Dodaj do ulubionych

Konflikt z pracodawca

19.03.12, 21:54
Moj pracodawca uparcie twierdzi,ze jak bede na macierzynskim to w tym czasie nie nalicza mi sie urlop wypoczynkowy. Wg informacji z internetu pracodawca jest w bledzie,ale strona internetowa (choc z rozwinieciem gov) go nie przekonuje do wyplacenia mi kasy.
Wiec do kogo/gdzie sie udac w celu ustalenia kto ma racje? Chodzi mi o instytucje,ktora jest w stanie zmusic pracodawce do przestrzegania prawa,a nie robienia jak mu wygodniej.
Obserwuj wątek
    • lianis Re: Konflikt z pracodawca 19.03.12, 22:03
      idz do CAB, ja bylam w sprawie DLA i powiedziala mi pani ze gdybym miala jakiekolwiek problemy z pracodawca mam jej od razu powiedziec i beda dzialac
    • karolina_zet Re: Konflikt z pracodawca 19.03.12, 22:07
      moze zadzwon tutaj?
      www.acas.org.uk/index.aspx?articleid=1461
      • saram0na Re: Konflikt z pracodawca 20.03.12, 11:43
        ja korzystalam z acas- wlasnie w sprawie urlopu, wypelnilam formularz online, zadzwonili do mnie o szczegoly, potem powiadomiono druga strona ze ich podaje za niewyplacenie urlopu i firma miala sie ustosunkowac lub przyjechac na rozprawe, ale do niej nie doszlo bo zdecydowali sie zaplacic a ja chcialam tylko tyle ile mi sie nalerzy wiec doszlo do ugody- bardzo profesjonalnie, palcem nie ruszylam i do domu wyslano mi czek. Powodzenia
        • saram0na Re: Konflikt z pracodawca 20.03.12, 11:43
          -nalezy (jezu..)
    • karolajna83g Re: Konflikt z pracodawca 19.03.12, 23:02
      A możesz podac mi adres strony internetowej, na której jest informacja odnośnie naliczania urlopu na maternity leave?
    • karolinalei Re: Konflikt z pracodawca 20.03.12, 09:43
      Ja kiedys mialam podobny problem.chodzilam, pisalam listy- nic.poszlam do CAB, pani przy mnie zadzwonila do szefowej i spytala dlaczego tak i siak? a ta na to - no alez oczywiscie, to jakas pomylka, zaraz na poduszkach zalatwimy itd.

      niektorzy mysla, ze w zwiazku z tym ze jestes imigrantem to sie nie odezwiesz, widocznie sprawdzalo to sie w przypadku innych, wiec taki maja sposob na oszczedzenie paru funtow

      z tego co pamietam, to chyba pracowalas dla agencji opiekunek, zawsze staraja sie cos niecos przyciac.walcz o swoje
      powodzenia
    • paola_k2 Re: Konflikt z pracodawca 20.03.12, 11:37
      Najlepsze wyjscie umowic sie w CAB. Pracodawca nie jest wszechmocny i nie moze ustalac wlasnych przepisow. Ktos bedzie go musial przywolac do porzadku.
      Sama nie mam doswiadczenia w pracy dla agencji, ale nieraz juz slyszalam o naduzyciach. Walcz o swoje. Trzymam kciuki!
      • karolajna83g Re: Konflikt z pracodawca 20.03.12, 11:55
        Dziewczyny, poprawcie mnie, jak jestem w błędzie:
        Jestem 'worker', otrzymuję SMP i...jestem na Maternity Leave, tak?

        W związku z tym należy mi się urlop, bo "I am entitled to my holiday leave throughout my ordinary and additional maternity leave and paternity and adoption leave".
        • karolajna83g Re: Konflikt z pracodawca 20.03.12, 11:59
          Jeszcze jedno:
          Nie muszę informować pracodawcy (agencji), że NIE wracam po moim Maternity Leave, tak?

          Nie chcę wracać tam wogóle, więc czy oni mogą mi nie zapłacić za ten urlop, który należał mi się jak byłam na Maternity Leave?

          dzięki
          • glasscraft Re: Konflikt z pracodawca 20.03.12, 12:13
            Nie musisz informowac jezeli wracasz. Jezeli nie wracasz musisz dac takie samo wypowiedzenie, jak gdybys np zmieniala prace.

            To nie jest kwestia, czy moga, bo powinni zaplacic - taki maja obowiazek prawny. Natomiast czy zaplaca - jak widac z pytania na poczatku watku, sa pracodawcy, ktorzy prawo maja w odwloku i nie beda placic, bo nie...
            • yadrall Re: Konflikt z pracodawca 20.03.12, 12:38
              Dokladnie...
              W popredniej firmie (pracowalam na kontrakcie) sami mi policzyli ile mi sie nalezy urlopu w czasie ML i moglam zdecydowac czy chce wziac przed czy po ML. Tu sie okazuje,ze na poczatku zupelnie nie wiedzieli o co mi chodzi-wymyslili nowa forme urlopu-maternity holiday :) To im uswiadomilam,ze nie ma czegos takiego,a ja chce wziac moj urlop wypoczynkowy,ktory mi sie naliczy w czasie ML. Puki co czekam na odpowiedz-z racji nieslownosci firmy wszelkie dyskusje prowadze w formie korespondencji-glownie maili-chce miec na pismie ich decyzje. Ale juz wesze klopoty...
              • kjan76 Re: Konflikt z pracodawca 20.03.12, 13:47
                Yadrall tak jak poprzedniczki pisaly skontaktuj sie z Acas, nie radzilabym chodzic do CAB bo stracisz duzo czasu a i tak nie wiadomo czy cie przyjma.
              • karolajna83g Re: Konflikt z pracodawca 21.03.12, 14:30
                Moja agencja powiedziała mi, że oni nie wiedzą, jak mają mi wyliczyc ten urlop na ML, bo przeciez fizycznie nie ma mnie w pracy a zarabiałam na godzinę i za tę kazdą godzinę przysługiwała mi jakaś część urlopu...
                • karolajna83g Re: Konflikt z pracodawca 21.03.12, 15:34
                  Już wszystko wiem:
                  Dzwoniłam do ACAS i tam Pani powiedziała mi, że muszą mi wyliczyć mój urlop, który należy mi się podczas ML, biorąc 12 ostatnich tygodni pracy.
                  Ale, pzred chwilą otrzymałam telefon z informacją, iż otrzymuję Maternity Pay i nie jestem na Maternity Leave, więc urlop mi się nie należy..
                  Czy mam znowu dzwonić do ACAS??
                  • glasscraft Re: Konflikt z pracodawca 21.03.12, 15:39
                    Jezeli nie jestes na Maternity Leave to jak mozesz otrzymywac Maternity Pay? Nie mozna nie byc na ML i dostawac MP...
                    • karolajna83g Re: Konflikt z pracodawca 21.03.12, 16:26
                      Nie mam bladego pojęcia.....Dla nich to są może dwa różne pojęcia..
                      Przecież otrzymuję SMP, czyli jestem na ML....Ja juz nic z tego nie rozumiem...
                      Znowu będę musiała zadzwonić do ACAS.
                      • glasscraft Re: Konflikt z pracodawca 21.03.12, 16:41
                        Jej!!! Nie zazdroszcze, niezlych masz idiotow w HR/payroll. Jezeli tak, to dzwon i postrasz ich ACAS'e, bo inaczej pewnie nie dotrze..
                        • yadrall U mnie sie wyjasnilo 22.03.12, 14:52
                          Wlasnie dostlam maila,ze faktycznie nalezy mi sie urlop i w jakiej ilosci godzin. Wystarczylo,ze sie mailowo skontaktowalam z CAB i potem korespondencje z nimi przeslalam dalej do Agencji. I dostalam dokladna informacje co i jak z urlopem w czasie macierzynskiego :)
                          • karolajna83g Re: U mnie sie wyjasnilo 22.03.12, 17:00
                            To napisz nam, co Ci odpisali.
                            Dostrałam jeszcze numer telefonu do Working Families, aby się dowiedziec odnośnie mojego statusu na ML lub MP, bo mój pracodawca twirdzi, że jestem na Maternity pay a nie na Maternity leave...
                            • yadrall Re: U mnie sie wyjasnilo 22.03.12, 23:13
                              W sumie odpowiedz byla krotka i ograniczyla sie do wyliczenia ile dni urlopu mam do wybrania zanim zaczne ML. I to co mi wyliczyli zgadza sie z tym co ja sobie wczesniej policzylam. Teraz musze tylko wypisac wniosek o ten urlop i zlozyc papier z data kiedy chce zaczac ML.
                              • karolajna83g U mnie też 23.03.12, 11:25
                                Dzwoniłam dziś do Wirking Families i tam powiedzieli mi, że skoro jestem 'agency worker' to jestem na Maternity Pay, nie na Maternity Leave. 'Employees' są na ML.
                                Tak więc, urlop mi się niestety nie należy podczas przebywania na macierzyńskim i otrzymywania SMP. :(((((
                                • yadrall Re: U mnie też 23.03.12, 12:51
                                  Ja tez pracuje przez agencje i mi sie nalezy...
                                  Ja osoboscie sie kontaktowalam z CAB i oni mi mailowo wyjasnili,ze jak praccuje przez agencje to albo jestem employee albo nie-to zaley co mam w papierach,ktore podpisalam dla agencji. W celu ustalenia mojego faktycznego statusu umowilam sie do CAB na rozmowe,ale juz ja odwolam,bo agncja przyznala mi prawo do urlopu i podala ilosc dni jaka mi sie nalezy.
                                  Nie wiem na jakiej podstawie to sie kwalifikuje,ale ja bym sprobowala podrazyc temat. Nic nie ryzykujesz,a moze sie uda?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka