308653&wv.x=2&a=81418932

          • oponentka Re: trollizm a sprawa przyjaźni 18.07.08, 17:34
            Oodpowiadam, również przysłowiem: wykręcasz kota ogonem.A swoją
            drogą najbardziej Ciebie polubiłam. Miałaś zły dzień, czy byłaś w
            euforii i chciałaś zaimponować ?
            To są tak głupie skojarzenia, że aż wstyd, że znalazły się na tym
            forum. Gdyby to czytać pojedyńczo - trudniej byłoby skojarzyć. Ale
            ja przeczytałam wszystko - tak dla jasności sprawy. Naprawdę,
            można "ocipieć". Te stworzenia pojawiły się w postach
            dotyczących "świtezianki", a potem już cyklicznie, gdy chciało się
            komuś (czytaj - mnie) dokopać. Nie reagowałam, bo myślałam, że w
            końcu wyluzujecie...
            • jaga_22 Re: trollizm a sprawa przyjaźni 18.07.08, 17:40
              Nie wściekaj się,bo nie moją intencją było Ci dokopać.
              Poza tym nie pamiętam byśmy coś pisały na Twój temat.
              I jeszcze jedno przyjrzyj się uważnie w tekst o trolach,jest
              wzięty w cudzysłów.
              • iryska2604 Re: trollizm a sprawa przyjaźni 19.07.08, 08:25
                Skoro "zaśmiecamy" forum-dlaczego tu jeszcze piszesz?To przecież nie twoj
                poziom wiec co tu jeszcze robisz? Czy to jest twój poziom? cyt.
                oponentka 25.06.08, 07:14 Odpowiedz

                h e x a n i ??? - skąd jesteś ?
                Na śmietniku cie znaleźli, albo jesteś jakimś kurdupelskim ludkiem,
                co to języka polskiego ani w żąb. Ty napewno jesteś gejem, bo z
                nicku nie wynika, czy to chop czy baba.
                Ja piszę po polsku - rodzaj żeński - więc się odczep, bo zaczynasz z
                osobą, której nie znasz.
                Uważasz ze to było kulturalne?A gdyby nawet była gejem-to co ci do tego?Kto ci
                dał prawo do oceniania innych? Jesteś pewnie niedocenioną panią pedagog na
                emeryturze .Usiłujesz wszystkich pouczać a my tego sobie nie zyczymy.Mamy tu
                swój śmietnik,dobrze nam bez ciebie.Masz pełne prawo załozyc swoje własne forum
                (przypominam że to jest prywatne)Tam mozesz sie w pełni wykazać swoją kulturą
                osobistą.Mam nadzieję że twoje wpisy będą ignorowane.Nie lubię chamstwa.
                • iryska2604 Re: trollizm a sprawa przyjaźni 19.07.08, 08:31
                  Jeszcze jedno-obraziłas Jagę-najbardziej opanowaną,spokojną, ugodową kobietę w
                  naszym gronie.cyt.-------------------------------------
                  idiotyczne, że dla mnie wręcz niewyobrażalne. Byłoby śmieszne, gdyby
                  głupota nie odebrała Ci zdrowego rozsądku i zamiast pisać swoimi
                  słowami, posługiwałaś się wybiórczo jakimiś wydumanymi ocenami.
                  -----------------------------------------------------------------
                  Nie znizę sie do twego poziomu i nie nazwę cię tak jak na to
                  zasługujesz.Pozostawiam w domyśle to co chcę powiedzieć.Mialam dobre chęci,nawet
                  dzis odpisałam na twój jeden post ale nie zasługujesz na to aby z toba dyskutowac.
                  • ditai-lutek Re: trollizm a sprawa przyjaźni 19.07.08, 11:11
                    Irysko, Jaguśi i reszta naszych Forumianek. Moja największa prośba do Was. Nie
                    odpowiadajcie na wpisy oponentki. To się nie da czytać co ona wypisuje. Nie
                    potrafi współżyć z ludźmi,jeszcze nie miałam kontaktu z tak konfliktową osobą.
                    Nikt jej nie lubi dlatego jest taka nie grzeczna (delikatnie mówiąc), opryskliwa
                    w stosunku do nas, nie znając nas osobiście. Myślałam, że ją minęła ta
                    frustracja, ale popisała się znów witając sie z nami na forum.Przepraszam, ale
                    muszę to powiedzieć, Do tego Głąba nic nie dociera!
                • oponentka Re: trollizm a sprawa przyjaźni 19.07.08, 10:27
                  Odpowiadam irysce, nie mam wpływu na to, jeżeli obrazi się znów
                  całe forum.
                  Dlaczego tu piszę irysko?, bo nie znam żadnego innego forum, gdzie
                  mogę nauczyć się grzeczności, kultury, obycia towarzyskiego i -co
                  najważniejsze pogłębiać swoje wiadomości dotyczące internetu, w
                  którym jestem początkująca (dziękuję za skierowanie, którego nie
                  udzielił mi K-y).
                  Nic mi do tego, kim jest kto - o ile nie naruszy mojego ego, a w
                  cytowanym przez Ciebie fragmencie TO JA BYŁAM ZAATAKOWANA.
                  Dla jasności sprawy wyjaśniam, że ONA może być tylko lesbijką,
                  nigdy gejem, co warto zapamiętać.
                  Od początku nie jestem tolerowana na tym forum - podobno prywatnym -
                  a mnie się wyświetla na ekranie grubym drukiem FORUM EMERYTOW i
                  RENCISTOW. Jakim prawem używacie takiej nazwy - pytam drugi już raz.
                  Piszę, bo mam nadzieję, że na F.R.i E. wejdą ich prawdziwi
                  właściciele to jest emeryci i renciści (o ile będzie ich stać na
                  zakup komputera), ja mam taką nadzieję i dlatego c z e k a m na
                  ludzi światłych, bez kompleksów, bowiem wierzę, że będzie można z
                  nimi porozmawiać w długie, jesienne wieczory.
                  Emeryci i renciści - droga irysko - to ludzie spragnieni kontaktów,
                  często chorzy i samotni - nie odbierajcie im szansy porozumiewania
                  się. Jeżeli nie podoba Ci się forma mojej dyskusji, to jest to tylko
                  Twoja sprawa.
                  • kalesonyzony Re: trollizm a sprawa przyjaźni 19.07.08, 11:23
                    Bravo, bravo, bravissimo takiego z klasa trollowania opozycyjnego
                    zawsze sobie winszowalem. Kij w mrowiskusmile Oby sily dopisywaly i
                    energii stalo.
                    • oponentka Re: trollizm a sprawa przyjaźni 19.07.08, 12:24
                      Wybierając n i c k a dałam do zrozumienia, że będę w opozycji.
                      Muszę mieć siły i wytrwłość, tak to już jest z opozycjonistami/kami.
                      Czy widział ktoś "głaskanego" opozycjonistę ?
                      Beton i stal. To bardzo żałosne. Za słowa wsparcia serdeczne dzięki.
                      • jaga_22 Re: trollizm a sprawa przyjaźni 19.07.08, 12:40
                        Z tym,że my nie zamierzamy się z Tobą użerać oponentko.To było spokojne forum i
                        tak zostanie.
                        Co innego wypisujesz dlaczego tu weszłaś.Nareszcie uchyliłaś przyłbicę.
                        Twój nick,zawsze mnie niepokoił.
                        Baw się dobrze,ale nie licz na nas,baj baj.
                        .


                        • oponentka Re: trollizm a sprawa przyjaźni 19.07.08, 13:21
                          J a g o ! I cóż Wam wtedy zostanie? Witajcie lipcowo, sierpniowo,
                          wrześ.... itd. Ja wiem, że pozyskanych pozycji tak łatwo się nie
                          oddaje i szlag Was trafia, że mam coś do powiedzenia własnymi
                          słowami, ale to dlatego, że do rozmów prywatnych mam dwa telefony
                          (stacjonarny i komórkę), natomiast zanim napiszę coś na forum dobrze
                          się zastanawiam. Takie baj, baj to właśnie odezwanie się do kochanka
                          na linii telefonicznej, a nie na forum. Muszę pisać bo się uczę.
                  • dede43 Re:oponentko 19.07.08, 13:22
                    oponentka napisała:

                    >> Piszę, bo mam nadzieję, że na F.R.i E. wejdą ich prawdziwi
                    > właściciele to jest emeryci i renciści (o ile będzie ich stać na
                    > zakup komputera), ja mam taką nadzieję i dlatego c z e k a m na
                    > ludzi światłych, bez kompleksów, bowiem wierzę, że będzie można z
                    > nimi porozmawiać w długie, jesienne wieczory.
                    > Emeryci i renciści - droga irysko - to ludzie spragnieni
                    kontaktów,
                    > często chorzy i samotni - nie odbierajcie im szansy porozumiewania
                    > się.

                    Jednego chyba nie przewidziałaś oponentko - dzisiejsi emeryci i
                    renciści to w ludzie prawie w kwiecie wieku. W Polsce mamy
                    najmłodszych emerytów i do niedawna najzdrowszych rencistów. (Ja
                    sama poszłam na emeryture w wieku 52 lat - choć to było już dawno) I
                    przeważnie tacy udzielaja sie na forach. Bardzo chorzy i samotni
                    goszczą wiele rzadziej.
                    • oponentka Re:oponentko 19.07.08, 13:26
                      Mam nadzieję, że jakiś odsetek zagości.
                      • jaga_22 Re:oponentko 19.07.08, 13:38
                        Zanim coś napiszesz,mówisz,że bardzo myślisz.
                        Jak na razie to nic mądrego nie wymyśliłaś,tylko obrażasz wszystkich naokoło.
                        Jesteś dziwnym i niepoprawnym przypadkiem.
                        Myśl dalej...
                        • kalesonyzony Re:oponentko 19.07.08, 15:08

                          Tak jest. 40 letni, "medycznie spreparowany", znudzony emeryt, to
                          syndrom polski ostatniego 15-lecia. W Brukseli juz sie temu
                          przygladajasmile Tez mam nadzieje, ze beda tutaj od czasu, do czasu
                          zagladali prawdziwi emeryci, skoro nazwa forum taka a nie inna.
                          Osobiscie emerytury nie pobieram, wiekiem emerytalnym (wg normatyw
                          polskich)wykazac sie moge. Klikac se kazdy moze raz lepiej raz
                          gorzej.
                          Oponentko, tutaj bywaja emerytki bojowe, co w argumentach nie
                          przebieraja.Z kazdego nowego, robia kozla ofiarnego. Dlaczego? Nie
                          interesuje mnie to.

                          Nie dajmy sie inspirowac glupszym od siebie
                          • kumpelka15 Re:oponentko 19.07.08, 15:19
                            No mój drogi - jeżeli nie jesteś emerytem, to co tutaj robisz na
                            forum emerytalnym ? - przecież można sobie wybrać forum stosownie do
                            swojego-( myślę młodego)wieku.Chodzi przecież o podejmowanie różnych
                            dyskusji ale jednak w swoim przedziale wiekowym. Uważam nawet,że to
                            jest bardziej ciekawe i można się więcej wykazać w danym temacie.No
                            i co Ty na to ???
                            • kumpelka15 Re:Kalesonyżony ./// 19.07.08, 15:22
                              To było do kalesonyzony ( zmień sobie ten nick bo ten jest
                              niewygodny)
                              • oponentka Re:kumpelko !!! 19.07.08, 16:50
                                Kaleson...y napisał: "wiekiem emerytalnym (wg.normatyw polskich)
                                wykazać się mogę" !!!
                                A że nie pobiera emerytury, to nie jest powód by nie mógł istnieć
                                na tym forum. Coś mi się wydaje, że zaglądają tu ludzie dużo, dużo
                                młodsi. Wy tylko staracie się każdego zniechęcać, obrażać a potem
                                winą obarczać oponenta.
                              • kalesonyzony Re:Kalesonyżony ./// 19.07.08, 16:53
                                Jestem wg kryteriow polskich w wieku emerytalnym tyle, ze swiadczen
                                nie uswiadczam, wiec mi tu pasujesmile
                                Fora sa w gw wszystkie pierwsza klasa. Wczoraj dane mi bylo spotkac
                                jednak takie, ze doznalem glebszego i trwalszego szoku.
                                Zastanawia mnie rowniez, ze admin tutaj wcale a wcale sie nie
                                udziela. Jakby mial wszystkich w glebokim powazaniu. A moze
                                zapomnial, ze stworzyl forum, albo i co gorszego sie przytrafilo, np
                                zgubil login? Nie chce mieszac, ale ktos taki jak oponentka, moim
                                zdaniem nadawalaby sie na admina. Komentarz o nicku przemysle i
                                przemilcze.wink

                                nie dajmy sie inspirowac glupszym od siebie
                                • oponentka Re:Ja nic nie rozumiem !!! 19.07.08, 17:07
                                  Nie uświadczasz świadczeń z ZUS-u - jesteś wielki.
                                  No dobrze, ale co Ty kombinujesz? Dlaczego doznałeś wczoraj
                                  głębokiego i trwałego szoku ?. Nie zapominaj, że jestem debiutantką
                                  i np. nie wiem kto to jest admin. Stawiasz mnie w kłopotliwej
                                  sytuacji, bo może kpisz, albo chcesz mnie postawić pod pręgierzem,
                                  albo na ten przykład ułożyć na stosie i podpalić. ???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka