karolina_zet 09.09.13, 21:55 Co Waszym dzieciom przyniosla zebowa wrozka i ew gdzie to kupic? Sama nie wiem co sie daje, a corka czeka na wrozke bo jej sie pierwszy zab juz mocno rusza. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tonia2005 Re: Zebowa wrozka 09.09.13, 22:04 My wkładamy pieniądze pod poduszkę jak mała spi:-) Odpowiedz Link
murasaki33 Re: Zebowa wrozka 09.09.13, 22:28 A moja cora nie dala nic wrozce, ani pol zeba, powiedziala, ze nie chce pieniedzy i zebow nie odda;), po czym schowala zeby w buteleczce i wepchala ja do mojej szafy gleboko miedzy bluzki, upewniajac sie, czy aby na pewno wrozka ich nie zabierze he he he Odpowiedz Link
yumemi Re: Zebowa wrozka 09.09.13, 22:53 marninor napisała: > bywam choc raczej nie jestem przesadna ale trzymanie zebow w domu przynosi nies > zczescie/choroby... A w jaki konkretnie sposob? Badania jakies na ten temat sa? Odpowiedz Link
gosia7813 Re: Zebowa wrozka 09.09.13, 22:57 U nas zostawia 5 funtow pod poduszka, ale moje dzieci z tych co nie wydaja na glupoty tylko zbieraja zawsze na wieksza rzecz. Odpowiedz Link
lucasa Re: Zebowa wrozka 09.09.13, 23:00 gosia7813 napisała: > U nas zostawia 5 funtow pod poduszka, ale moje dzieci z tych co nie wydaja na > glupoty tylko zbieraja zawsze na wieksza rzecz. wow, to duzo, u nas (lokalnie) stawka jest £1, a moje dzieci napisaly list do wrozki (ze inflacja itd) i dostaja £2. hehe, zdaza sie, ze do wieczora zgubia zab to potem pod poduszka jest list w stylu "bardzo przepraszam, ale zab sie zgubil itd..."... Odpowiedz Link
karolajna83g Re: Zebowa wrozka 09.09.13, 22:58 Ja tez nie rozumiem tych zabobonów. Hitem dla mnie są czerwone kokardki przy wózkach dzieci, ze niby maja te dzieci chronić przed złym spojrzeniem....... Jakis czas temu miałam ciężką wymianę zdan z moja kolezanka ze studiów; ona głeboko wierząca, chodząca do koscioła co niedzielę, nosząca przy sobie NT...i tak urodził jej sie synek; wrzuciła do sieci zdjęcie z chrztu i tam ta czerwona kokardka..... Odpowiedz Link
7oz Re: Zebowa wrozka 09.09.13, 22:59 Funta za ząb przynosi ale ostatnio mieliśmy narzekania, że nasza wróżka skąpa jest bo koleżanka z klasy zawsze 2 funty za ząb dostaje :) Odpowiedz Link
monika_i Re: Zebowa wrozka 09.09.13, 23:09 U nas bylo dwa funty za pierwszego zeba, ale nastepne to juz po £1.00 Odpowiedz Link
lucasa Re: Zebowa wrozka 09.09.13, 23:01 brak czerwonej wstazeczki przy wozku - tez... Odpowiedz Link
murasaki33 Re: Zebowa wrozka 09.09.13, 23:07 O zebach to owszem slyszalam, ale zle jak sie snia a ze w domu trzymanie zle - to juz nie slyszalam. a Zyd w sieni, to co to takiego??? Odpowiedz Link
yumemi Re: Zebowa wrozka 10.09.13, 10:30 marninor napisała: > yumeni przesad /zabobon ect nie jest raczej poparty badaniem naukowym ... podob > nie jak legendy ...nie sadze zeby ktos takie przeprowadzil odnosnie zebow.pior. > czarnych kotow.zyda w sieni itd itp ;)) No raczej nie:) Dlatego mysle ze warto podejsc do sprawy realistycznie i nie bac sie ani kotow ani zebow:))) Odpowiedz Link
aniaheasley Re: Zebowa wrozka 10.09.13, 10:55 Zebowa wrozka zabiera zeby zostawione pod poduszka i placi za nie twarda gotowka :) To jest prosta transakcja, wrozka kupuje towar i za niego placi. Zwykle okolo funta za zab, plus ewentualnie jeszcze garsc miedziakow dorzuci. Zakupione w ten sposob zeby sa uzywane do budowania zamkow w krainie wrozek, wiec wrozka zebowa po prostu placi za cegielki do budowy swoich wrozkowych zamkow :) Odpowiedz Link
londynwarszawaparyz Re: Zebowa wrozka 10.09.13, 11:57 funt za zeba, czasem dwa. Zadnych prezentow tylko pieniedze, to jest handel, zab za pieniadze :) nie slyszalam ze trzymanie zebow w domu niefart przynosi, w sumie sie tez nie sprawdzilo :) Zeba nieraz wrozka zostawiala bo zapomniala zabrac i wtedy byl lament ze wrozka nie kumata jakas bo zebra nie zabrala a pieniadze zostawila :) Odpowiedz Link
xiv Re: Zebowa wrozka 10.09.13, 16:44 Ona się nazywa wróżka-zębuszka po polsku. I moje dziecko wymyśliło sobie wysyłanie listów do niej razem z zębem. Bardzo zabawne pytania padają - ostatnio było czy jest Polish czy English. Mamy niezłą zabawę. Odpowiedz Link