a_nn
15.06.06, 01:19
jestem studentka, mam 20 lat, znam angielski w stopniu komunikatywnym nic poza
tym, gdzies tam juz pracowalam dorywczo....ale w sumie super wielkim
doświadczeniem pochwalic sie nie moge....wierze ze jak wyjade to cos znajde
jezeli bede upatra....ale wszyscy wokol mnie przekonuja ze jest bardzo ciezko
i ze jechac bez nieczego pewnego jest glupota...powoli zaczynam sie z nimi
zgadzac..czy slusznie????PISZCIE!!