Dodaj do ulubionych

Helicobacter leczenie

04.03.17, 11:36
Dziewczyny miala ktoras z was moze kuracje antybiotykowa na helicobacter? Mnie czeka ta kuracja, dwa antybiotyki plus jakis dodatkowy lek i powiem szczerze, ze skutki uboczne wyczytane na ulotce mnie przerazily. Wiem, ze na ulotce musza pisac wszystko, ale na dwoch lekach jest napisane, ze moga sie wzmocnic leki (nie mam polskiej klawiatury ma byc e z wezykiem), mozna miec ataki paniki, abnormal dreams (nawet nie sprawdzam co to znaczy, bo brzmi malo przyjemnie) a ja niestety mam sklonnosci lekowe (znowu e z wezykiem). Moja GP powiedziala, ze nie ma innej alternatywy i sie boje zaczac brac. Brala ktoras z was, mialyscie skutki uboczne?
Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • plain-vanilla Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 11:47
      Ja bym zwróciła się do polskiego lekarza w kwestii konsultacji zastosowanych leków. I wtedy bym wybrała taka terapię, z którą bym się czuła pewnie. Niestety, ja też czytam ulotki od leków i owszem zdarzyło mi się kilkakrotnie zrezygnować z leczenia. Szukałam wtedy alternatywnych leków. Może być tak, że jak sama zaproponujesz antybiotyk nowszej generacji, to GP go przepisze. Mają okrojony przez NHS wybór lekow, więc przepisują tylko to, co jest na liście, a nie to, co jest na rynku i mogłoby być korzystniejsze dla pacjenta.
      • yumemi Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 17:39
        A niby magicznego mialby polski lekarz zrobic?:) Kuracja na Helicobacter i dobor lekow to standardowa praktyka i zaden lekarz nic nowego tu nie wymysli. Sa konkretne procedury w tym leczeniu i tyle.
        • plain-vanilla Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 18:14
          Mógłby zaproponować inne leki, których tutaj GP nie przepisze. Nie znaczy, że cudotworczo wyleczy. Nie proponuje usług znachora. W pierwszym poście dość jasno to wyjaśniłam. Niestety lekarze czasami nie słuchają pacjenta, który mówi, że jakiś konkretny skutek uboczny, który często występuje jest nieakceptowany. I nie twierdzę, że jest coś innego na HP, czy tu czy w Polsce, tylko że ja bym się skonsultowala.
          • yumemi Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 19:15
            Niestety w leczeniu tej bakterii skuteczna jest tylko konkretna kombinacja leków, trzech jeśli dobrze pamietam. Można ten sam antybiotyk od innego producenta dostać ale to nadal będzie to samo obawiam się.
            Akurat w Polsce później dotarło to leczenie helicobacter - pamietam jak w Pl chcieli mnie leczyć starymi metodami na 'wrzody zoladka', włącznie z badaniem typu gastroskopia, na szczęście wtedy trafiłam tutaj do lekarza.
            • yuka12 Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 22:31
              Ja akurat helicobacter wybadalam sobie sama w Polsce, bo lekarze w UK leczeli mnie przez kilka lat na nadwrazliwosc jelit i jak objawy sie nasilily dostalam leki uspakajajace w minimalnej dawce. Na diagnostyke w kierunku helicobacter (i w ogole w kierunku czegokolwiek), chociaz sugerowalam taka mozliwosc, zaden mnie nie wyslal :).
              • yumemi Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 00:17
                Ja w podobnej sytuacji po prostu prosze o skierowanie prywatnie od GP i tyle, pare razy mialam podobnie :) Albo mozna zwyczajnie domagac sie skierowania,
    • yumemi Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 17:38
      Ja mialam iles lat temu, nie pamietam zeby cos sie dzialo. Problem nigdy nie wrocil wiecej.
      • wiwi1 Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 17:46
        Kurcze, wiem, ze bede musiala wziac te leki, ale ja mam niestety sklonnosci do atakow paniki i sie boje, ze leki moga to nasilic.
        Pozdrawiam:)
        • yumemi Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 19:16
          No to powiedz GP o swoich obawach?
          • wiwi1 Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 19:28
            Mowilam, ona wlasnie sprawdzila inne antybiotyki, ale musza byc z tej konkretnej grupy i to sie wiaze z podobnymi skutkami ubocznymi. Znaczy konkretnie jeden antybiotyk i ten drugi lek, ktory bodajze obniza kwasowosc zoladka. Trzeci lek to chyba amoksycyklina, ktora nie ma tych konkretnych skutkow ubocznych. No nic, nie ma innej rady chyba...
            Pozdrawiam:)
    • yuka12 Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 20:59
      Mialam ta kuracje i dobrze sie czulam. Nawet jezeli mialam jakies skutki uboczne, to w porownaniu do skutkow zakazenia Helicobacter byly pestka.
      • project-365 Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 22:34
        Ja miałam HP. Leczy się skojarzeniem dwóch antybiotyków skutecznych wobec bakterii beztlenowych, metronidazolem i amoksycyliną. Trzeci lek to inhibitor pompy protonowej, który powoduje zmniejszenie wydzielania soku żołądkowego aby zmniejszyć podrażnienia spowodowane stanem zapalnym. Inhibitor to najczęściej omeprazol, niestety przy bardzo długim stosowaniu powoduje dolegliwości ze strony jelit. Ja nie miałam żadnych skutków ubocznych antybiotyków, no może jeden objaw, bezzapachowa kupa :) przez kilka dni. Myslę, że nawet jeżeli wystąpiłby u Ciebie jakieś skutki uboczne, to korzyść z zastosowania antybiotyków będzie tego warta. Nieleczona HP prowadzi do groźnych schorzeń. Jeżeli nie masz refluksu, to lek ograniczający produkcję soku żołądkowego stosuj możliwie jak najkrócej. Ja stosowałam 10 lat z zalecenia lekarza i zaczynam odczuwać problemy z jelitami.
        • wiwi1 Re: Helicobacter leczenie 04.03.17, 23:07
          Ja problemy zoladkowe mam jakies 20 lat. Bardzo silne, bolesne skurcze zoladka. lekarka w Polsce stwierdzila zespol jelita drazliwego i tyle. Przez wiele lat bylam przekonana, ze nic na to nie poradze. Tutaj poszlam do lekarza i pierwszym badaniem bylo wlasnie badanie na helicobacter, ktore wyszlo pozytywnie.Dostalam leki no i rozmyslam... Nie powinnam czytac ulotek na lekach...
          Pozdrawiam:)
          • yuka12 Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 00:03
            U mnie 20 lat temu tez stwierdzili zespol jelta wrazliwego w Polsce, ale wtedy o helicobacter dopiero zaczynalo byc cokolwiek publikowane. W UK problemy wrocily, byc moze jako skutek dlugiej antybiotykoterapii po zabiegu i nieregularnego odzywiania, jak syn chorowal. Niestety na zadna diagnostyke mnie nie wysylano, lekarze przepisywali omeprazol i jak wspomialam wyzej nawet leki uspakajajace na jelita/ zoladek. Rok temu poczulam sie jeszcze gorzej i zamiast pojsc kolejny bezsensowny raz do GP, zaplacilismy z mezem za badania w Polsce i z wynikami przyjechalismy do UK (w Polsce juz nie zdazylismy odwiedzic lekarza). Leczenie pomoglo, czuje sie znacznie lepiej niz przedtem (np. nie mam wzdec po wypiciu kilku lykow zwyklej wody czy po zjedzeniu gotowanych warzyw).
          • project-365 Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 02:55
            Bierz leki i się nie zastanawiaj, tym bardziej, że problemy masz od lat. Przewlekłe zapalenie może skończyć się gorzej niż stanami lękowymi. Ja bym się na Twoim miejscu naprawdę nie zastanawiała. Ja helicobacter przechodziłam okropnie, mdlałam z bólu, jak miałam atak, to leżałam pod sedesem, nic nie pomagało. Córka kilka razy wzywała pogotowie, żaden lekarz nie wiedział co może być przyczyną, wydreptałam ścieżkę u rodzinnego. Dopiero jeden z lekarzy z pogotowia podpowiedział, że to może być HP. Wcześniej konowały sugerowały się tym, że mam wycięty pęcherzyk żółciowy i może to powoduje dolegliwości, bo pewnie zjadłam coś niewłaściwego, a ja nawet wody nie mogłam się napić...
            I powiem Ci, że ja też czytam ulotki, i też jestem nimi przerażona, ale leki biorę, bo korzyści wynikające z ich zażywania przewyższają ewentualne skutki uboczne. Zresztą one dotyczą jakiegoś odsetka chorych, więc nie martw się na zapas :D Ja od dwóch lat biorę pewien lek, w ulotce wyczytałam, że może powodować choroby układy oddechowego, na razie chorowałam może dwa razy i bynajmniej nie kojarzę tego z leczeniem, po prostu się przeziębiłam. Dla Ciebie pocieszające jest to, że HP wyleczysz w dwa tygodnie, czy na ile tam będziesz miała antybiotyk, a ja muszę brać leki do końca życia :) Zdrówka!
          • princesswhitewolf Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 09:24
            wiwi, ja mam to samo ( po mamie) a jest to u mnie zwiazane z woreczkiem.

            W Polsce kup sobie lek o nazwie DEBRIDAT ( albo jego odmiany Debriden lub Iricolon),
            W momencie "skretow" jelit czy zoladka sa niezastapione. Problem znika. Gwarantuje ci ze pomaga
            • yumemi Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 09:52
              Dlatego zamiast na forum trzeba się pytać lekarza. Debridat czyli trimebutine zapisuje się głownie np na irritable bowel syndrome i nie jest to preparat który się łyka bo ktoś na forum napsal ze sobie kupuje...
              Skręty żołądka mogą być właśnie objawem helicobacter - u mnie tak było. Dlatego robi się badania i diagnozuje.
              • princesswhitewolf Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 15:22
                no ja zakladam ze ktos kto pyta juz wie co mu jest i byl przebadany no i jako ze Debridat jest na recepte to tak czy tak mu to lekarz zapisze. Tylko lekarze niekoniecznie o tym zaraz mysla ( mam paru lekarzy w najblizszej rodzinie i wiem jak ich glowy dzialaja) Ale warto ich zapytac o ten lek . Ja nie mam irritable bowel Syndrome tylko dyskineze woreczka zolciowego ( czyli tylko czasami sa skrety po tluszczach) i to rewelacyjnie pomaga. Pomaga na takowe objawy
                • yumemi Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 15:44
                  Ja rozumiem bo sama np biore Buscopan (ktory dziala super na takie dolegliwosci) ale pisze w ramach ostroznosci. Zgadza sie ze czasem dobrze podsunac jakas sugestie lekarzowi, czasem nawet trzeba.
                  • princesswhitewolf Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 17:43
                    :)
        • princesswhitewolf Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 09:28
          >Inhibitor to najczęściej omeprazol, niestety przy bardzo długim stosowaniu powoduje dolegliwości ze strony jelit.

          no i niestety ma negatywny wplyw na przyswajalnosc wit B12. Moja mama musi chodzic co 3 miesiace na zastrzyki. Niskie B12 od razu ma fatalny wplyw na jej psychike i jest nie do wytrzymania. Jak rowniez ma z kolei to B12 wplyw na ilosc zelaza ktore tez musi przyjmowac a to z kolei wywoluje problemy zoladkowe i kolo sie zamyka
          • project-365 Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 13:23
            Ogólnie ma negatywny wpływ na przyswajanie czegokolwiek... Zmienia florę bakteryjną jelit i ogólnie, przepraszam za wyrażenie, ryje w jelitach jak kret. Mi lekarz kazał robić przerwy kilkudniowe, żeby właśnie coś z jedzenia przyswoić, ale jeden dzień bez Helicidu był męczarnią. Zgaga wypalała mi dziury we wszystkim co po drodze napotkała :) Przestałam go brać jakieś dwa tygodnie temu i rano zamiast tego piję szklankę wody z łyżką octu jabłkowego i odrobiną syropu z karobu/miodu, sposób mojej ciotki, która też katowała się omeprazolem ileś lat i lekarz powiedział jej, że to wredny lek. I o dziwo jest duża poprawa. Zdarza mi się, że trochę mnie pali, ale albo łyknę coś do picia, albo przegryzę coś małego i się uspokaja. Jak już nie mogę wytrzymać, to na noc piję wodę z sodą. Myślę, że wyrządzi mniej szkód niż ten omeprazol. A o tej wit B12 to muszę powiedzieć mamie, ona kiedyś to brała, ale chyba już zapomniała...
            • princesswhitewolf Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 14:47
              ojej koniecznie pogadaj z mama jesli bierze regularnie omeprazole. I niech zbada w ogole w krwi poziom B12. Bo u mojej mamy ( 2 razy dziennie bierze omeprazole ale tak non stop, caly rok) poziom tak spadal ze teraz chodzi co 3 miesiace na zastrzyki dozylne, dlatego ze polykanie tabletek niewiele daje bo ... omeprazol sprawia ze nie przyswaja sie praktycznie nawet w tabletkach
    • princesswhitewolf Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 09:21
      Moja mama miala ok 2 lat temu.
      Wii. Z pewnoscia to nie pierwsze leki jakie zazyjesz w zyciu WSZYSTKIE leki maja cala liste skutkow ubocznych lacznie z Paracetamolem tudziez wit C w tabletkach. Koncerny farmaceutyczne sa zobowiazane napisac nawet narzadsze skutki uboczne ze wzglednow prawnych. Nie oznacza to ze kazdy pacjent uswiadczy owych skutkow ubocznych.

      Moja mama jest osoba po 70tce z bardzo delikatnym ukladem pokarmowym, bo nie ma woreczka zolciowego. Jakos niespecjalnie zle przeszla ta terapie. To co ja najbardziej meczylo to uczucie GORZKOSCI na zoladku ktorego zadne jedzenie nie "przykrylo". Poza tym zupelnie funkcjonowala normalnie a z pewnoscia ze wzgl na problemy sercowe i cukrzycowe jest mniej zdrowa niz ty
      wiec....
      nochal do gory, to nie sa jakies ultra mocne leki po ktorych ludzie padaja.
      • wiwi1 Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 10:21
        Dzieki dziewczyny za wsparcie. Ja wlasnie takiego otrzezwienia troszke potrzebuje, bo tez boje sie skutkow nieleczonego HP. jesli chodzi o skutki uboczne brania lekow to oczywiscie sobie zdaje sprawe z tego, ze kazdy lek je ma. w tym konkretnym przypadku chodzi o to, ze moga nasilic leki (e z wezykiem) i spowodowac ataki paniki, a ja niestety mam sklonnosci w tym kierunku. to jest okropne uczucie... Nic to poczekam na half term, bo wtedy mam wolne w pracy i wezme te leki.
        Dzieki i pozdrawiam:)
        • princesswhitewolf Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 17:54
          nie martw sie wii:) bedzie dobrze. Bedziesz sie przez tydzien gorzej czula ale to naprawde potrafi pomoc na dluzsza mete:) NIe taki diabel straszny jak go maluja.

          To dobry pomysl z tym half term
          <usciski>
          • wiwi1 Re: Helicobacter leczenie 05.03.17, 20:52
            Dzieki:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka