poleczka2
11.07.06, 22:12
Pisałam niedawno na temat moich problemów z zębem. Amoksycylina pomogła ale
ząb nadal pulsuje choć nie boli, wczoraj byłam na zabiegu wyrywania. Tu nie
robi się pod narkozą gdzie potrzebny jest anestezjolog a używa się środków
uspojających (sedation). Wyrywany ząb miałam już kiedyś tak i wspominam
dobrze więc nie bałam się jadąc do kliniki jednak pomimo naładowania środków
na maxa nie udało się dentystce wyrwać zęba bo podobno stawiałam opór i
sytuacja robiła się niebezpieczna. Nie wiem jak jest to możliwe szczerze
mówiąc ale na pewno tak było, mąż słyszał jak ktoś jęczał za drzwiami, to
pewnie byłam ja. W czwartek mam wizytę u mojej dentystki, nie wiem co teraz,
pewnie z powrotem każe mi tem jechać, czy ktoś może był w podobnej sytuacji
bo jestem załamana. Pozdrawiam.