23.08.08, 11:05
"na jednej z posesji w Grudziądzu znaleziono wczoraj wieczorem ciało
57-letniej kobiety. Wszystko wskazuje na to, że została ona
pogryziona przez sforę 11 psów, które znajdowały się w tym czasie na
terenie posesji."

polskalokalna.pl/news/kobieta-zagryziona-przez-psy,1166593
Obserwuj wątek
    • polnaro Re: Psy 23.08.08, 11:10
      Teraz to już na pewno nie wezmę psa ze schroniska, skąd mogę wiedzieć jaką ma
      przeszłość?
      • iryska2604 Re: Psy 24.08.08, 14:36
        Bez przesady -taki ktory nie daj Bog kogos dotkliwie pogryzł na pewno nie
        bedzie przeznaczony do adopcji.
    • grenka1 Re: Psy 25.08.08, 16:54
      "Policjant na służbie zastrzelił agresywnego psa, ratując życie
      zaatakowanej kobiecie.
      Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem w miejscowości Kaźmierz
      koło Szamotuł (Wielkopolskie). Dzielnicowy na służbie usłyszał krzyk
      kobiety, która przed jednym z bloków została zaatakowana przez
      agresywnego psa.
      - Pies był na tyle groźny, że nikt z przyglądających się atakowi nie
      był w stanie pomóc kobiecie. Dopiero po interwencji policjanta pies,
      który rzucił się na kobietę i ją kąsał, puścił ją i ruszył na
      funkcjonariusza. Policjant użył służbowej broni i psa zastrzelił."

      polskalokalna.pl/wiadomosci/wielkopolskie/poznan/news/policjant-zastrzelil-agresywnego-psa-ratujac-kobiete,1166513,3323
      • kendo Re: Psy 25.08.08, 17:46
        biedne te psiunki,ktore z pewnoscia zostaly doprowadzone do takiego
        stanu psychicznego przez czlowieka,bo uwazam,ze pies nie rodzi sie
        agresywny,
        mamy obecnie trzeciego dobermana,(tak to rasa psow,ktora nieslusznie
        zasluzyla sobie na miano krwizeczych psow,bo wychowywane w
        spokojnym/stabilnym srodowisku domowym nigdy nie bedzie agresywny)
        ten ostani wziety ze schroniska,przezyl straszna
        traume,byl :wychudzony/pogryziony/zastraszony,
        przy nas odzyskuje rownowage,ale na szczescie nie jest agresywny,byl
        badany przez psiego psychologa,jest stabilny i staje sie bardziej
        ufniejszy do osobnikow meskich,choc na spacerach gdy zobaczy z
        daleka meska nieznajoma postac to strasznie sie boi.
        • iryska2604 Re: Psy 25.08.08, 19:38
          Masz rację kendo -ja też mam psy,byl czas ze miałam 4 duze owczarki
          niemieckie,jeden naprawdę był w stosunku do obcych agresywny ale to był nasz
          obowiazek żeby nie dopuscic do takiej sytuacji jak wymienione.I jesli cos
          takiego sie wydarza to wylącznie są winni ludzie.
          • kendo Re: Psy 25.08.08, 20:54
            *irysko,
            powiem Ci,ze bedac na ostanim szczepieniu z psiunem(lekarz polak
            weterynarz)opowiadal nam,ze mial przypadadek,ze niestety musial
            uspic psa dobermana,bo zaczal pokazywac agresywne zachowanie,po
            przebadaniu stwierdzili guza umiejscowionego przy mozgu...smutne to
            bylo....
            a jak Twja psiunka Lala?????nie sliedzilam tego watku od dawna.
    • grenka1 Problem nie tylko polski 28.08.08, 10:43
      "Rottweiler pomógł uratować dwuletniego chłopca, który został
      zaatakowany przez pit bulteriera na przedmieściach Johannesburga."

      fakty.interia.pl/ciekawostki/news/rottweiler-pokonal-pitbula-i-uratowal-dziecko,1169350
      • kendo Re: Problem nie tylko polski 28.08.08, 11:28
        nie doczytalam sie,ale mysle,ze zagryzl napastniak??
        przed ta rasa,czuje respekt i omijam z daleka.

        sam bylam kiedys zaatakowana przez Rottweilera,w chwili kiedy
        stanelam miedzy moim psem w charakterze obrony , skoczyl na
        mnie,przewrocil i paszcza od razu do gardla sie rzucil,cale
        szczescie,byla to pora jesienna,mialam szal i skafander pod szyja,co
        stworzylo to "kolnierz ochronny" przed mordeczym usciskiem"
        • kendo Re: rottweiler 28.08.08, 11:33
          to rasa szybko uczacych sie psow,
          niemniej jednak specjalisci oceninili,ze wyuczony instynk biora sami
          w" rece" kiedy trzeba zareagowac,
          atakuje same bez polecenia w odroznieniu do wyuczonego
          wilczora,ktory nigdy sam nie zaatakuje pierwszy bez specjalnego
          komanda od swego pana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka