cortyzol 15.02.09, 09:39 Po obiedzie z Prezydentem Jaruzelskim, pani Thatcher podprowadziła go do kominka, złapała za guzik i powiedziała: "nie wolno się zgodzić na zjednoczenie Niemiec". To była bardzo mądra kobieta. Co sądzicie o jej wypowiedzi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anerim Re: Pani Thatcher 15.02.09, 09:59 A Pan Jaruzelski złapał ją za nos i powiedział:"...nie wsadzaj nosa w cudze sprawy".Co sądzicie o jego wypowiedzi. Odpowiedz Link
wilczyca1953 Re: Pani Thatcher 15.02.09, 10:17 Swoją drogą Anerim ma trochę racji.Mówię częściowo, bo na angielsko-francuskich radach, Polska wychodzi nie bardzo.Po zburzeniu muru wyszło ,że to my niemiaszkom zawdzięczamy wyzwolenie, z pod sowieckiego komunizmu.Czyli p. Premier miała rację. Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Pani Thatcher 15.02.09, 16:37 Wątpię czy była w stanie zatrzymać ten proces.A to że tak w swiecie postrzegaja te przemiany mozemy chyba podziekowac naszym politykom i dyplomatom. Odpowiedz Link
baska123 Re: Pani Thatcher 15.02.09, 17:26 Nie tylko była, ale jest bardzo mądrą kobietą. www.wprost.pl/ar/151151/Margaret-Thatcher-otrzyma-w-Polsce-doktorat-honoris-causa/ to na dowód. Odpowiedz Link
wilczyca1953 Re: Pani Thatcher 15.02.09, 20:09 Na pewno nie jest.Nikomu takiej choroby nie życzę. Odpowiedz Link
baska123 Re: Pani Thatcher 15.02.09, 20:21 wilczyco195X, innej choroby też chyba nie życzysz Nikomu. Przez chorobę nie stajemy się kimś innym, tylko zdrowi ludzie widzą nas inaczej. Ale to nie ten wątek. Odpowiedz Link