Dodaj do ulubionych

Wynajęcie mieszkania w Londynie.

04.04.08, 20:13
W lecie zamierzam przenieść się na Wyspy z dwojgiem dzieci. Czy
możecie polecić uczciwą agencję, z którą mogłabym nawiązać kontakt
przez Internet w kwestii wynajęcia mieszkania?
Jestem samotną matką i wszystko, co jest związane z przeprowadzką
muszę załatwić sama. Nie chciałabym źle trafić. Interesuje mnie
tylko samodzielne mieszkanie lub mały domek w okolicach Greenwich
(London SE) mogłoby być w Lewisham. Mówię biegle po angielsku.
Obserwuj wątek
    • velvet35 Re: Wynajęcie mieszkania w Londynie. 04.04.08, 21:27
      Hej, tez mieszkam w SE, tez mam 2 dzieci (13 lat i 2 miesiace). Nie
      polecam Lewisham, polecam okolice Blackheath i Shooters Hill (tu
      mieszkam) i Greenwich. Wysylam linka z agencjami:
      www.home.co.uk/search/agents/index.htm?county=londonse
      • bettina40 velvet35 04.04.08, 22:53
        Dzięki za odpowiedź. Moje dzieci mają 9 i 12 lat, chłopiec i
        dziewczynka. Chciałabym miec blisko szkołę dla dzieci.
        Dlaczego nie polecasz Lewisham? Zauważyłam, że tam mieszkania do
        wynajęcia są dużo tańsze. Znalazłam też dość ciekawą ofertę domu na
        Hither Green. czy wiesz coś o tej części?
        Najpierw muszę mieć mieszkanie, potem będę szukała pracy. Czy nie
        będzie kłopotów z wynajęciem?
        • mixta2 Re: velvet35 04.04.08, 23:59
          Ze tak sie wtrace,do watku.Jezeli przyjedziesz dopiero latem,to obawiam sie ze
          nie bedziesz miala wyboru odnosnie szkol bo zapiszesz dzieci bardzo pozno i
          przydziela ci dzieci tam gdzie bedzie miejsce,a to moze byc nie tak blisko
          domu.Latem mieszkania zawsze sa troszke drozsze do wynajecia bo to "sezon" i
          mnostwo ludzi przyjezdza i kazdy czegos szuka.Jezeli chodzi o dzielnice to
          rzeczywiscie Lewisham nie jest ciekawe,jest jakos takie szaro bure i raczej nie
          jest to oaza spokoju.Dobra dzielnice mozna poznac wlasnie po cenie domow do
          wynajecia i do kupienia,wiadomo gdzie fajnie to i drozej.Ja mam dzieci prawie w
          tym samym wieku 10 i 12 lat (2 chlopakow),tez to przerabialam prawie rok
          temu.Bedzie dobrze,trzymam kciuki.Powodzenia
          • bettina40 Re: mixta2 05.04.08, 00:59
            Dzięki, że się "wtrąciłaś". Jestem wdzięczna za każdą wskazówkę i
            każde dobre słowo.
            • aula27 Re: wynajęcie mieszkania w Londynie 05.04.08, 11:59
              To ja jeszcze wkleję sławetną stronę fina a property:
              www.findaproperty.com/listcounties.aspx?edid=00&salerent=1&countyid=11
              Niestety reguła jest, że w ładnych, spokojnych, zielonych dzielnicach , w
              których są dobre szkoły, mieszkania są bardzo drogie i jest na nie zawsze duży
              popyt. Ja mieszkam na Crouch End i tu popyt jest duży większy niż podaż,
              mieszkania dosłownie "znikają" z rynku. Wogóle polecam północny Londyn: Crouch
              End, Highgate, Muswell Hill, Alexandra Park, Stroud Green.
            • zurekgirl Re: mixta2 05.04.08, 12:13
              Jesli moge cos dodac, w SE bardzo dobra dzielnica ze wzgledu na
              szkoly jest Mottingham. Do tego Mottingham (SE9) jest ladne i
              spokojne. Centum Greenwich jest bardzo drogie, Lewisham tanie
              (bo "czarne" i niebezpieczne po zmroku), a Mottingham i moze jeszcze
              Eltham, to cos pomiedzy. Tansze duzo niz Greenwich, o wiele
              bezpieczniejsze niz Lewisham. Dojazd do centrum pociagiem w 20
              minut, wiec nie jest zle. To wciaz trzecia strefa. I przypuszczam,
              ze dzieciom latwiej bedzie sie przystosowac w mieszanej rasowo
              szkole, niz w takiej jaka ogladalam na Lewisham, gdzie 95% dzieci
              bylo czarnych.
              • mixta2 Re: wynajecie mieszkania w Londynie 05.04.08, 13:05
                Poniekad to jest tak ze kazdy chwali"swoje",bo jest przyzwyczajony do swojej
                dzielnicy,wie co,gdzie i jak, a wiadomo ze jak pojedzie gdzies indziej to czuje
                sie obco i wydawac sie moze ze jest "glupio".Kazdy Ci radzi gdzie jest
                fajnie,ale przeciez wszystko zalezy gdzie bedziesz pracowac,bo przeciez pracujac
                na poludniu nie bedziesz mieszkac na polnocy,wiec miejsce pracy poniekad jest
                odpowiednikiem w ktorym miejscu bedzie sie mieszkac(mniej wiecej),tymbardziej ze
                bedziesz sama z dziecmi.No chyba ze bedziesz miec kogos do dzieci.Ogolnie Londyn
                (poza centrum) i naprawde drogimi i bogatymi dzielnicami jest nieciekawy i
                monotonny jesli chodzi o zabudowe.Wszedzie jest tloczno,wasko,i pelno
                ludzi,wiec zadna to rewelacja.Jezeli bedziesz tu pierwszy raz to mozesz sie
                niemilo rozczarowac miastem.Ale ogolnie nam tu jest bardzo dobrze,juz sie
                przyzwyczailam do tego a zwlaszcza do zachowania co poniektorych ludzi.
                Pozdrawiam
                • bettina40 Re: wynajecie mieszkania w Londynie 05.04.08, 16:19
                  Dzięki. Mieszkałam w Londynie przez 3 lata w latach 1990-93,
                  mieszkałam na Acton, Ealing i Putney. Znam zachodnią i połudnowo-
                  zachodnią część miasta. Potem bywałam, ale już tylko turystycznie i
                  w odwiedzinach u znajomych.
                  • zurekgirl Re: wynajecie mieszkania w Londynie 05.04.08, 18:03
                    Ja w Mottingham niestety nie mieszkam, ale pojechalam tam wlasnie
                    dlatego, ze ktos mi powiedzial, ze jest ladnie i sa dobre szkoly. I
                    rzeczywiscie. Bardzo blisko jest piekny palac (Eltham Palace) i
                    wzgorze, uliczki sa male, ciche, zadbane. Dla mnie to ideal,
                    oderwanie od szarego i tlocznego centrum. Jesli dostalabys prace
                    gdzies niedaleko, to naprawde polecam. POciagi dojezdzaja stamtad do
                    Charing Cross Road, wiec praca w centrum jest jak najbardziej ok,
                    oby tylko nie na zachodzie lub polnocy. Zachwalam, jakbym conajmniej
                    dom do wynajecia tam miala ;)

                    A sama mieszkam na Mile End i pomimo, ze mam wszedzie blisko i
                    wszystko prawie pod nosem, to ze wzgledu na szkoly bym ta dzielnice
                    odrzucala.
          • jokio Re: velvet35 05.04.08, 22:12
            Nie zgodze sie, ze cena wynajmu mieszkan rosnie w sezonie letnim.
            Rosna wowczas ceny krotkoterminowych wynajmow lub pokojow. Natomiast
            ceny wynajmu mieszkan wzrosly sporo w ostatnim czasie poniewaz jest
            mniej chat do sprzedania (przez spadajace ceny) i ludzie muszac
            gdzies mieszkac wynajmuja, a jesli jest duzy popyt to rosna ceny.
            • bettina40 jokio 06.04.08, 00:10
              Pocieszyłam mnie trochę. Dzięki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka