dluzszy pobyt w Pl

19.09.11, 20:20
Dziewczyny, znowu potrzebuje porady. W przyszlym roku planuje wyjechac do Pl z dziecmi na okolo pol roku i teraz mam kilka pyt. Dostaje child benefit i child tax credit, wiem, ze w pl moge byc max 8 tyg., zeby ich nie stracic. Kiedy mam zglosic, ze wyjezdzam na dluzej? Przed samym wyjazdem? Poza tym child tax credit dostaje dopiero od sierpnia, a drugie dziecko mam rodzic na poczatku grudnia, jest sens starac sie o ten tax credit na drugie na jesli zaraz bede musiala zglaszac wyjazd? A kiedy wroce zostana mi one przywrocone? Po drugie mam zamiar wziac ze soba samochod na angielskich rejestracjach i tam z niego korzystac, bo nie wyobrazam sobie byc z dwojka dzieci bez auta. Czy sa jakies ograniczenia w Pl jesli chodzi o jazde takim samochodem?
dzieki za wszelkie odp. :)
    • 18_lipcowa1 Re: dluzszy pobyt w Pl 19.09.11, 20:28
      Kiedy mam
      > zglosic, ze wyjezdzam na dluzej? \

      Ja zgłosiłam w dzien wyjazdu.
      CTC dostawałam faktycznie prze 8 tyg.
      CHB mi wstrzymali od razu, po czym dostałam całą wstrzymaną kwotę jak skonczyłam macierzysnki - u mnie to wiązało sie tez z konce umowy o pracę.


      A kiedy wroce zostana mi one przywrocone?

      Jak wrócisz to z tego co wiem wszystko bedzie przywrócone, a raczej trzeba sie bedzie od nowa starac.

      Po drugie mam zamiar w
      > ziac ze soba samochod na angielskich rejestracjach i tam z niego korzystac, bo
      > nie wyobrazam sobie byc z dwojka dzieci bez auta. Czy sa jakies ograniczenia w
      > Pl jesli chodzi o jazde takim samochodem?


      W twoim przypadku nikt ci nie udowodni na ile przyjechalas, zwlaszcza ze pewnie bedziesz na macierzynskim- wiec mozesz byc na wakacjach po prostu.
      Ja się poruszałam takim autem ponad rok i miałam spokoj z policją, bo nikt nas nie zatrzymywal- chyba angielskiego nie znają.
      Na angielskim prawku cały czas jezdzę, mąz tez.
      Pamiętej tylko o ubezpieczeniu na Europe, bo jak cos sie stanie w PL- nawet mała stłuczka to nie dostaniesz odszkodowania. Zadzwon do ubezpieczalni.

      No i wez dzieci książeczki zdrowia, tam gdzie sa szczepienia zwłaszcza.
      I jak jedziesz autem to polecam zabranie sporej ilosci pieluch, chusteczek itp- u nas to drogie dosc.
      Ja sobie tyle zwiozłam że od lutego do wrzesnia mialam zapas ;-)
    • skierka27 Re: dluzszy pobyt w Pl 19.09.11, 20:39
      Ja tylko odnośnie ChTB.Jeśli pobierasz już na jedno dziecko,to po urodzeniu drugiego tylko dzwonisz i automatycznie dostajesz drugie tyle,co na pierwsze.Przynajmniej u nas tak było zanim poszłam do pracy i wzrosły mi zarobki.Nie trzeba aż tyle zachodu,co za pierwszym razem.
      I jeszcze odnośnie auta.My jeździliśmy ok roku w Pl.Nikt nam nic nie zrobił,ale policja nas zatrzymywała.Mówili po angielsku nawet,więc nie wychodź z założenia,że się boją i na angielskich blachach nie łapią.Miej aktualną dokumentacje auta i będzie ok.Powodzenia:)
      • murasaki33 Re: dluzszy pobyt w Pl 19.09.11, 21:50
        Co to jest ChTB?
    • kingaolsz Re: dluzszy pobyt w Pl 19.09.11, 21:54
      A propos ubezpieczen to dowiedz sie ile mozesz byc za granica, bo cos mi swita, ze mozna byc max. 90 dni poza UK, zeby ubezpieczenie bylo wazne.
      • marzeniee22 Re: dluzszy pobyt w Pl 19.09.11, 22:12
        dziekuje Wam dziewczyny, jestescie niezastapione. Jak ktos ma jeszcze jakies uwagi to bede wdzieczna. Czyli glownie musze dowiedziec sie o ubezpieczenie.
    • miss_scary Re: dluzszy pobyt w Pl 20.09.11, 14:31
      Ja bym przemyslala jezdzenie angielskim autem w pl przez dluzszy czas, kierownica z prawej strony na polskich drogach to chyba nie lada wyczyn szczegolnie gdy sie chce wyprzedzac, nie mam doswiadczenia ale polskie drogi wydaja mi sie bardzo niebezpiecznie a jeszcze bardziej ci szaleni kierowcy.
      • westlondon Re: dluzszy pobyt w Pl 20.09.11, 14:45
        My jezdzilismy prawie dwa miesiace angielskim autem po polskich drogach. Wbrew potocznym opiniom, nie bylo wcale jakos tragicznie.
        Co do wyprzedzania, to na znacznej czesci polskich drog strach wyprzedzac nawet autem z "polska" kierownica :)
        Moge sie wypowiadac oczywiscie tylko o drogach poludniowej Polski (na poludnie od A4, Zgorzelec-Medyka) ale nie sadze, ze w innych regionach jest zupelnie inaczej. Po zjechaniu z autostrady w (bodajze) Szarowie wyprzedzanie jest praktycznie niemozliwe ze wzgledu na tabuny TIR-ow jadacych jeden tuz za drugim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja