Dodaj do ulubionych

Trzy pytania jezykowe

12.11.11, 17:39
Jak w Uk okresla sie fakultet? Chce napisac ,ze ukonczylam dwa fakultety na uniwersytecie i jak podac w CV,ze w PL mam tytul mgr?
Jesli chce napsiac,ze odbylam praktyke to moge uzyc po prostu practis?
Dziekuje za pomoc.
Obserwuj wątek
    • robak.rawback Re: Trzy pytania jezykowe 12.11.11, 21:42
      musisz powiedziec jaki przedmiot masz zrobiony od tego zalezy tlumaczenie
      ja po prostu w punktach mam napisane :
      generalnie jak humanistyczne to BA i MA jak bardziej nauki scisle to BSc i MSc
      BA in ...... - licencjat z...
      MA in -
    • illegal.alien Re: Trzy pytania jezykowe 12.11.11, 21:42
      Ja bym napisala, ze masz 'two degrees' - magister to po prostu Masters (of Science, of Arts, etc).
      A jaka masz praktyke? Odbylas praktyki studenckie? Ja bym napisala, ze zrobilas internship, ale to zalezy o co dokladnie chodzi.
    • her.majesty.bonzee Re: Trzy pytania jezykowe 12.11.11, 21:45
      Przy problemach jezykowych skorzystaj z uslugi profesjonalnych firm, ktore zyja z pisania cv. Swietnie zainwestowane pieniadze...
    • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 12.11.11, 22:04
      Jezeli studia konczyly sie magistrem to piszemy ze Magister, po prostu, skoro nie konczyly sie MA. Niemcy tez tak pisza. Polski magister nie jest rowny np MSc. Pisze sie po prostu Magister i tyle, taki tytul jaki nam dane studia nadaly.
      Ja mam MSc i gdybym miala pracowac w Polsce, pisalabym ze mam MSc, nie Magistra. Nie nadajemy sobie tytulow ktorych nie mamy, mozemy natomiast w nawiasie wyjasnic ze 'equivalent to' etc)
    • julia_uk Re: Trzy pytania jezykowe 12.11.11, 22:21
      Tak, chodzi mi o praktyki studenckie w szkole podstawowej i szkole sredniej...
      • robak.rawback Re: Trzy pytania jezykowe 13.11.11, 01:03
        jak dajesz angielskiemu pracodawcy to mu tlumaczysz w jezyku ktory rozumie. i jak jeszcze zacznie sie pisac equivalent to i inne brednie to na pewno sobie zwiekszy szanse zatrudnienia. magister eheheh
        w tym tonie proponuje po prostu napisac cv po polsku i czekac jak pracodawca sie doszkoli z polskiego. good luck.

        jakbym miala pisac cv po polsku to jak najbardziej bym nazwala swoj MSc magistrem. chyba ze bylaby jakas totalna rozbieznosc programowa (a bywaja takie sytacje ze rzeczywiscie inaczej sie przelicza) i pragnelabym byc szczera do bolu. wiec zalezy od typu studiow i porownania.
        moj MSc na przyklad nie ma powodu zeby nie przetlumaczyc jako magister. i na odwrot.

        • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 13.11.11, 13:44
          robak.rawback napisała:

          > jak dajesz angielskiemu pracodawcy to mu tlumaczysz w jezyku ktory rozumie. i j
          > ak jeszcze zacznie sie pisac equivalent to i inne brednie to na pewno sobie zwi
          > ekszy szanse zatrudnienia. magister eheheh

          Czyli piszesz ze masz tytul ktorego Ci dana uczelnia nie nadala?:) Super:)
          Jesli nie masz MSc to nie pisz ze masz, bo polski magister to cos zupelnie innego. Na szczescie wielu pracodawcow wie o co chodzi. Ja widuje sporo CV w pracy, i nie zauwazylam aby Niemcy czy Hiszpanie dawali sobie MSc jesli maja niemiecki czy hiszpanski tytul.
          Pisze sie ze np University of Frankfurt, graduated with Magister in Mathematics. I dobrze wiadomo o co chodzi, szczegolnie na terenie Europy. Ale nie ma jeszcze w Unii takiego ujednolicania tytulow zeby z Magistra robic MSc. To juz predzej do BA bym sie skladaniala, bo MSc to tytul ktory dostaje sie na studiach typu postgraduate.
          • her.majesty.bonzee Re: Trzy pytania jezykowe 13.11.11, 14:35
            To juz pred
            > zej do BA bym sie skladaniala, bo MSc to tytul ktory dostaje sie na studiach ty
            > pu postgraduate.

