wacka1
31.08.09, 09:53
rozpoczynam naukę angielskiego.Znam potrzebne minimum ,gdy zdzwonią
obcokrajowcy do zięcia.Teraz czas na więcej.2 razy w tygodniu po 2 godziny.Do
tego basen,gimnastyka,praca spoleczna no i wnuk ,bo córka wróciła do
pracy.Nudzić się nie mogę.Czas mi szybko płynie.