Dodaj do ulubionych

ubrania dla chlopcow

22.11.09, 22:19
Chcialabym zaprotestowac
W ubraniach dla dziewczynek wybor powala na kolana (nie mam cory wiec nie moge
sie wykazac). Przeszlam sie po sklepach dzis i wiedlam po kazdym sklepie,
wszystkie te kolory jakies szaro bure
Do next, mothercare raczej podczas wyprzedazy zagladam ale ani adams, ani
matalan nawet w tk maxie bylam na chlopakow 2-3 lata nic w radosnych kolorach
nie znalazlam. Szaro bure te ubrania jakies a bluz mu chcialam kilka kupic z
dlugim rekawem.
Poradzcie gdzie pogalopowac na zakupy w rozsadnych cenach
Obserwuj wątek
    • carmelaxxx Re: ubrania dla chlopcow 22.11.09, 22:27
      ja lubie H&M , no i w asdzie kupuje sporo. Adams mnie nie powala, czasem cos w
      nexcie , zazwyczaj jeansy bo syn mój chudzina a tam maja takie na chudziny.
      • panixx Re: ubrania dla chlopcow 22.11.09, 23:05
        W nexcie dla chudych chlopcow sa spodnie? Wlasnie tam zawsze sa za
        szerokie na mojego chudziaszka :)

        Ja duzo kupuje na ebay, synek nosi czerwone, zielone, jasno
        niebieskie bluzy. Zgadzam sie z opinia, ze ogolnie ciuszki dla
        chlopcow sa szare, bure i nijakie. Chlopcy wygladaja jak mali-
        dorosli.
        • edytataraszkiewicz Re: ubrania dla chlopcow 22.11.09, 23:26
          Dla mnie H&M jest najlepszy pod wzgledem wzornictwa i koloru.
          Polecam tez Debenhams z kolekcji Ted Baker,tam naprawde ubranka dla
          chlopcow sliczne.Ostatnio kupilam sliczna bluzke pomaranczowa:)
    • sophic Re: ubrania dla chlopcow 22.11.09, 22:54
      Przylaczam sie do protestu.
      Ja tez zauwazylam, ze dla dziewczynek jest duzo wiekszy wybor a kupno skarpetek
      dla synka graniczy z cudem.
      Jesli chodzi o dlugi rekaw, to ostatnio kupilam w Primarku i teraz zaluje, bo
      rekawy sa strasznie waskie, a moj synek to maly "pudzian" jest.
      Czasem udaje mi sie trafic jakis fajny ciuch w Boots. Kiedys kupowalam z
      Vertbaudeta (on line), ale teraz te ubranka sa stanowczo za waskie.
    • igooska Re: ubrania dla chlopcow 22.11.09, 23:50
      Ja zauważyłam ze dla chłopców 3-4 letnich nic fajnego nie ma(oczywiście w cenach przyzwoitych).Dla dziewczynek jest co wybrać,dla niemowlaków obłęd po prostu,dla ciuszków mogę mieć następne dziecko:)Mam tez 9 latka i dla niego fajne ciuchy kupuje.Posucha jakaś jest jak szukam dla 3 latka!
    • karolina_zet Re: ubrania dla chlopcow 23.11.09, 00:00
      Dla dziewczynek jest tylko roz... Chetnie zalozylabym corce inny
      kolor! Dwie pomaranczowo-brazowe bluzki kupilam jej ostatnio w
      Asdzie - w dziale chlopiecym. Ma tez kilka czerwonych ale wtedy
      mysla ze jest chlopcem...
      Buty chcialam dla niej jakies ciemniejsze - i kupilam granatowe - na
      pudelku napisane ze chlopiece...
      • migotka_bober Re: ubrania dla chlopcow 23.11.09, 00:07
        ja kupuje w H&M , Primark albo Asda, jak czegos nie moge dostac to
        mothercare lub next zostaje,ostatnio kupilam na zime body z dl
        rekawem 2-3 lata w mothercare bo fajne wzory mieli i rozmiar
        dostepny,

        syna ubieram w orange, czerwien , brazowy,,,,jakos nie widze brakow
        pod tym wzgl zwlaszcza w H&M :D
    • mrs.t Re: ubrania dla chlopcow 23.11.09, 00:20
      hehehe, dokladnie tak samo agielskie mamay na babycentre narzekaja;)



      zdecydowanie h&m,next z tych drozszych, matalan tanszy, sporadycznie
      supermarketowe, z naciskiem na sainsbury's!
    • monika_i Re: ubrania dla chlopcow 23.11.09, 09:25
      Ted Baker w Debenhams i H&M , kilka miesiecy temu kupilam tam duzo zielonych,
      zoltych i czerwonych bluzek i spodenek dresowych.
      Matalan bury ostatnio a szkoda, bo lubilam ich spodnie.
      • szczur.w.sosie Re: ubrania dla chlopcow 23.11.09, 10:00
        Monsoon ma kolorowe rzeczy. NAwet takie, których mój 6-latek nie
        założy, bo on lubi poważnie wyglądać. Ale dla maluchów są naprawdę
        piękne i koloropwe rzeczy. Ja kupuję tylko na ebayu.
    • 18_lipcowa1 no straszne 23.11.09, 10:55
      Troche mnie zdziwilo to ze narzekacie ze ubrania sa szarobure a
      chlopcy wygladaja w nich jak ''dorosli''.
      Ja osobiscie uwazam iz w dziecku nalezy ksztaltowac gust od malego i
      nie nalezy ubierac go pstrokato, we wszelkie mozliwe kolory naraz i
      postacie z bajek, tylko dlatego ze jest dzieckiem.

      Moja kuzynka od poczatku ubiera syna z gustem, bez ciapek, latek,
      misiow itp i chlopiec 9 letni obecnie nie zalozy szajsu w dziwnym
      kolorze ani naciapanym nie wiadomo czym. I dobrze.
      • m0nalisa Re: no straszne 23.11.09, 11:06
        lipcowa kazdy ma inny gust, poza tym nie napisalam ze szukam ciuchow w ciapki i
        latki tylko kolorowe, bardziej kolorowe, bo choc czern i szary to tez kolor to
        wlasnie nie w moim guscie dla malego chlopca.

        O H&M nie pomyslalam dzieki dziewczyny!
        • 18_lipcowa1 Re: no straszne 23.11.09, 11:17
          m0nalisa napisała:

          > lipcowa kazdy ma inny gust,

          szkoda tylko ze ten gust w przypadku rodzicow malych dzieci jest tak
          beznadziejny
          ''auta'' na koszulkach, motylki, ciapki, kokarki, postacie z bajek,
          neonowe kolory, dziewczynki wygladaja jak landrynki, chlopcy jak na
          bal przebierancow...szkoda w dzieciach tak gust zabijac

          • m0nalisa Re: no straszne 23.11.09, 11:45
            jak tak ubieraja to niestety nic nie poradzisz- nerwow twoich szkoda :) ubieraj
            swoje tak jak sie tobie podoba
          • panixx Re: no straszne 23.11.09, 12:50
            Nie wiem, co dokladnie masz na mysli, ale chyba przesadzasz?

            Co zlego w autkach, motylkach itd na koszulkach?
            Moga byc ladne i gustowne lub tandetne, zalezy....

            Osobiscie uwazam, ze ubieranie dzieci w tylko w ciemne kolory jest
            smutne... same roze - idiotyczne...
            Ale jak juz powiedzaino - rozne sa gusta :)
            • 18_lipcowa1 Re: no straszne 23.11.09, 13:49

              > Co zlego w autkach, motylkach itd na koszulkach?
              > Moga byc ladne i gustowne lub tandetne, zalezy....


              Sa tandetne i nie uwazam ze mozna robic z dziecka przebieranca tylko
              dlatego ze jest dzieckiem.
              >
              > Osobiscie uwazam, ze ubieranie dzieci w tylko w ciemne kolory jest
              > smutne... same roze - idiotyczne...
              > Ale jak juz powiedzaino - rozne sa gusta :)


              No wlasnie.
              • panixx Re: no straszne 23.11.09, 13:54
                Hej lipcowa - rzeczywicie mamy skrajnie rozne poglady/gusta, wiec
                nie ma co dyskutowac :)
                Dodam tylko, ze sama tez nosze kolorowe rzeczy, bluzki z aplikacjami
                i zdecdowanie wyrozniam sie z tlumu (wg mnie pozytywnie he he) - i
                to lubie.
                Pozdrawiam
                • edytataraszkiewicz Re: no straszne 23.11.09, 14:32
                  Zalezy tez od charakteru.Z reguly ponurzy ludzie ,sa ponurzy w
                  srodku i na zewnatrz,co czasami widac:P
                  Natomiast po co robic z dziecka starego-malenkiego?
                  Na to jeszcze ma czas w swoim zyciu.
                  W szkole sie nanosi tych jednostajnych mundurkow.

                  Ja lubie kolory ,bo moje zycie kolorowe jest:D


                  Ps. Nigdy nie przyczepilabym sie do sposobu ubierania sie innych,to
                  takie prostackie...
                  • szczur.w.sosie Re: no straszne 23.11.09, 15:50
                    No, niech ktoś teraz na blogu napisze, jakie problemy i dylematy mają
                    Matki Polki w UK...
                    Żal...
                    Dziewczyna się zapytała gdzie kupić kolorowe ciuchy (sama podzieliłam
                    się informacją, bo i ja kupuję), a tu zaraz dowiadujemy się, jakież
                    to 'low class' i w ogóle chyba tak robią tylko 'Polacy drugiej
                    kategorii':/
                    Jak się to ma jednak do owego chodzenia do sklepu w dresie i bez
                    makijażu? Skoro dziecko odszykowane, pod kolor i metkę, to i mamusia
                    musi mieć 'włosy od fryzjera i tipsy';)
                    • murasaki33 Re: no straszne 23.11.09, 16:12
                      Jakby na swoje pytanie dostala suche odpowiedzi typu:H&M itp, to po
                      porostu byly by tu nudno, jak na urodzinach ciotecznej babki. A tak
                      z banalnej sprawy robi sie czesto fajna/ciekawa/irytujaca/pouczajaca
                      dyskusja.
                      Ja tez cierpie, ze dla dziewczynek dominuja cukierkowe roze i zawsze
                      szukam czegos innego, i nie lubie kupowac bluzek z pepa/upsy daisy
                      czy innym ulubiencem corki. Staram sie ja ubierac z gustem, ale nie
                      jak stara-malenka. A juz szczegolnie smiesza mnie niemowalki, ktore
                      jeszcze nie siedza a ubrane w dzinsy i koszule lub suknie niczym
                      dorosly, bo ani to wygodne dla dziecka ani dla matki, gdy trzeba
                      malucha przebrac 2-3 razy dziennie. no ale szyk jest a nie jakies
                      tam spioszki i bodziaki:)))
                  • 18_lipcowa1 Re: no straszne 23.11.09, 17:04

                    > Natomiast po co robic z dziecka starego-malenkiego?
                    > Na to jeszcze ma czas w swoim zyciu.
                    > W szkole sie nanosi tych jednostajnych mundurkow.
                    >


                    lepiej stary malenki niz dziecko-choinka


                    > Ps. Nigdy nie przyczepilabym sie do sposobu ubierania sie
                    innych,to
                    > takie prostackie...


                    wiem, tez tak uwazam
                    • edytataraszkiewicz Re: no straszne 23.11.09, 17:23
                      18_lipcowa1 napisała:
                      > >
                      > lepiej stary malenki niz dziecko-choinka
                      >


                      No tak... Teraz Cie rozumiem:D
                      • m0nalisa Re: no straszne 23.11.09, 19:44
                        sluchajcie ale ja sie kompletnie nie przejelam zdaniem lipcowej, niech sobie
                        uwaza co chce przeciez nie wie jak ubieram dziecko. Nie wie czy w jednolite
                        kolory, w paski, ciapki, emblematy wyszywki etc.
                        Nawet gdybym lubowala sie w najwiekszych dziwactwach to moja sprawa i nie
                        uraziłby mnie inny gust lipcowej ani jej zdanie.Mam swoje.
                        Apropos dziewczecych ubranek, nie tylko rozowe mozna kupic ( czasem poogladam
                        tesknie :P), matalan ma ladne ciuchy, podoba mi sie taki cieply fiolet, brazy-
                        fajne te ubrania , nie przesadzono w nich z niczym. Niestety dla chlopakow -
                        bieda z nedza.
                        Zajade sobie do HM, do ASDY tez - dzieki piekne za podpowiedzi.
      • edytataraszkiewicz Re: no straszne 23.11.09, 11:12
        Ja nie uwazam,ze kolory sa pstrokate.

        Ubieram syna z ,,gustem'' i sliicznie mu w pomaranczowym.Ted Baker
        uwielbiam,bo nie ma misiaczkow,Thomaskow,samochodzikow...Do tego
        ciemnogranatowe jeansy Timberlanda np.

        Dosc mam brazow,khaki ,ktory kroluje i moj prawie trzylatek nie
        wyglada jak wiekszosc dzieci,ale ubieram go gustownie i
        nie ,,ciapkowato''.

        W Gap kupilam zimowa,pikowana kurtke -srebrna,a nie khaki,czy
        brazowa bo lubie ,aby maly wygladal nieprzecietnie,bo taki jest;)
        • 18_lipcowa1 Re: no straszne 23.11.09, 11:18

          > Ubieram syna z ,,gustem'' i sliicznie mu w pomaranczowym.Ted Baker
          > uwielbiam,bo nie ma misiaczkow,Thomaskow,samochodzikow...Do tego
          > ciemnogranatowe jeansy Timberlanda np.


          No i ja wlasnie o tym mowie.
          Przeciez po dziecku widac ze TO DZIECKO, po co jeszcze to podkreslac
          tandetnymi kolorami albo wzorami?


          • m0nalisa Re: no straszne 23.11.09, 11:47
            ale to juz temat na glepsza dyskusje dlaczego ludzie ubieraja sie tak czy inaczej
          • carmelaxxx Re: no straszne 23.11.09, 11:49
            18 lipcowa a jakie to kolory sa tandetne?
            • edytataraszkiewicz Re: no straszne 23.11.09, 11:53
              A jakie sa gustowne w/g lipcowej? :D
              • migotka_bober Re: no straszne 23.11.09, 12:13
                nie,nie,,,ja wlasnie z tychmamusiek co nie moze byc aplikacji misia
                i aut i innych,,,ninawidze, paski jakies, i zywe kolory uwielbiam
                ubierac, czesto kupuje w niemieckim H&M nawet nieraz fajnieszy
                ciuchy niz UK i lubie jak syn wyglada jak facet :) kazdy ma inny
                gust wiec sie nim kieruje przy wyborze
          • mrs.t Re: no straszne 23.11.09, 17:37
            ale autorka wcale ni pytala o ubranka z badzewnymi nalepkami
            i akurat ani next ani h&m w takuch sie nie specjalizuja!


            ja tez lubie synkowi zalozyc cos poza bladoniebieskim..
      • joan2705 Re: no straszne 23.11.09, 23:34
        18_lipcowa1 napisała:

        > Ja osobiscie uwazam iz w dziecku nalezy ksztaltowac gust od malego > i nie nalezy ubierac go pstrokato, we wszelkie mozliwe kolory
        > naraz i postacie z bajek, tylko dlatego ze jest dzieckiem.

        Naprawde uwazasz, ze to w jaki sposob dziecko ubierane jest w dziecinstwie ma duzy wplyw na jego pozniejszy gust? Mnie mama stroila w rozne pstrokate sukieneczki, ale odkad sama moglam decydowac o tym co zakladam zdecydowanie wybieralam stonowane kolory. I nie jestem z pewnoscia jakims tutaj wyjatkiem wiec zdecydowanie przesadzasz z tym "ksztaltowaniem gustu od malego".
    • phoney Re: ubrania dla chlopcow 23.11.09, 14:50
      Lipcowa jak zwykle wszystko wie najlepiej co i jak, a nawet na
      niemowlu się z niej naśmiewają.
      • annika13 Re: ubrania dla chlopcow 23.11.09, 19:17
        U uwazam ze Next ma duza game fajnych ubran dla chlopcow a
        szczegolnie tych mniejszych, bo powyzej 6 lat to juz troche
        powazniejszy styl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka