Dodaj do ulubionych

Świecące mięso

14.05.09, 09:21
Inowrocławianka kupiła biodrówkę z kością. Chciała podzielić się mięsem ze
swoją córką. Z torby wydobywała się jasność. - Świeciła się kość i to dość
intensywnie. To był kolor żółto-zielony, przypominający światło, które emitują
w ciemności figurki fosforyzujące - opowiada brat kobiety, która zakupiła to
nietypowe mięso. W miarę upływu czasu światło, które emitowała kość.
Marek Pruś, szef inowrocławskiego sanepidu. - Być może sprzedawcy wynaleźli
kolejny sposób na to, by mięso jak najdłużej utrzymywało dobry zapach i
wygląd. Może biodrówka została czymś napromieniowana. Trudno mi powiedzieć -
wyznaje. Dodaje, że najczęstszym grzechem sprzedawców jest płukanie i mycie
mięsa różnymi płynami.

http://i39.tinypic.com/e3msj.jpg
Obserwuj wątek
    • anka125 Re: Świecące mięso 14.05.09, 23:03
      A może to z "nawiedzonego" świniaka?
      • super2222 Re: Świecące mięso 15.05.09, 08:59
        To chyba powoduja przyspieszacze wzrostu swiniaka dodawane do karmy razem z
        antybiotykami i cholera wie czym jeszcze. Organizm zwierzecia nie jest w stanie
        tego przetworzyc. Szczegolnie u kurczakow i innego drobiu.Odkryto w Australii,ze
        w ten sposob mozna podawac amygdaline człowiekowi za posrednictwem własnie
        zwierzat.W Gdansku miała powstac rzeznia zajmujaca sie robieniem wedlin z
        takiego miesa.
        • www.alutka.pl Re: Świecące mięso 15.05.09, 11:11
          Aż mnie ciarki przeszły ze zgrozy crying
          • super222 Re: Świecące mięso 15.05.09, 13:06
            alutko.pl (kurde co za nick? pl?)
            ale niech tam.
            Jesteś widzę nowa albo rzadko odwiedzasz FEiR.
            A nie wiesz alutko, że dawczyni niniejszego wątka
            nigdy, przenigdy nie napisała tak dużo w jednym
            poście. Już sama treść jest bulwersująca, ale
            ilość tekstu zupełnie nie jest podobna do lakonicznych
            treści postów tej wilczycy.
            Trzeba się dobrze przyglądać, bo może to nie jest
            TA WILCZYCA?
            W sprawie poruszonej w wątku, mam sporo wątpliwości
            (kurde - już taka jestem), bo powiedzcie miłe dysku-
            tantki jak to możliwe, by mięso nie *świeciło*
            w sklepie, w drodze do domu i dopiero podczas rozcinania
            dla mamy i córki zdarzył sie ten cud? A jeżeli one
            (mama i córka) takie cóś miały w lodówce i zaświeciło
            gdy włozyły ten kawałek ochłapa? Z lodówki różne
            rzeczy mogą się wydostawać, bo nie wszędzie ludzie myją
            lodówki nie mówiąc o mięsie. Ja na ten przykład nigdy
            nie spotkałam się z takim zdarzeniem a przecież gotuję
            i smazę miesa już tyyyyyle lat, że ho, ho, ho...
            Napisałam dużo bo bardzo pragnę by alutka już nie bała
            sie ani mięsa z biodrówki, ani wilczycy...pozdrawiam.
            • anoagata Re: Świecące mięso 15.05.09, 14:12
              Super! piszesz że z lodówki różne rzeczy moga sie wydostawać, tak, pisałam że z
              mojej wyskoczyła nawet pewnego razu pani Brodzik,Tak na poważnie to powiem że
              smażysz i gotujesz ho ho ale też nie wiesz co smażysz.Słyszałam taką historie i
              to chyba prawdziwa ,że aby świnia nie chciała do swego partnera.. to podaję sie
              jej takie cóś do jadła,pewnikiem coś odwrotnego od ludzkiej wiagry no i tak żre
              i żre i też potem niewaiadomo jakie to jest mięso,ale to tylko słyszałam ja świń
              nie uprawiam.
              • super2222 Re: Świecące mięso 15.05.09, 20:03
                Ja pierduchnam ,jak mówi jeden z wlatcuw moch, cyba Cesiu. To świnie już się tez
                uprawia? Sadzi sie takiego prosiaka do dołka i podlwa viagrą. Dobre! Tak trzymaj!
    • bogatka1 Re: Świecące mięso 15.05.09, 20:01
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Kupila-mieso-ktore-swiecilo-w-ciemnosci,wid,11124961,wiadomosc.html?ticaid=18083&_ticrsn=3
      • super2222 Re: Znowu świci 16.05.09, 09:08
        Fakt w innej miejscu tez świeci

        www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/frontpage
        • cortyzol Re: Znowu świci 17.05.09, 10:13
          W dwóch miejscach świeci i to nie aż tak odległych od siebie. Można chyba
          sprawdzić skąd jest to mięso.Ale po co .Przecież nikt nie umarł jeszcze. Co
          Sanepid to obchodzi.Prokuratorzy i weterynarze też dupy grzeją i wszyscy zadowoleni.
          • super222 Re: Znowu świci 17.05.09, 10:22
            cortyzol napisał, że:
            >W dwóch miejscach świeci i to nie aż tak
            odległych od siebie>
            Teraz mówię ja 222: Bo od tego co weterynarze
            grzeją (według cortyzola) jest już bardzo
            blisko do biodrówek, no i dobrze, bo gdyby tak
            dalej *poszło*, to by świeciło *wszystko*.
            Strach pomyśleć...crying(( crying(( crying(
            ---
            PS. Jak ty cortyzolu mnie dostrzegłeś, to moja
            rola już sie na dzisiaj wypełniła. Dzięki.
            • cortyzol Re: Znowu świci 17.05.09, 10:39
              Oj dziecko nie przesadzaj ,wszak nie jesteś ogrodnikiem i byś nie umiała dobrze
              trzonka trzymać, co?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka