02.08.14, 12:55
Pierwszy raz otwarlam case i nie wiem co dalej zrobic.
Sytuacja taka ze kupowałam z oficjalnej strony producenta części do wózka, dokładnie adaptory do fotelika samochodowego I dostałam cos kompletnie innego niż jest na zdjęciu.

Napisałam przez ebay ze chyba sie pomylili. Dostałam odpowiedz nie przez ebay tylko na mojego maila ze produkt jest taki jak w opisie tylko zdjecie jest innej części i oni sie tu pomylili.

Odpisałem ze nie wiem jaka dokładna nazwę ma dany element, pokazano mi jakwyglada cos co mam kupic, znalazłam u nich, kupiłam u nich a dostałam cos innego

W odpowiedzi mi napisano ze żebym sobie używała co sobie kupiłam.

Wiec otworzyłam case na ebayu. Napisałam jeszcze raz wiadomość przez ebay ze otrzymalam produkt inny niż był przedstawiony na zdjęciu i ze wprowadzają w błąd, Ze rozumiem ze zdjecia nigdy nie oddadzą rzeczywistości ale to jest kompletnie cos innego.

Dostałam tylkoodpowiedz przez ebay ze oni sie ze mna skontaktują
I pozniej maila na moja pocztę , żebym zamknęła juZ case, ze oni mi wyślą częściowy refund a teraz nie mogą bo jest case otwarta.


I co teraz powinnam zrobic?
Zamknąć case?
Czy próbować dalej gadac przez ebay z nimi. I czy rzeczywiscie przy otwartym case nie mogą mi zwrócić pieniędzy? Jakos nie moge doczytać co sie dzieje po otwarciu case.
Obserwuj wątek
    • yadrall Re: eBay case 02.08.14, 15:59
      Po pierwsze-komunikacja TYLKO przez ebay-a. Zadne tam prywatne maile itp.
      Po drugie-nie wiem co chcialas-zwrot kasy czy wlasicwa czesc. Bo jezeli otwierajac case na ebayu zaznaczylas,ze chcesz kase to przy takiej pomylce powinni oddac calosc kasy i wtedy automatycznie zamknac case.
      Ty sama nic nie rob z case,chyba,ze dostaniesz zwrot kasy/wlasciwa rzecz i bedziesz calkowicie zadowolona z zalatwienia sprawy. Puki co nie robisz nic poza pisaniem ze sprzedawca przez ebey-a.

      I napewno moga oddac kase przed zamknieciem case. Nie dalej jak miesiac temu nie doszedl do mnie biustonosz,ktory niby byl wyslany. Zglosilam przez ebay-a i po kilku dniach sprzedawca wplacil pieniadze i zamkna case. Nawet nie pofatygowal sie do mnie napisac maila :)
      • melikoto Re: eBay case 02.08.14, 16:12
        Super! To mi wiele wyjaśnia. Czyli mi nasciemniali po prostu. Dałam se chce zwrot kasy.

        Moja case trwa od 29.07.
        Ile ma trwać takie bezsensowne pisanie ze sprzedawca? Kiedy wkracza ebay?
        • yadrall Re: eBay case 02.08.14, 16:18
          Moze troche zle napisalam-odpowiadasz przez tego maila co jest w case-tam jak oni pisza maila to jest "reply",albo cos w tym stylu. I przez to sobie z nimi piszesz.

          Po jakims czasie (nie pamietam-14 dni? wiecej?) mozesz escalate case zrobic,ale powiem szczerze nie wiem jak to wyglada,bo zwykle sprzedajacy rozwiazywali problem wczesniej. A moze escalate mozesz zrobic od razu? Kurcze nie pamietam...
          • melikoto Re: eBay case 02.08.14, 16:24
            Tak tak, zrozumiałam, daje reply. Szkoda ze oni tego nie robią i mnie męczą przez maila.
            Dobra bede czekac po prostu. Jak nic sie nie stanie to tego poszukam za kilka dni. Ale dzieki i teraz juz wiem o co chodzi wiec sie nie wycofam tak łatwo;) bo zawsze odpuszczalam:/
            • evelina.b Re: eBay case 02.08.14, 19:34
              Mozesz zrobic "escalate case" 8 dnia po otwarciu. Wtedy wkracza eBay i zwroci Ci pieniadze. Najprawdopodobniej bedziesz musiala odeslac przedmiot, chociaz zdazalo mi sie ze nie musialam nic odsylac, a zwrot pieniedzy dostawalam.
              Pozdrawiam
              • melikoto Re: eBay case 02.08.14, 21:38
                A jak odsylalas, to kto pokrywał koszt wysyłki???
                • evelina.b Re: eBay case 03.08.14, 09:39
                  Koszty odeslanie przedmiotu pokrywa generalnie kupujacy. Mozesz sie zwrocic do sprzedawcy o zwrot, zwlaszcze ze to byla jego ewidentna pomylka, ale to od niego zalezec bedzie czy Ci zwroci. Ebay kilka razy przyslal mi "prepaid label" kiedy mialam do odeslania kosztowny przedmiot, a sprzedawca odmowil wspolpracy. Czesto jednak kupujacy placi za zwrot przesylki i eBay nie moze "zmusic" sprzedawcy do pokrycia kosztow zwrotu. Pamietaj aby odeslac za potwierdzeniem odbioru.
                  Pozdrawiam
                  • robak.rawback Re: eBay case 03.08.14, 14:22
                    nie wiem jak to dziala na ebayu ale w takich sytuacjach z innymi instytucjami zachowuje sobie kopie rachunkow za wszystkie koszty zwiazane z odsylka etc - zeskanuj albo zdjecie zrob - ja bym zalaczyla jako potwierdzenie poniesionych kosztow i prosbe o zwrot kasy za to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka