kumpelka15 Re: Emeryci otrzymają podwyżki w styczniu i marcu 15.01.09, 09:45 Taka podwyżka? Jestem w szoku. Co ja zrobię z taką forsą ? Czyste szaleństwo. Odpowiedz Link
anoagata Re: Emeryci otrzymają podwyżki w styczniu i marcu 15.01.09, 11:11 To ja jestem w szoku że ty jesteś w szoku to znaczy jaka to będzie kasa????????? Odpowiedz Link
dede43 Re: Emeryci otrzymają podwyżki w styczniu i marcu 15.01.09, 16:12 Biora pod uwage obniżke podatku, obniżke kwoty wolnej i waloryzacje netto wychodzi to około 6% tego co dostajemy dzisiaj. Przchodziło ci w grudniu 2008 r. 1000 zł, będzie od marca 1060. I kropka. U mnie wystarczy na podwyżkę za światło - około 8 zł miesięcznie, gaz - około 6 zł, mieszkanie 15 zł i gazety wyborczej 30gr*25 dni= około 8 zł. No i jeszcze zostanie na jedna czekolade dla wnuków. Na droższą żywność muszę wygospodarować z tego co dotychczas miałam na żywność. Odpowiedz Link
gite19 Re: Emeryci otrzymają podwyżki w styczniu i marcu 16.01.09, 07:53 Witam No własnie widać, jak tam na górze sie staraja, i myslą o nas emerytach.Za te emerytury i podwyżki to faktycznie mozemy poszaleć.Właśnie planuję na wiosnę wielkie szaleństwo, może mi sie uda, taką mam nadzieję.O rety, co to bedzie za bal........ Będą nawet fajerwerki. Pozdrawiam i życzę dużych podwyżek GITE Odpowiedz Link
super222 Re: Emeryci otrzymają podwyżki w styczniu i marcu 16.01.09, 08:54 gite19 - niech zgadnę: urodziny, żenisz się/wychodzisz zamąż, wyjeżdżasz na zawsze, kupujesz jakiś zamek historyczny? Coś z tych rzeczy? Też pozdrawiam. Odpowiedz Link
polnaro Re: Emeryci otrzymają podwyżki w styczniu i marcu 16.01.09, 11:53 Dla mnie wielkie wiosenne szaleństwo, to naprawa schodków, Ty super tak się nie ekscytuj, patrz na realia, kryzys idzie! Odpowiedz Link
gite19 Re: Emeryci otrzymają podwyżki w styczniu i marcu 18.01.09, 06:05 Witam Praca, pracą ale na przyjemności w życiu tez należy poświęcić trochę czasu, no i też trochę kaski.Od razu jest milej.Wiadomo, kryzys zagląda do nas wszystkich, do jednych mniej do innych bardziej. Ale nie mogę się z tego powodu tak zamartwiać bo zwariuję, szukam róznych alternatyw, aby było ciekawie i sympatycznie w moim życiu. Zmartwienia i problemy zostawiam na potem. Pozdrawiam serdecznie,życzę mało pracy a więcej przyjemności, chyba tak tak bardzo, bardzo lubisz pracę. GITE Odpowiedz Link
polnaro Re: Gite 18.01.09, 08:29 Posądzenie, że bardzo lubię pracę, mnie dotyczy? Ech, nic podobnego! Jestem strasznym leniem, ale ambitnym i z dyscypliną wewnętrzną. Też realizuję pomysły, bliskie Twojemu, na spotkania ze znajomymi, ale wolę u siebie je organizować /fakt, że coraz rzadziej jakoś/, bo po to rozstaliśmy się z miastem. Odpowiedz Link
gite19 Re: Gite 19.01.09, 07:43 Witam Wcale nie posądzam Ciebie o pracocholizm, to było uogólnienie. Moim marzeniem jest też wyjechać z miasta i zamieszkać gdzieś na wsi, najlepiej w górach, lub małej górskiej miejscowości.Wiele moich marzeń się spełniło, wiele rzeczy w swoim życiu zrealizowałam, ale przeprowadzki nie mogę jakos przeskoczyć.A tak lubię ciszę i spokój, przyrodę, wędrówki-kontakt z naturą, to wycisza człowieka. Spotkania z ludzmi to tylko z tymi , z którymi się dobrze czuję. Teraz na emeryturce mam spokój, ciszę , nigdzie i za niczym nie pędzę, ale jednak brak mi tylko tej małej górskiej chaty. Powiesz może,że można wyjeżdżać, no i owszem wyjeżdżam ciągle w inne miejsce, ale zawsze brakuje mi czegoś.Wiele czynników sklada się na to,że jeszcze tego marzenia nie mogę spełnić, może kiedyś?........Mam nadzieję. Pozdrawiam GITE Odpowiedz Link
polnaro Re: Gite 19.01.09, 10:54 Powiem Ci, że zmiana miejsca zamieszkania na emeryturze, to nie koniecznie świetny pomysł. Zawsze jest coś za coś, ale im człowiek starszy tym trudniej znosi zmiany, no i przyjaciele ...daleko, mimo wszystko. Odpowiedz Link
dorka556 Re: Gite 19.01.09, 11:13 Polnaro, a ja uważam wprost przeciwnie. Doczekałam się emerytury i w następnym m-cu przeniosłam się znad morza w góry. To była moja najlepsza decyzja w życiu. Wszyscy znajomi przestrzegali, ze starych drzew itd. a ja mimo tego nie posłuchałam. Mam nowych przyjaciół, że starymi nie zerwałam kontaktu i jestem happy. Gite, jeżeli tylko masz takie możliwości to realizuj swoje marzenia. Powodzenia. Odpowiedz Link
gite19 Re: Gite 20.01.09, 11:14 Witam Podziwam Cię za odwagę,choć tego też mi nie brakuje/narazie inne okoliczności mnie powstrzymują/.Być może starych drzew sie nie przesadza, ale może można im zmienić klimat?I wtedy rozkwitną na nowo.Sama doświadczyłas tego i jak piszesz nie załujesz.Masz rację,czasem jest to w zyciu jedyna okazja, i nie mozna jej przegapić, tylko korzystać puki jest to możliwe. Pozdrawiam i zyczę równiez wszystkiego dobrego na nowym miejscu. GITE Odpowiedz Link
aga-kosa Re:brzoskwinie 20.01.09, 12:13 pisałyście o przesadzaniu starych drzew.Przypomniało mi sie coś ,co bardzo pasuje do życia. -Kiedy drzewo brzoskwiniowe ,było już bardzo stare ,odłamały mu się gałęzie, mąż wziął piłkę i poodcinał wszystkie gałęzie .Wiosną wypuściła nowe gałązki i kwiaty. Zastanawiam się ,czy natura nie daje nam recepty na życie .Odrzuć wszystko stare niepotrzebne , masz szansę zakwitnąć.aga Odpowiedz Link
polnaro Re:brzoskwinie 20.01.09, 12:25 Ago, odrzucanie starego balastu, tak jak i obcinanie starych, suchych gałęzi, daje dobre efekty, to racja. Nie zalecam tego z korzeniami - trzeba cudu żeby po obcięciu korzeni zakwitło jakieś stare drzewo. A zmiana miejsca zamieszkania może mieć i ma swoje dobre strony, to fakt, ma też złe, dla mnie przynajmniej np. dostęp do dobrego lekarza specjalisty, wybór przy zakupach /bo o psiapsiółkach, już pisałam/. Odpowiedz Link
gite19 Re:brzoskwinie 21.01.09, 09:07 Witam Zycie samo niesie nam mnóstwo niespodzianek i tych dobrych i złych. Nalezy korzystac z dobrych, a przeciwstawiać sie tym złym.To trudne, ale osiągalne.Trzeba chcieć, aby móc.Wyjeżdżając z jakiegoś miejsca, zawsze tam pozostawimy cząstkę siebie, nie da się nas tak zupełnie wyrwać, zawsze też część bagażu zyciowego zabierzemy ze sobą. Wiadomo, żal jest rodziny, przyjaciół, znajomych, starych miejsc,ale czasem w życiu należy zrobić coś dla siebie, z czego my będziemy zadowoleni,i bedzie stanowiło to dla nas duzo szczęścia i radości. Popatrzmy, czy ktoś obok nas rezygnuje ze swoich przyjemności tylko dla nas,nie, a jesli tak to tych jest bardzo mało.Nawet najblizsi Cie opuszczą, jeśli uznają tek fakt za własciwy dla siebie.Chyba należy zasadzić w nas troche egoimu i pozwolić mu zakwitnąć. Pozdrawiam GITE Odpowiedz Link
gite19 Re: Emeryci otrzymają podwyżki w styczniu i marcu 18.01.09, 05:58 Witam Pudło, nic z tych fajnych spraw, chociaż bardzo bym chciała. Poprostu tak zwyczajnie, bez poważnego powodu, dla przyjemności. Zawsze jest kontakt z najbliższymi, bo tez chciałam powiedzieć, że na taka balangę zabieram przyjaciół, rodzinkę i jest super, naprawdę fantastycznie.Jest czas na rozmowy, żarty,można czasem ponarzekać,można sprawdzić się kulinarnie,ponieważ na taką impreze kazdy z nas zabiera coś wspaniałego do jedzonka itd, itp. Dożo...... by opowiadać Jest porostu fantastycznie, naprawdę bez okazji. Spróbujcie sami, Pozdrawiam i życzę miłych wrażeń. GITE Odpowiedz Link