            Na antypodach np. jak robisz uznanie kwalifikacji to wschodnioeuropejskiemu magistrowi czasami daja BA a a czasami MSC (w zaleznosci od programu uczelni i widzimisie urzednika)

            Ja przychylam sie do pisania msc zamiast magistra w aplikacji (nawet jezeli troche mija sie to prawda).
            • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 13.11.11, 18:05
              > Na antypodach np. jak robisz uznanie kwalifikacji to wschodnioeuropejskiemu mag
              > istrowi czasami daja BA a a czasami MSC (w zaleznosci od programu uczelni i wid
              > zimisie urzednika)
              >

              No wlasnie, uznanie kwalifikacji. Nie sa automatycznie uznawane ani 'wymienialne' dlatego mozna podawac tlumaczenie tytulu w nawiasie, ale nie przyznajemy go sobie ot tak.
              Np za dawnych czasow kiedy jeszcze pisalam o maturze bo teraz juz nie ma sensu, pisalam Matura (equivalent to A-levels).
              Gdybym pojechala szukac pracy w Hiszpanii to bym nie zamieniala w CV mojego BA i MSc angielskich na hiszpanski tytul ukonczenia studiow zwyklych i podyplmomowych. Dodalabym te informacje w nawiasie i tak samo jest przyjete w UK z tytulami zagranicznymi.

              Moj maz musial miec swego czasu uznawany tytul magistra z Polski ze studiow architektonicznych, i nikt mu nie dawal automatycznie MSc.
              Tak jak piszesz, najpierw robi sie wglad w program studiow etc.
          • illegal.alien Re: Trzy pytania jezykowe 13.11.11, 15:31
            W Polsce teraz juz tez sa studia dwustopniowe i z niewieloma wyjatkami BA/BSc to licencjat, a MA/MSc to magister.
            Bo jezeli wedlug Ciebie magister to BA/BSc, to MA/MSc to co?
            Ja mam BSc i MSc i tlumacze je jako licencjat i magister.
            • robak.rawback Re: Trzy pytania jezykowe 13.11.11, 16:08
              tak, wlasnie ostatnio czytalam cv pol po angielsku i pol po innemu i irytowalo mnie ze musialam sie domyslac jakie wyksztalcenie miala ta osoba, a dlatego sie moglam domyslac bo akurat znam troche ten jezyk, ale czytalam dla przyjemnosci i informacyjnie.

              u mnie znajomi zatrudniajacy i przgeladajacy cv z polskiego potrafia powiedziec - polski sklep, kilebasa i na zdrowie - juz magistra troche mniej by zrozumieli.

              o ile pamietam sa/byly problemy z tluamaczeniami medycznych stopni i chyba jakichs inzynieryjnych.
              ja swoje polskie i angielskie studia tlumacze wymiennie w obie strony w obu jezykach zaleznie z kim rozmawiam, bo sie nie roznia niczym. udowodnij mi ze nie, nie wiedzac co skonczylam.

              jak kogos tak boli ze nie moze przezyc to zawsze sobie moze porownac program studiow na jakims dobrym univerku angielskim z tym ktory zrobil i przemyslec nim cos napisze, a potem byc szczerym do bolu.

              basiak36 napisała:

              > Czyli piszesz ze masz tytul ktorego Ci dana uczelnia nie nadala?:) Super:)
              > Jesli nie masz MSc to nie pisz ze masz, bo polski magister to cos zupelnie inne
              > go. Na szczescie wielu pracodawcow wie o co chodzi. Ja widuje sporo CV w pracy,
              > i nie zauwazylam aby Niemcy czy Hiszpanie dawali sobie MSc jesli maja niemieck
              > i czy hiszpanski tytul.
              > Pisze sie ze np University of Frankfurt, graduated with Magister in Mathematics
              > . I dobrze wiadomo o co chodzi, szczegolnie na terenie Europy. Ale nie ma jesz
              > cze w Unii takiego ujednolicania tytulow zeby z Magistra robic MSc. To juz pred
              > zej do BA bym sie skladaniala, bo MSc to tytul ktory dostaje sie na studiach ty
              > pu postgraduate.
              • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 13.11.11, 18:12
                > u mnie znajomi zatrudniajacy i przgeladajacy cv z polskiego potrafia powiedziec
                > - polski sklep, kilebasa i na zdrowie - juz magistra troche mniej by zrozumie
                > li.

                Magistra swietnie rozumieja od lat, bo Niemcy przyjezdzaja z Magistrem, na przyklad:) I nigdy nie tlumacza na MSc. W Szwecji tez jest uzywany. Francuzi maja Le Magistère. Bylabym bardzo zdziwona gdyby w UK ktos nie wiedzial co to Magister..


                ------------------------------------------
                Na razie nie mam pomyslu:)
                • spawacz.drewna Re: Trzy pytania jezykowe 19.11.11, 10:28
                  > Bylabym bardzo zdziwona gdyby w UK ktos nie wiedzial co to Magister..

                  rozwalasz mnie kobieto, pisz wiecej, bede Cie sledzil :)
          • aniaheasley Re: Trzy pytania jezykowe 13.11.11, 18:27
            Basia, przeceniasz znajomosc rzeczy przez pracodawcow tutejszych. Czy naprawde uwazasz, ze jezeli bylaby odwrotna sytuacja, to polskie biura zatrudnienia, czy kadry tak zwane, wiedzialyby co to takiego BA czy Msc, czy inne wariacje na temat? I z iloma latami i jakim poziomem kwalifikacji polskich ma sie to im kojarzyc.
            Magister naprawde niewiele mowi tutaj.
            Jezeli CV ma byc po angielsku to nie moze w nim byc slow typu Magister, Matura, Licencjat to ostatnie zreszta czasami tlumaczone radosnie i beztrosko jako Licence :))))
            A to ze Niemcy czy Hiszpanie tak robia to nie znaczy ze poprawnie i ze nalezy nasladowac.
            • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 13.11.11, 23:29
              > Jezeli CV ma byc po angielsku to nie moze w nim byc slow typu Magister, Matura,

              Oczywiscie ze moze, i wrecz powinno. Plus w nawiasie ewentualne 'equivalent to'.
              Nie wiem skad wzielo sie ze mozna sobie dowolnie nadawac tytuly ktorych nam nie przyznano.. Zdawalam Mature, nie A-levels. Mam BA i Msc, nie dwa tytuly magistra:)
              Wedlug tego co piszecie moglabym sobie takie cos dopisac? :)
              Pracuje w UK od 1999 roku, od razu po studiach, i nie zdarzylo mi sie widziec CV zagranicznego gdzie ktos zmienialby nazwe swojego tytulu po studiach. Magister jest nazwa swietnie znana Anglikom:)))
              • robak.rawback Re: Trzy pytania jezykowe 14.11.11, 00:17
                co? a kto probuje z BA zrobic magistra?

                ps
                napisze emaila do szefa ze mam magistra - moze pomysli ze jestem magistrate ?
                • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 14.11.11, 13:18
                  robak.rawback napisała:

                  > co? a kto probuje z BA zrobic magistra?
                  >

                  A dlaczego nie?:) Wszystko zalezy jaki jest program studiow i bywa ze przy uznawaniu dyplomu studiow BA bedzie Magistrem. Ja np mialam 4 letnie studia BA:)
                  Natomiast o wiele gorzej jest porownac niektore MSc do Magistra polskiego :)) Zeby sie w ogole dostac na niektore studia postgrad trzeba miec calkiem sporo doswiadczenia zawodowego, ja musialam miec 2 lata.
                • spawacz.drewna Re: Trzy pytania jezykowe 19.11.11, 10:31
                  > napisze emaila do szefa ze mam magistra - moze pomysli ze jestem magistrate ?

                  hehe jest taka opcja ale dziala to w druga strone,wiesz kto to housing officer? :P
              • aniaheasley Re: Trzy pytania jezykowe 14.11.11, 10:58
                Basia, no to pozostaje nam agree to disagree, bo nie zgadzam sie ani z zostawianiem slow magister, czy matura, ktore sa tutaj slowami obcymi, i jezeli mamy *tlumaczyc* swoje CV to robmy tlumaczenie tych terminow. A level equivalents sa jak najbardziej przyjetym opisowym wytlumaczeniem matury, i w ten sposob matura jest opisywana w urzedach w UK. Nie jako 'matura' bo slowko to nic tutaj nie znaczy. Moze srodowisko czysto naukowo-akademickie wie co to magister, i inne odpowiedniki niemieckie, czy brazylijskie, ale tlumaczenie CV nie powinno miec polskich terminow, tylko wlasnie ich *tlumaczenie*. Tyle ode mnie w temacie.
                • aniaheasley Re: Trzy pytania jezykowe 14.11.11, 11:02
                  do basiak36 jeszcze tak z ciekawosci czystej, czyli co, jak masz doktorat, to piszesz w _angielskiej_ wersji CV doktorat, a nie PhD?
                  A jak jestes profesor to piszesz 'profesor' czy moze jednak professor w CV?
                  ;)
                  • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 14.11.11, 13:34
                    aniaheasley napisała:

                    > do basiak36 jeszcze tak z ciekawosci czystej, czyli co, jak masz doktorat, to p
                    > iszesz w _angielskiej_ wersji CV doktorat, a nie PhD?
                    > A jak jestes profesor to piszesz 'profesor' czy moze jednak professor w CV?
                    > ;)

                    Piszesz taki tytul jaki Ci nadala dana uczelnia. Znajoma mojej mamy profesor z Niemiec pisze Prof. Dr. Imie nazwisko. Moja mama jadac na zagraniczne konferencje pisze Prof. dr hab. - nie zmienia 'hab' na nic, bo taki tytul jej nadala uczelnia, moze jedynie podac wyjasnienie w nawiasie.
                    Masters typu MSc: to tytul akademicki nadawany po studiach typu postgraduate.
                    Profesor: Pisze sie po prostu Prof, i piszesz taki tytul jaki Ci nadano. Masz rozne opcje, bo jest np profesor zwyczajny i profesor nadzwyczajny, w CV pisze sie odpowiednik z laciny ktory jest w srodowisku akademickim znany dobrze, niemniej np pojecie 'profesor belwederski' wyjasnia sie w nawiasie.
                    Tak samo jak masz habilitacje, nie dorabiasz sobie tego do jakiegos angielskiego odpowiednika tylko piszesz w CV dajac tytul naukowy i wyjasniajac, z opisem 'Habilitation thesis' wlacznie.
                    Mam paru profesorow w rodzinie i swego czasu sie tym troche interesowalam.
                    • spawacz.drewna Re: Trzy pytania jezykowe 19.11.11, 10:36
                      >Znajoma mojej mamy profesor z Niemiec
                      >Moja mama jadac na zagraniczne konferencje pisze Prof. dr hab.
                      >Pisze sie po prostu Prof, i piszesz taki tytul jaki Ci nadano
                      >Mam paru profesorow w rodzinie

                      nie mam nic do tego powyzszego ale piszesz takie bzdury, ze zastanawiam sie czy juz mialas lobotomie, bo nic innego chyba nie pomoze :P

                      rozumiem, ze jak jakis profesorek jedzie z anglii do polski to pisze w cv, ze ma krzeslo u siebie na uczelnie? :P
                • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 14.11.11, 13:21
                  Moze srodowisko czysto naukowo-akademickie wie co to magister, i inne odp
                  > owiedniki niemieckie, czy brazylijskie, ale tlumaczenie CV nie powinno miec pol
                  > skich terminow, tylko wlasnie ich *tlumaczenie*. Tyle ode mnie w temacie.

                  Moje srodowisko jest finansowo-bankowe i norma jest Magister:) Wiec niezupelnie akademickie. A jesli sa zawody gdzie studia bierze sie pod uwage i sa potrzebne, to zaskoczona jestem ze mozna nie pojac co to Magister:)

                  I jak najbardziej mozemy sie nie zgadzac w tym temacie:)
                  • aniaheasley Re: Trzy pytania jezykowe 14.11.11, 18:32
                    Pozostajac w temacie (no bo sie naprawde nie moge nadziwic) czyli co, jezeli w rozmowie wtracasz, bo tak akurat pasuje takie zdanie:

                    I did Crusades/American short stories/ stem cell research/glacial formations/xxx for my Master's thesis czy wtracasz w tym zdaniu ni stad ni zowad (z owad?) for my magister's thesis/my magister's/ my magisterium moze ???

                    I podobnie w rozmowie, I did Polish, maths and biology for my A levels in Poland, czy I did xxx for my matura, wprowadzajac konsternacje w towarzystwie?

                    A jak w takim razie tlumaczysz technikum, szkola zawodowa, technikum zawodowe, bo przeciez tez mozna dlugo dowodzic, ze to nie to samo co vocational college, college, itp, tylko cos troche jednak innego.

                    Pytam ze skrzywienia zawodowego tlumaczeniowego, bo zawsze twierdze, ze wszystko mozna i trzeba tlumaczyc, Lokomotywa Tuwima tez, nie tylko magistry i doktoraty :)
                    • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 15.11.11, 22:07
                      > I podobnie w rozmowie, I did Polish, maths and biology for my A levels in Polan
                      > d, czy I did xxx for my matura, wprowadzajac konsternacje w towarzystwie?

                      Czy to naprawde takie trudnie nie mijac sie z prawda?:)) Mowie ze mam polski 'A levels equivalent' i tyle:)) Znajomi Niemcy mowia ze maja 'German Abitur, A levels equivalent'. Naprawde nie musze zmyslac ze mam A levels ktorych nie mam bo takowego egzaminu nie zdawalam:))
                      • her.majesty.bonzee Re: Trzy pytania jezykowe 15.11.11, 23:02
                        >Czy to naprawde takie trudnie nie mijac sie z prawda?:))
                        Ja jak patrze na oprocentowanie wloskich bondow, to ostatnia rzecza jaka mi przychodzi do glowy jest bycie uczciwym (do bolu!) na rynku pracy. Instynkt samozachowawczy..
                        • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 16.11.11, 21:32
                          > Ja jak patrze na oprocentowanie wloskich bondow, to ostatnia rzecza jaka mi prz
                          > ychodzi do glowy jest bycie uczciwym (do bolu!) na rynku pracy. Instynkt samoza
                          > chowawczy..

                          No dla mnie instynkt zachowawczy to nie zmyslanie na CV, zbyt czesto widzialam jak drobne klamstwa z czasem wylaza.
                          A CV mam za fajne zeby je sobie psuc:) Co innego troszke pokolorowac, co innego pisac ze sie ma cos czego sie nie ma:)
                          Co do oprocentowania obligacji wloskich, jesli ktos sie wystawil w sporej czesci na ich ryzyko to juz kwestia braku instynktu samozachowawczego, bo rynki finansowe poludniowej Europy nigdy nie nalezaly do super pewnych:))
                          • her.majesty.bonzee Re: Trzy pytania jezykowe 16.11.11, 22:19
                            > Co do oprocentowania obligacji wloskich, jesli ktos sie wystawil w sporej czesc
                            > i na ich ryzyko to juz kwestia braku instynktu samozachowawczego, bo rynki fina
                            > nsowe poludniowej Europy nigdy nie nalezaly do super pewnych:))
                            Chyba bardziej na miejscu byloby napisac to w pierwszej osobie, czyli, ze i ty , i on i ja jestesmy wystawieni w sporej czesci na ryzyko (czy sobie zyczymy, czy sobie nie zyczymy), tu masz fajny wykres.. jak klikniesz na Italie, a nastepnie na Francje, to widizisz jak dzialaja " naczynia polaczone" :
                            www.telegraph.co.uk/news/interactive-graphics/graphic-of-the-day/8868729/Graphic-European-debt-crisis-explained.html
                            a jezeli chodzi o msc i zmyslanie... ja np mam oszacowanego polskiego magistra na nowozeandzkiego msc (ale w uk tego procesu nie powtarzalam, bo nie mialam motywacji) dodatkowo mam kilka branzowych certyfikatow miedzynarowych i wpisuje oczywiscie msc w europejskim cv i szczerz mowiac kompletnie nie rozumiem twojego zacietrzewnienia w tej kwestii, prawie to samo, zadnej szkodliwosci spolecznej w tym nie ma....
                            • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 17.11.11, 22:45
                              > Chyba bardziej na miejscu byloby napisac to w pierwszej osobie, czyli, ze i ty
                              > , i on i ja jestesmy wystawieni w sporej czesci na ryzyko (czy sobie zyczymy, c
                              > zy sobie nie zyczymy), tu masz fajny wykres.. jak klikniesz na Italie, a nastep
                              > nie na Francje, to widizisz jak dzialaja " naczynia polaczone" :

                              Jestesmy wystawieni w bardzo zroznicowanym stopniu, ale to dlugi temat. Pracuje z racji zawodu w takich analizach wlasnie na co dzien, wiec temat jest mi bardzo bliski, moze juz za bardzo sie do tego 'przyzwyczailam':))) O tej recesji beda ksiazki pisaly i bedzie miala odpowiednie miejsce w historii:)
                              • her.majesty.bonzee Re: Trzy pytania jezykowe 18.11.11, 09:33
                                > Jestesmy wystawieni w bardzo zroznicowanym stopniu, ale to dlugi temat. Pracuje
                                > z racji zawodu w takich analizach wlasnie na co dzien, wiec temat jest mi bard
                                > zo bliski, moze juz za bardzo sie do tego 'przyzwyczailam':)))
                                Bardzo na czasie.
                                Jak masz ochote to mozesz merytorycznie przyblizyc temat na forum...
                      • aniaheasley Re: Trzy pytania jezykowe 15.11.11, 23:26
                        A, czyli jednak A level equivalents, a nie matura. Czyli juz jakis postep. Zdajesz sobie sprawe, ze po takiej rozmowie rozmowcy beda pamietali z tego tylko A levels :)
                        Czyli jestesmy blizej niz dalej tak naprawde (od siebie w tlumaczeniu)
                        • 7oz Re: Trzy pytania jezykowe 16.11.11, 10:54
                          Kończąc studia mogłam odbebrać dyplom po polsku i drugi po angielsku. Na polskim jest magister na angielskim MA (to nie jest tłumaczenie dyplomu tylko oryginalny dyplom wydany przez polski uniwerek). Nie widzę więc powodu, dla którego miałabym wpisywać w swoim CV w UK, że jestem Magister.
                        • basiak36 Re: Trzy pytania jezykowe 16.11.11, 21:28
                          niaheasley napisała:

                          > A, czyli jednak A level equivalents, a nie matura. Czyli juz jakis postep. Zdaj
                          > esz sobie sprawe, ze po takiej rozmowie rozmowcy beda pamietali z tego tylko A
                          > levels :)
                          > Czyli jestesmy blizej niz dalej tak naprawde (od siebie w tlumaczeniu)

                          Wyjasnie jeszcze raz, powoli:)
                          Na CV pisze oficjalna nazwe tytulu/kwalifikacji jaki mi przyznano, czyli pisze Matura, A level equivalent:) W potocznej rozmowie pewnie powiem po prostu A level equivalent, ale nie wiem czemu nie mialabym tez uzyc slowa matura wyjasniajac? Niemcy uzywaja slowa 'Abitur' w takich rozmowach, bo sama slyszalam. W zadnym przypadku nie nadaje sobie kwalifikacji ktorej nie mam, tylko wyjasniam jaka mam:)

                          Ty piszesz ze masz A levels ktorych nie masz:) I taka jest niewielka roznica miedzy tym jak piszemy CV.
          • spawacz.drewna Re: Trzy pytania jezykowe 19.11.11, 10:27
            > University of Frankfurt, graduated with Magister in Mathematics

            to sie usmialem
    • elle-joan Re: Trzy pytania jezykowe 16.11.11, 10:30
      Jeżeli chodzi o studia wyższe to właśnie dlatego wdraża sie w Polsce Deklarację Bolońską, w celu ujednolicenia systemu szkolnictwa wyższego na wzór innych państw europejskich, tak, aby możliwe było właśnie porównywanie stopni naukowych i kontynuowanie nauki w innym kraju. W Polsce są studia trzy stopniowe i odpowiadają tytułom uzyskanym w innych krajach, również w Anglii. Natomiast co do tłumaczenia w dokumentach- czy podawać w brzmieniu angielskim czy polskim- to są dyskusje, różne opinie i rozbiezności jak tu na forum. Można poszukać w wyszukiwarce.
    • izabelski Re: Trzy pytania jezykowe 18.11.11, 14:12
      Praktyka - work placement
    • karolajna83g Z INNEJ BECZKI 21.11.11, 11:49
      Chciałam ochrzcić dziecko- jak mam powiedzieć to księdzu- jak zacząć?
      Bless the Jesus Christ, I would like to baptise my baby?

      Regards :)
      • aniaheasley Re: Z INNEJ BECZKI 21.11.11, 11:50
        Radzilaby zaczac od Hello albo Good morning/afternoon/evening zamiast Bless... :)
        • robak.rawback housing officer 21.11.11, 23:18
          ummm oficer domowy? kurcze, nie wiem ;)
          by all means do elaborate...

          spawacz.drewna napisał:

          > > napisze emaila do szefa ze mam magistra - moze pomysli ze jestem magistra
          > te ?
          >
          > hehe jest taka opcja ale dziala to w druga strone,wiesz kto to housing officer?
          > :P

      • elle-joan Re: do Karolajny 26.11.11, 11:43
        karolajna83g napisała:

        > Chciałam ochrzcić dziecko- jak mam powiedzieć to księdzu- jak zacząć?
        > Bless the Jesus Christ, I would like to baptise my baby?
        >
        > Regards :)

        Skoro wiesz jak jest "chrzest" to jaki problem. Idź i powiedz jak umiesz, przecież ksiądz zrozumie. Nie potrzeba specjalnej etykiety. Z mojego doświadczenia wynika, że ksieża tutaj są życzliwi dla parafian. Powodzenia.
      • 18_lipcowa1 Re: Z INNEJ BECZKI 26.11.11, 13:19
        jezu chryste...........


        karolajna83g napisała:

        > Chciałam ochrzcić dziecko- jak mam powiedzieć to księdzu- jak zacząć?
        > Bless the Jesus Christ, I would like to baptise my baby?
        >
        > Regards :)
    • altereg0 Re: Trzy pytania jezykowe 23.11.11, 21:40
      Pisze z Kanady, wiec jest to wersja Pl. Amerykanska, gdzie uzylbym raczej zwrotu: "double major", poniewaz "in the United States and Canada, an academic major or major concentration is the academic discipline to which an undergraduate student formally commits."
      - Mariusz
    • izabelabp Re: Trzy pytania jezykowe 24.11.11, 18:37
      a ja tylko wrzuce swoje trzy grosze, ze majac skonczone studia magisterskie (co teoretycznie przetlumaczylabym jako MSc equivalent) przez NARIC zostalam zakwalifikowana jako BA Hon. Ale podobna dyskusja juz tutaj na forum byla, ze magister nie jest koniecznie magistrem w ocenie NARIC, a zalezy to od rodzajow studiow, uczelni i kiedy sie skonczylo. Tak wiec ja musialam sie tlumaczyc pracodawcy ze swego przeklamania w cv i niewlasciwego tlumaczenia, (podalam MSC a potem doszly dokumenty z NARIC ) pracy oczywiscie nie dostalam.
      • robak.rawback Re: Trzy pytania jezykowe 25.11.11, 14:33
        a jaka dziedzina i czy byly to studia z cyklu ze nie musisz miec innych kwalifikacji i rozpoczynasz od razu po liceum, okolo 5-letnie, i dostajesz magistra, (w ktorych nie ma po 3 latach opcji licencjata) czy takie ktore sie robi dopiero jak sie ma juz licencjata - 1-3 letnie?
    • 18_lipcowa1 niesamowite 26.11.11, 13:18
      szykujesz się do pracy - jak sie domyslam po wymaganiach -wymagajacej bardzo dobrej znajomosc ang i nie wiesz jak napisac praktyka/ fakultet itp????????



      julia_uk napisała:

      > Jak w Uk okresla sie fakultet? Chce napisac ,ze ukonczylam dwa fakultety na uni
      > wersytecie i jak podac w CV,ze w PL mam tytul mgr?
      > Jesli chce napsiac,ze odbylam praktyke to moge uzyc po prostu practis?
      > Dziekuje za pomoc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka