05.06.09, 22:59
kultura.wp.pl/kat,102438,wid,11194039,felieton.html
Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: odc 38 06.06.09, 17:21
      Od czego by tu zacząć . Wiadomości wybrane przez panią Marię Czubaszek naprawdę
      są powalająco - interesujące . Zacznijmy zatem w kolejności chronologicznej .
      Wzrok Dody musi kiedyś się popsuć . Wiadomo . Przecież to tylko kobieta z krwi i
      kości, no może jeszcze troszkę wody chlupocze wewnątrz tej zjawiskowej istoty .
      Sam pamiętam jakie było moje zdziwienie, około 40 roku życia , wziąwszy gazetę
      do ręki z normalnej odległości nie udało mi się rozczytać treści bardzo ważnego
      artykułu . Dopiero oddalenie strony od siebie spowodowało zobaczenie maleńkich
      literek . Dziś nawet nie pytajcie jak czytam bez okularów gazetę . Zawieszam ja
      na ścianie cofam się o dwa metry i czytam . A wcale nie życzę tego Dodzie , bo
      na wąskich scenach mogłaby zniknąć nagle publiczności, cofając się do tyłu . Tfu
      do kroćset , co mi też w głowie . Jak Doda może się cofać , ona przecież ciągle
      szuka czegoś nowego w swojej twórczości . A dowodem tego jest ostania plotka o
      niej jakoby spodobał jej się metal . Nie , nie jakieś żelazicho a muzyka
      metalowa . Za moich czasów , młodzieńczych upajałem się Black Sabath, Led
      Zeppelin i innymi( nawet Susi Quatro brałem za metalicę ubraną w obcisłe spodnie
      skórzane) o których nie wspomnę, ponieważ skleroza nadwątliła moje
      zapamiętywanie . Kołysałem się w rytm metalicznych brzmień i potrząsałem grzywą
      do ramion . Ani mi w głowie było rzucać kamieniem w malucha jakiegoś gwiazdora .
      Obraza największego kalibru , Drugim razem, dana miejscowość mogła nie doczekać
      się widowiska w wykonaniu mistrza . Nie to co dzisiaj . Ludzie zazdroszczą tych
      samochodów wypasionych, choreografom kołyszącym się w tanecznych rytmach . Mogą
      tez ci znani, zażądać dróg eksterytorialnych dla artystów . Przecież te z
      głowami w chmurach ludziki, muszą tworzyć i zadowalać wiecznie nienasycone
      rzesze stojących przed sceną . Jak i tych co czytają kolorowe tygodniki . Nawet
      poważne polityczne gazety nie stronią od małej ilości ploteczek . Siedzą takie
      artykuliki wewnątrz gazety jak małe diamenciki na koronie . I cóż wart byłby ten
      diamencik gdyby nie oprawa na której może świecić jasnym blaskiem . Powiecie a
      kto jest ta oprawą . Ano my , podtrzymujemy je płacąc za to olśniewające
      świecenie . Spragnieni światła potrafimy wybulić z własnej kieszeni niezłe
      pieniądze , więc nie ma się czemu dziwić że niektórzy zarabiają i po 200 000 PLN
      . Pieniądze rzecz nabyta ,życzę więc twórcom jak najgłębszych kieszeni a widzom
      możliwości zarobkowych . No sam pozostanę przy co tygodniowym Maglu pani Marii .
      Jest na tyle bezpieczny ,że nie nadwyręża mojej skromniutkiej renty . Ale to
      znowu, nie jest wiadomością na pierwsze strony kolorowych tygodników . Takich
      wiadomości nie umieszcza się w ogóle w kolorowych tygodnikach , niech nie
      odstraszają artystów pragnących występować dla publiczności . I tym
      optymistycznym akcentem pożegnam się z wami . Do przyszłego tygodnia w maglu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka