Odstajace uszy

21.04.08, 10:41
Bedac dzieckiem i nastolatka bardzo cierpialam z powodu odstajacych
uszu. Mialam straaaaszne kompleksy na tym punkcie. Na szczescie moja
wyrozumiala mama zafundowala mi operacje plastyczna i juz od lat
jestem szczesliwa posiadaczka przylegajacych uszatek.

Gdy urodzila sie moja coreczka miala jak wszystkie noworodki sliczne
uszka, ale niestety z czasem uszka coraz bardziej odstaja a ja
czuje, ze bedzie mi to bardzo przeszkadzac i nie chcialabym aby moje
dziecko mialo na tym punkcie kompleksy. Pewnie wyda sie to wam
bardzo smiesznym problemem ale chcialabym ustrzec moje dziecko przed
trauma z mojego dziecinstwa.

Moze macie jakies rady lub sposoby jak zaradzic temu zeby uszka nie
odstawaly jeszcze bardziej. Moj maz twierdzi, ze najlepiej je
przykleic na super glue:)))
    • pyza_uk Re: Odstajace uszy 21.04.08, 11:12
      W UK operacje korekcyjne odstajacych uszu u dzieci sa na porzadku dziennym (maja
      zapobiegac problemom psychologicznym, ogladalam kiedys program w TV na ten
      temat). Na razie niec nie rob, ew. porozmawiaj z HV. Jesli uszki rzeczywiscie
      beda bardzo odstawac, to nie powinnas miec problemu z przeprowadzeniem korekty w
      pozniejszych latach (po konsultacjach z GP).
    • gypsi Re: Odstajace uszy 21.04.08, 11:43
      >a ja
      > czuje, ze bedzie mi to bardzo przeszkadzac i nie chcialabym aby moje
      > dziecko mialo na tym punkcie kompleksy

      Jesli jej nie bedzie przeszkadzac, to nie bedzie miala kompleksow. Pytanie czy
      bedziesz sie potrafila powstrzymac przed podkreslaniem wagi przylegajacych uszu,
      zeby dzieciaka w kompleksy nie wpedzic?

      Nie ma mozliwosci "zaradzenia" odstawaniu uszu, ale z wiekiem to sie jeszcze
      moze bardzo zmienic, wiec nie zamartwiaj sie na zapas.
      Najwyzej - jesli uszy rzeczywiscie beda odstajace i bedzie to dla dziecka
      problemem - tez jej zafundujesz operacje. Albo my jej zafundujemy;) poprzez NHS,
      jesli psychiatra zaleci.
    • basiak36 Re: Odstajace uszy 21.04.08, 12:34
      Chyba kwestia tego w jakim spoleczenstwie przyszlo nam zyc...
      Pamietam z Polski nasmiewanie sie z tego ze ktos mial rude wlosy, odstajace
      uszy, dluzszy nos, dziwnie brzmiace nazwisko. Tutaj sie z tym nie spotkalam,
      jakikolwiek 'bullying' jest nie do przyjecia.
      Wiec moze lepiej wychowywac dziecko nie zwracajac uwagi na to ze uszy troche
      odstaja? Bo jakby nie bylo to Ty pierwsza zwrocilas na to uwage. Inni moga uznac
      to za cos najzupelniej normalnego.
      Na pewno nie robilabym niczego z przyklejaniem dziecku uszu.
      Dzieki temu z czasem na pewno zacznie przejmowac sie tymi uszami. Moze najlepiej
      ustrzec dziecko przed trauma od poczatku traktujac takie uszy jakie ma, jako cos
      najzupelniej normalnego?
      Trauma nie bierze sie z tego ze mamy za duze/male piersi, dlugi nos, tylko z
      tego jak widza nas najblizsi.
      • dorotus76 Re: Odstajace uszy 21.04.08, 17:15
        Ja bym zgodziła się na operację plastyczną dziecka, jeśli to jemu by to
        przeszkadzało, a nie mi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja