Dodaj do ulubionych

Od września

31.08.09, 09:53
rozpoczynam naukę angielskiego.Znam potrzebne minimum ,gdy zdzwonią
obcokrajowcy do zięcia.Teraz czas na więcej.2 razy w tygodniu po 2 godziny.Do
tego basen,gimnastyka,praca spoleczna no i wnuk ,bo córka wróciła do
pracy.Nudzić się nie mogę.Czas mi szybko płynie.
Obserwuj wątek
    • 52ania Re: Od września 31.08.09, 13:44
      Czy to aby nie za dużo.Kiedy Ty chcesz to wszystko zrealizować?Ja
      bawię się z wnuczką od rana do 15.00-16.00.Po południu idę na
      godzinę do pracy.We wtorki chodzę na choreoterapię i właściwie
      miałam tylko wieczory wolne.Od 1.09 będę wolniejsza bo Madzia idzie
      do przedszkola.Nie wiem czy pogodzisz opiekę nad wnukiem z tyloma
      dodatkowymi obowiązkami ale życzę powodzenia.
      • jagodajna Re: Od września 31.08.09, 19:40
        Mówią "dla chcącego nic trudnego", a nudzić się - to najgorsze chyba w życiu, nie mam też czasu na nudę. Wytrwałości życzę!
    • helena_50 ReWacka! 31.08.09, 20:34
      Jak zwykle pełna energi,zapału,zyczę powodzenia!
      • wacka1 Re spoko 31.08.09, 22:13
        opiekuję się wnukiem z mężem.Zajęcia są popołudniami,kiedy córka jest w domu.Za
        miesiąc wróci zięć.Nie można być niewolnikiem we własnym domu.
        • wadera1953 Re: Re spoko 01.09.09, 08:13
          Oooooooooooooooo ale mnie zaskoczyłaś.To Wacka nie znała biegle angielskiego. Na
          pewno nadrobisz.Przyznaję czas Ci szybciej poleci. Nim się obejrzysz
          ..............Wacusiu proszę Cie tylko o jedno.Poważnie dbaj o wszystkie badania
          lekarskie. Żeby Ci na to najważniejsze czasu nie zabrakło.Coś mi się wydaje ,że
          Ty stosujesz hormony a tu trzeba bardzo,bardzo uważać.Właśnie mam podobną do
          Ciebie kuzynkę. Ma ogromne kłopoty.
          • wacka1 Re: waderko 01.09.09, 09:24
            trzymam puls.Badania lekarskie mam super.Wystąpiłam o grupę,więc musiałam zrobić
            dużo badań.Zaskoczyły mnie.Na całe szczęście lekarz nie prosił mnie o
            wyniki.Spytał tylko dlaczego występuje o grupę.Powiedziałam szczerze,ze chcę od
            czasu do czasu skorzystać z turnusu rehabilitacyjnego.Powiedział,to pani
            dostanie.Serce mam jak dzwon.Ma do kogo bić.Bez zmian większych dno
            oka.Cholesterol 170.O co się martwić.TSH poniżej 1.
            • 52ania Re:wacka1... 01.09.09, 11:09
              Masz takie dobre wyniki i dostałaś grupę?Coś mi się wydaje,że to po
              znajomości.Nie potrzebowałaś prześwietlenia kręgosłupa?Pytam,bo sama
              jestem tym zainteresowana.Mam zdiagnozowane Hashimoto(tarczyca) i
              nadciśnienie.Bolą stawy ale nie leczę u specjalisty.Dla mnie dom też
              nie jest więzieniem.Od października rusza UTW, a od dzisiaj wnusia
              poszła do przedszkola i laaaaba.Życze powodzenia w realizacji marzeń.
              • wacka1 Re52 ania 01.09.09, 17:50
                Stawy bolą od tarczycy.Jestem po operacji tarczycy.Wiem o niej wszystko,albo
                prawie wszystko.Dziwne,ale prawdziwe.Lekarz nie poprosił o żadne
                wyniki.Wystarczyło mu to co napisał lekarz rodzinny.Nie wiem po co żądano by
                prześwietlenia kręgosłupa.To się ma nijak do tego na co chorowałam.Ja jestem
                sama sobie najlepszym lekarzem.
                • wadera1953 Re: Re52 ania 01.09.09, 20:43
                  Wiesz co Wacka ,tak siedzę przy kompie i myślę. I wiesz co wymyśliłam ,że Ty
                  będziesz z takimi wynikami żyła aż do śmierci.Ty to masz szczęście.!
                  • jagoda491 Re: Re52 ania 02.09.09, 12:46
                    Najważniejsze to nie zgnuśnieć. Nie znam pojęcia nudy, zawsze staram
                    się mieć zajęcie. Jeżeli nie mam, to sama wyszukuję. Ale najbardziej
                    w wolnych chwilach lubię czytać i rozwiązywać krzyżówki. Chociaż mój
                    brat mówi,że to rozrywka dla ćwierćinteligentów. Ale co tam, ważne
                    że szare komórki pracują.
                    • wadera1953 Re: Re52 ania 02.09.09, 20:01
                      Skarbie to nie jest dobre co robisz. Ruch ,ruch i jeszcze raz ruch.Obserwuję w
                      moim mieście kobiety. Co się dzieje córki już grubsze od matek a te wcale nie
                      chudziny .Tyłki jak wrota od stodoły. Opony od kamaza.Ja pierduch.
                      • czarna12.3 Re: Re52 ania 02.09.09, 21:39
                        W mieście zawsze każdy dla siebie coś znajdzie, jeśli tylko chce, a co mamy robić w małych miejscowościach? Zaraz po przejściu na emeryturę na pierwszy ogień poszła troska o zdrowie- wyniki, badania. Są ok.Wnuków jeszcze nie mam, działka pokryta trawą,pozostają krzyżowki, książki,w listopadadzie wyjazd do sanatorium,pomagam koleżanką w trudnych sprawach, ale dla mnie to mało.A, postarałam się o psa- mam piękną spanielkę. I co dalej? A tak lubię mieć zaplanowany każdy dzień. Tak, mam problem.
                        • wacka1 Re: czarna 03.09.09, 13:18
                          szkoda czasu na nudę.Każda para rąk i głowa do czegoś się przyda.Spójrz tylko
                          uwżnie gdie na Ciebie czekają.Ja obecnie też mieszkam w małym mieście.No i co.W
                          niczym mi to nie przeszkadza.Realizuję swoje marzenia.Jak wnuk pójdzie do
                          przedszkola to zaszaleję.
                          • wadera1953 Re: czarna 03.09.09, 20:18
                            Wacka napisz tak szczerze, ile możesz przejechać jednorazowo na rowerze.
                            • wacka1 Re waderko 03.09.09, 21:05
                              Jak rozumieć jdnorazowo?W danym dniu,czy przejechać nie siadając z roweru?
                              • wadera5 Re: Re waderko 03.09.09, 21:44
                                No oczywiście .Wsiadasz na rower i idziesz. Zakładamy ,ze teren jest raczej mało
                                falisty,szosa lub ścieżka rowerowa.
                        • wadera5 Re:czarna 03.09.09, 21:50

                          A może umiesz robić dobre zdjęcia. Są różne konkursy itd.?
                        • zajbel Re: Re52 ania 03.09.09, 22:04
                          Czarna, mieszkam w małej miejscowości, daleko od szosy i często
                          mawiam że nie tak wyobrażałam sobie życie na emeryturze bo mam zajęć
                          więcej niż wtedy dgy pracowałam zawodowo. Ostatnio zapadłam na
                          chorobę wieńcową tzn robie wieńce dożynkowe, w tym roku aż 6 szt.
                          Ponadto ubieramy sale weselne, wyplatam różności ze sznurka, robie
                          na szydełku, siedzę przy komputerze, raz w miesiącu jeżdżę za Lublin
                          i z powrotem, mam działkę co nieco zarośniętą, słowem czasu brak na
                          wszystko co zamierzałam zrobić ale mam nadzieje że i czas kiedys sie
                          znajdzie, a tak lubie czytać, oglądać filmy , chodzić na grzyby i
                          tym podobne. Na swoim zadupiu jestem persona znaną a to już dużo.
                          Czyli jak zechcesz to zawsze znajdziesz sobie takie zajecię które
                          przyniesie Ci satysfakcje i takie osoby z którymi miło spędzisz czas.
                          • czarna12.3 Re: Re52 ania 04.09.09, 11:41
                            Zajbel, dziękuję za głos. Masz rację,jak się chce, to zawsze znajdzie się zajęcie.Na razie mam wypełniony grafik, ale martwię się na "zaś". Wczoraj siostrzenica mi powiedziała,że do trumny mi włoży plan zajęć na każdy dzień-( cha, cha, ), bo dotąd żyłam z planem. Jestem spod znaku PANNY, a prawdopodobnie panny tak mają?Cieplutko pozdrawiam.
                        • aga-kosa Re: Re52 ania 04.09.09, 09:17
                          za naszą miejscowościa tylko ;pola, lasy ,gdzieś jezioro ,do
                          najbliższego miasta 12 km .Jeżdzimy do klubu seniora ,na "balety"
                          bieżemy czynny udział we wszystkich imprezach .Nie mamy czasu na
                          TV,sąsiedzkie plotki ,koczam sprawdzanie wszelkich nowości czy ja
                          tak potrafię .Co miesiąc 6 przeczytanych książek z biblioteki.Często
                          namawiamy nasze sąsiadki do wyjazdu z nami na jakiś
                          piknik,wycieczkę / chcemy wziąć za darma -dla samej radości / trudno
                          znaleźć chętnych -a miejsca w autku puste.Dały sie wrobić w bawienie
                          wnuków i o!

                          Bardzo babcię bym kochała
                          Gdyby cztery ręce miała
                          żeby więcej pracowała
                          szyła prała gotowała
                          i mój pokój posprzątała
                          izakupy kupowała
                          żeby rentę oddawała
                          żeby babcia nic nie jadła
                          i do tego była głucha
                          by nie mogła nic podsłuchać ./powiedziała mi to babcia dwóch
                          dorastających wnuczek już je odchowała - i pwenie dlatego w tym
                          wierszyku tyle goryczy/aga
    • wadera1953 Re: Od września 03.09.09, 21:46
      Tak w też myślałam!
      • wacka1 Re: waderko 04.09.09, 10:04
        przejeżdżam 40-50 km.To mnie w zupełności zadawala.Nie czuję się zmęczona,nie
        mam zakwasów.Po takiej takim rajdzie spotykamy się w umówionym miejscu na małe
        coś nie coś.Wybieramy się do dane miejsca lub do kogoś.Przyjmuję też ja.Nie mam
        problemu by przyjąć 12-15 osób.
        • wadera5 Re: waderko 04.09.09, 12:31
          Co dzień 40-50 km to dużo czasu zajmuję. Ja takie odległość pokonuję w wolne
          soboty i niedziele.Normalnie, co dzień przejeżdżam 25km.Moja średnia prędkość za
          ostatnie 1000km wyniosła 18km/h.
          • wacka1 Re: waderko 04.09.09, 13:45
            No to gratuluję.Ja jeżdżę na rajdy.Codziennie takich tras nie pokonuję.Jeżdżę
            rowerem do miasta.Bardzo dużo chodzę.
            • wadera5 Re: waderko 04.09.09, 19:06
              Szacun
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka