aniolek105
06.04.08, 10:05
Jestem mamą 2,5 letniego chłopca.Od 1 kwietnia jest chory-leczony
syropami,witaminami.Oprócz tego,że spadła mu gorączka nic się nie
zmienia,nadal wodnisty zielony katar,mówi,ze go boli uszko(zapuszczam
kropelki),łzawią i pieką go oczy,ma bardzo podkrążone oczy.I do tego doszedł
suchy kaszel.Martwi mnie strasznie ten zielony katar,to zaraz tydzień już jak
mu leci tak z nosa.Dodam,że ja tez chorowałam i mi przeszło,a teraz mąż się
zaraził od syna.Nie będę tu pisać swoich wynurzeń,proszę doświadczone mamy o
poradę na temat co może oznaczać zielony katar,bo coś tam o nim wiem,ale to
chyba nie jest normalne,żeby w ciągu tygodnia nic się nie zmieniło podając leki.