Dodaj do ulubionych

Forum "TESCO w Anglii"

06.02.06, 16:29

wlaściwie to nie wiem dlaczego tak późno: zalożylem forum "TESCO w Anglii",
gdzie wszystkie posty dotyczące tego tematu będą przesuwane

mam nadzieję, że informacja o tym forum ukaże się wkrótce w naglówku tego forum

wasz

peat
Obserwuj wątek
    • Gość: dj veg ostrzezenie IP: *.services.e2bn.org 27.02.06, 10:49
      ogolnie praca w tesco jest spoko.obecnie pracuje sobie w southend i nie
      narzekam. ludzie sa naprawde spoko. jest tylko jedno ale. istnieje bardzo duze
      prawdopodobienstwo,iz zostaniecie naciagnieci na kase przez agencje ktora
      posredniczy w wynajmie mieszkan a mianowicie CRM. Pracuja tam ludzie (m.in.
      polacy) ktorzy nie sa w ogole kompetentni.Zastanowcie sie jezeli bedziecie miec
      zakwaterowanie zalatwione przez tesco. Jezeli bedziecie sami szukac to smialo
      mozecie sie decydowac na prace!!
      • Gość: Raf Re: ostrzezenie IP: 62.233.234.* 28.02.06, 17:45
        Witam, pracuje w Tesco w Oxfordshire od czerwca zeszlego roku. O agencji CRM
        możnaby mówić/pisać dużo, niestety raczej nic pozytywnego. Korzystając z
        klauzuli w umowie, wyprowadziliśmy się po 6 miesiącach z mieszkania, które dla
        nas agencja wynajmowała, i wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że dostaliśmy
        rachuneczki na ponad 400 (CZTERYSTA) funtów za MEBLE!! Oczywiście w umowach
        które podpisuje się jeszcze w Polsce o niczym takim nie ma mowy. Zrobiliśmy
        zadymę, dzwoniliśmy do pani w centrali Tesco w Hertfordshire i nawet poszliśmy
        do Citizens Advice Bureau, gdzie obiecali nam pomóc. Odwiedziliśmy również
        siedzibę agencji CRM w Oxfordzie - niestety, nic się nie dalo zrobic, więc
        wystawilismy czeki na roznice pomiedzy ta kwota a depozytem ktory wplacalismy za
        mieszkanie no i rozstaliśmy się z agencją CRM, czego absolutnie nie żałuję.
        Teraz wynajmujemy mieszkanie na własną rękę, jest taniej i lepiej. A tak w ogóle
        to pozdrawiam z Polski, przyjechałem na 2-tygodniowy urlop <jupi>.
        • Gość: kalita Re: ostrzezenie IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 03.03.06, 11:25
          hmmm to dosc ciekawe ....gdy pracuje jako au pair ale mam insurance number i te
          inne pierdoly to czy serjo czeba robic te hocki klocki z mieszkaniem???bo ja
          hce tylko pol etatu mam nadziej ze mi nie powiedzo ze bede musial dolaczy sie
          do jakiejs grupy polakow itp abo ze mnie wysla do jakiejs agencji:/ a w
          pracujecie tam na ksie czy jak???ja juz tak pracowalm w szkocj ale nie w tesco
          tylko w takim normalnym sklepiku i bylo mega nuuuuudno:)mam nadzieje ze w tesco
          sa jakies dodatkowe atrakcje ha ha zarcik pozdrawim z Londyny 3 mcie sie
          • Gość: Raf Re: ostrzezenie IP: 62.233.234.* 05.03.06, 20:55
            Ech, wszystkie "hocki klocki", jak ładnie to ująłęś, dotyczą jedynie osób które
            były rekrutowane jeszcze w Polsce. A to że chcesz pół etatu, to będzie zależało
            od tego, czy będzie jakiś wakat na pół etatu. A atrakcje...no cóż, jak się
            ewentualnie zatrudnisz, to sam zobaczysz.
            PS. Popracuj nad językiem polskim, zarówno ortografią jak i interpunkcją, ciężko
            się czyta to co piszesz.
      • Gość: Berjal Re: ostrzezenie -historia pewnej pralki :) IP: *.range81-157.btcentralplus.com 30.03.06, 02:38
        Witam.Ja niestety mam ten sam problem z CRM.Przyjechalismy w lipcu jako 2 grupa
        do Chesterfield i od początku były problemy z zakwaterowaniem.Umieszczono nas w
        zamienionym na "mieszkania do wynajecia" domu starców.Na mieszkanie składał sie
        pokój z łazienką i kuchnią (zabarykadowaną w mieszkaniach wynajmowanych przez
        CRM).Sciany odrapane,wanna pamietajaca czasy wojny,brak prysznica,a w dodatku
        pokój dzieliłeś z współlokatorem,była 1 kuchnia (w świetlicy) i 2 pralki na
        wszystkich (okolo 45 osób).Do tego za takie "luksusy" płaciliśmy 80L tygodniowo
        czyli za mieszkanie wychodziło 70x2x4=560L/mc! Mieszkańcy płacili normalnie za
        takie mieszkanie 200L miesiecznie i mieli dostęp do tej kuchni, która
        była "zaryglowana" dla wynajmujących przez CRM.Okazało sie że nasze mieszkania
        nie są jeszcze gotowe i musielismy przez 1,5 miesiąca przemieszkać w
        tych "zastępczych" warunkach. Na pytanie czy dostaniemy jakiś zwrot za czynsz
        usłyszeliśmy ze wszystko jest zgodnie z kontraktem i mamy się cieszyć ze nie
        trafiliśmy gorzej.CRM olewał nas od początku-miał podpisaną umowe z lokalnym
        zarządcą JPC- i do niego nas odsyłał za każdym razem.
        Po 1,5 m-c wyprowadziliśmy się do nowiutkich-faktycznie o wysokim standarcie
        domów.Te faktycznie były warte tych 70L/tyg Wysoki standart i papierowe sciany
        zapewnialy doskonalne zblizenie sie zamieszkujacych te domy lokatorow.Ja akurat
        mialem szczescie trafic na osobe "spolecznie usledzona" (nie wiem jakim cudem
        przeszla rekrutacje w Tesco-swój swego egzaminowal? )ale to inna bajka.W kazdym
        razie po 1,5 miesiacu zepsula sie pralka.Telefon do JPC,zgloszenie,po tygodniu
        nastepny,po tygodniu nastepny,po tygodniu nastepny,nastepny....po jakis 4
        tygodniach w koncu naprawili (uszkodzony programator) HURRA MOZNA PRAC!!! taaa
        przez jakies 2 m-ce,potem znowu sie zepsula.Ale madrzy doświadczeniem mówimy
        nie teraz nie JPC bo to znowu potrwa, walimy od razu do CRM.Osoba kontaktowa:
        Paweł Leszczyński (sic!) i co I NIC!!! znowu zaczely sie podchody-po 3
        tygodniach przyszedł spec i powiedział ze to uszkodzenie od proszku.No dobra
        ale kiedy naprawią?Muszą zamówić części.OK.mineły 3 tygodnie-nic,po nastepnych
        2 postanowilismy dzwonic do CRM codziennie-Pan Paweł ciągle był zaskoczony bo
        twierdził ze pralka juz jest naprawiona, a jak nie to lada dzień.No i tak
        minely nastepne 3 tygodnie-zrobiło sie 2 m-ce rekord JPC Pobity!!! I nagle jak
        grom z nieba informacja ze CRM chce zorganizować spotkanie na temat naszych
        mieszkań (po 6 m-cach od przyjazdu do UK (takie spotkanie powinno byc po
        przyjezdzie)-co za angielska flegma).Gadka szmatka-ostrzegali nas ze jak
        bedziemy sie wyprowadzac to mieszkania na błysk mamy zrobic bo jedni co nie
        zrobili i meble zabrali to nawet 400L musieli zaplacić( :) )kiedy zapytalismy o
        jakis dokument potwierdzajacy stan domkow przed wprowadzeniem (byly odrapania
        na scianach,braki luster itp) odpowiedzieli ze byly sporzadzone bez naszej
        obecności.Dobra ale wracam do pralki-zgłosilismy jeszcze raz problem-po
        spotkaniu się ruszyło-na drugi dzień informacja ze uwzględniaja naprawe, ale
        musimy zaplacic 40L kosztów manipulacyjnych!!!Nic dobra wazne by pralka byla.Po
        tygodniu przyszedł mechanik KTORY STWIERDZIL ZE PRALKA WYMAGA WYMIANY!!!...my
        na pocieszenie dostalismy piekne pismo od CRM przepraszajace za opoznienie!
        Ludzie uwazajcie na CRM jeżeli macie możliwość to unikajcie podpisania umowy o
        zakwaterowaniu-W angli nie jest na prawde trudno wynajac mieszkanie zwłaszcza w
        mniejszych miasteczkach za rozssadna cene.A jak zbiora sie 4 dobrze rozumiejace
        sie osoby to koszty sa w granicach 150L/mc od osoby.CRM to naciagacze i
        traktuja polaków jak trybiki do robienia kasy-STANOWCZO ODRADZAM-
      • astacus69 Re: ostrzezenie 22.04.06, 11:57
        Widze ze niezle wam CRM zaszedl za skore.u nas jak narazie spoko.juz sie
        wyprowadzila jedna grupa ale nic im nie kazali placic.my sie wyprowadzamy w
        czerwcu, 21go.po roku.mielismy zaje... mieszkanie.wszystko nowe lacznie z calym
        osiedlem, blisko tesco i generalnie jestesmy zadowoleni.ale zobaczymy jak to
        sie potoczy po wyprowadzce....
    • Gość: Guest Re: Forum "TESCO w Anglii" IP: *.c29.msk.pl 10.03.06, 19:22
      Witam mam pytanie mianowicie mieszkania oferowanego przez firme TESCO
      " Swój pokój sypialny będą Państwo dzielić z jeszcze jedną osobą. Koszt wynajmu
      mieszkania wynosi najczęściej 60.00 GBP tygodniowo i nie obejmuje opłaty za
      podatek miejski, wodę, gaz i elektryczność. Umowy najmu mieszkania podpisywane
      są na okres 12 miesięcy. Nie ma możliwości wcześniejszego wypowiedzenia
      mieszkania, chyba że po sześciu miesiącach od rozpoczęcia pracy wszystkie cztery
      osoby zamieszkujące dane mieszkanie zdecydują się je opuścić i otrzymają zgodę
      agencji wynajmującej lokal. "
      Mam rozumiec ze kazda osoba placi po 60GBP czy jak np. jest na 4 to placimy po
      15GBP ? I jezeli sie zwolnie z pracy w TESCO znaczy to ze musze sie wyniesc z
      tego mieszkania czy moge nadal w nim mieszkac?
      Jeszcze ktos moze odpowiedziec to prosze.
      Dziekuje z gory za odpowiedz.
      Pozdrawiam
      • Gość: Raf Re: Forum "TESCO w Anglii" IP: 62.233.234.* 11.03.06, 15:39
        To jest koszt na osobę, czyli każda osoba w mieszkaniu płaci 60 GBP za tydzień +
        wspomniane opłaty i rachunki. I jeśli się zwolnisz, bądź Ciebie z tej pracy
        zwolnią, masz bodajże 24h albo 48h, nie pamiętam, na opuszczenie lokalu. Sporo
        pytań i odpowiedzi jest na: tesco.pl/praca-UK/faq.php
        poczytaj.
    • Gość: Daniel Ostroznie z Tesco! IP: *.server.ntli.net 22.03.06, 23:16
      Mamy wielki problem z Tesco w Peterborough. Musimy placic po 280 funtow
      miesiecznie za mieszkanie a ponadto po 6 miesiacach kaza nam zaplcic za meble
      po 380 funtow, szerzej na Forum Dyskusyjnym www.britaintown.com

      link:
      www.britaintown.com/component/option,com_forum/Itemid,103/page,viewtopic/t,3/
    • tomek2528 Re: Forum "TESCO w Anglii" 24.03.06, 11:40
      Witam wszystkich! Mam pytanie dotyczące sposobu rekrutacji w Tesco w Krakowie.
      Może ktoś napisać jak szczegółowo wygląda rozmowa kwalifikacyjna? Na co kładą
      nacisk: na znajomość słownictwa czy gramatykę. Jakie są typowe pytania po
      angielsku na interview tam w Krakowie i podczas rozmowy telefonicznej. Ciekawy
      też jestem ile razy trzeba odwiedzić siedzibę w Krakowie. Z góry dziękuję za
      informacje. Mój e-mail: tomek2528@wp.pl Pozdrawiam serdecznie.
      • tomek2528 TESCO wyjazd do Krakowa 7 kwietnia 31.03.06, 09:43
        Witam wszystkich czytelników forum! Chciałem dowiedzieć się czy ktoś z
        czytających forum wyjeżdża na rozmowę kwalifikacyjną do Tesco do Krakowa 7
        kwietnia. Chodzi mi o osoby z okolic Lublina. Jeżeli jest ktoś taki to proszę o
        kontakt. Mój e-mail to: tomek2528@wp.pl. Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość: Berjal Jak jest w waszym Tesco sklepie/DC ? IP: *.range81-157.btcentralplus.com 30.03.06, 03:12
      Hej.Chciał bym by ten post otwierał dyskusję o tym jak wyglądają warunki w
      waszych sklepach/centrach dystrybucyjnych.

      Ja trafiłem do TESCO DC w Barlborough.Pracuje tu ok 45 polaków co stanowi ok
      30% stanu załogi.Pracują tu tylko Anglicy, choć na czas swiąt zatrudniają z
      agencji inne narodowości.Stosunek Aglików do Polaków jest bardzo dobry.Nie
      słyszałem i nie spotkałem sie z jakimkolwiek dyskryminującym zachowaniem.
      Przysługuje jedna 0,5h przerwa,nie płatna.Menadzerowie-ujdzie-choc są wyjątki-
      generalnie działają według zasady"Co góra powie to ja z dołów wyduszę bo jak
      nie to ja polecę".Norma do wyrobienia na pickingu (assamblingu),reachtruckach
      (wozkach wysokiego składowania) 84%.Mamy social club ze stolem bilardowym
      dostępnym dla wszystkich.Związki zawodowe-w skali od 0-10 to chyba 5-ładnie się
      uśmiechają ale załatwić nic raczej nie potrafią.Nie ma żadnych bonusów czy
      premii do pensji (nie licząc kuponów-wydaj 20L - 1L gratis).Gola pensja to ok
      870L po odjeciu 240L mieszkania zostaje jakies 630L.Z nadgodzinami nie ma
      raczej problemu,generalnie sami o nie proszą (Polacy też-kolega chciał w urlop
      do pracy przyjsc by nadgodziny robić-to sie nazywa miłość do pracy :) ).Polaków
      nie ograniczają w treningach czy w dalszym "rozwoju".Wielu ma trening na wózki
      i loading (załadunek towarów).Paru zapisało sie nawet na "Options" (opcjonalny
      trening na Team menagera) ale tu raczej odpadają z powodu języka.

      Pozdrawiam wszystkich Tescowców.
      • Gość: marian Re: Forum "TESCO w Anglii" IP: *.bulldogdsl.com 11.04.06, 18:06
        W centrum dystrybucyjnym po 3 miesiacach okresu probnego zarobisz ok 1150 na
        reke bez nadgodzin (miesiecznie).
        Nie pamietam ile w trzech pierwszych mieiacach, ale chyba okolo 150 funtow
        mniej.
        Uwaga! Na poczatku naliczana jest najwyzsza w Anglii stawka podatkowa, zwrot
        naliczonego nadmiernie podatku otrzymasz dopiero po kilku miesiacach (ja po
        okolo 4, sa osoby ktore czekaja juz 6).
        W sklepie nie mam pojecia ile mozna zarobic, ale z pewnoscia mniej.
    • monia_myszka Re: Forum "TESCO w Anglii" 05.04.06, 09:59
      Hej!Mój mąż wyleciał wczoraj do Anglii do Tesco w Doventry.Czy ktoś ma tam kogoś
      kto tam pracuje,pracował.Jak tam jest ?Wiem tylko tyle że wczorajsza grupa
      wylądowała o 20.00 w Londynie.Teraz nie mam kontaktu z mężem.Prosze napiszcie
      jak coś wiecie na ten tamat!!!dzieki wielkie
    • Gość: Viper Czy praca w TESCO to właściwa decyzja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 11:05
      Witam wszystkich Tescowców! Przeglądam to forum juz kilka miesięcy i chciałbym
      abyście podzielili się ze mną swoimi opiniami dotyczącymi pracy w Tesco w
      Wielkiej Brytanii. Jak Wam się to podoba? Czy uważacie że to ciężka praca?Jak
      wygląda Wasze codzienne życie? Tak w ogóle co byście zmienili a co jest ok?
      Jestem bardzo ciekawy ponieważ sam wybieram się do pracy w tej firmie słyszałem
      o wielu przekrętach i trochę nie chce mi się w to wierzyć. Będę wdzięczny za
      wszelkie komentarze i opinie. Pozdrawiam serdecznie.

      Viper
      • Gość: monia Re: Czy praca w TESCO to właściwa decyzja? IP: 81.102.15.* 05.04.06, 11:55
        witam
        pracuje w tesco w eli (taka mala miescina) przylecielismy tutaj 3-go marca,
        praca jest naprawde ok, kierownictwo bez zastrzezen, praca nie jest ciezka
        (anglik sie jeszcze w pracy pozadnie nie spocil) na wszystko maja czas i o
        dziwo ze wszystkim zawsze zdaza, moje jedyne zastrzezenia dotycza domu tzn
        mieszkanie jest naprawde ok wyposazone itd tylko ze w naszym przypadku jest
        daleko od miejsca pracy (musimy dojezdzac pociagiem i tracic kase na bilety) a
        okazalo sie w miescie w ktorym pracuje jest mnostwo wolnych mieszkan na kazdym
        kroku wywieszka do wynajecie wiec nie wiem w czym agencja mila problem
        (strasznie mnie to denerwuje) a pozatym te mieszkania sa za drogie (agenca za
        nasz dom bierze 1000£ a ten som dom (blizniak) normalnie kosztuje ok 600£) moim
        zdaniem to zdzierstwo...
        ale praca jets naprawde ok (chociaz tez slyszlam roznie opinie przed wyjazdem,
        ze zalazy gdzie sie trafi i takie tam ale ja nie moge na prace nazekac)
        osobiscie polecam
        nara
      • Gość: Viper Re: Czy praca w TESCO to właściwa decyzja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.06, 12:19
        Moniu a jak w pracy chodzi mi o czynności związane z pracą: wykładasz towar na
        półki, sprawdzasz daty i pomagasz klientom w poszukiwaniu towarów? A jak
        wygląda strona finansowa tej pracy? Ile tygodniowo jesteś w stanie odłożyć i
        czy płacą tygodniowo czy miesięcznie? Pozdrawiam serdecznie. I nadal proszę Was
        o podzielenie się ze mną swoimi opiniami na temat pracy w Tesco.
        • Gość: monia Re: Czy praca w TESCO to właściwa decyzja? IP: 81.102.15.* 08.04.06, 11:43
          ja naprawde nie moge nazekac
          na reke wychodzisz ok 140£ na tydzien (juz po odl;iczeniu czynszu)wyzyjesz juz
          spokojnie za 30£ (znam ludzi ktorzy potrafia wyzyc za duzo mniej) praca bardzo
          dobra, wykladam sobie kosmetyka mnie oczywiscie daty nie dotycza (oczywiscie
          jesli trafisz na zywnosc to niestety trzeba dat pilnowac ale tez nie ma tak
          zle) a klientami tez nie musze sie martwic bo w nocy jest ich malo a nwet
          jesli cos chca to kalezanki mi pomagaja (jesli oczywisie nie rozumiem co chca)
          kierownictwo i koledzy super nikt nas nie wykorzystuje traktuja nas na rowni z
          innymi ale my dzieki Bogu trafilismy na male tesco sam widzisz ze w duzych to
          zupelnie co innego. Jest tylko jedna wada malych tesco praktycznie nie ma
          overtimow poprostu sa niepotrzebne a tak to wszystko jest ok
          pozdrawiam
          monia
          • Gość: stalin Re: Czy praca w TESCO to właściwa decyzja? IP: *.ipt.aol.com 13.04.06, 14:15
            co to jest 140 funtów?to mało, a za 30 funtów to żyjesz...bardzo skromnie.ja
            potrafię zarobić teraz(po opuszczeniu mieszkania tesco) pracując w tesco extra
            około 1400 funtów na miesiąc na rękę - na maxa overtime'e na nockach i po 3 -4
            godziny na dziennej!!!z tego odchodzi mi 150 funtów na mieszkanie miesięcznie!!!
            na życie wydaję 150...powiem wam że te 140 to mało jest , jeżeli jest się solo
            i chce wysyłać kasę do polski to ..kiepsko, chybaże robisz overtime'y , to
            możel lepiej wyjsc , ale najważniejsze to pozbyć się mieszkania TESCO i CRM'u,
            bo oni wynajmują najdroższe...
            ty wykładasz kosmetyki w małym tesco , ale uwierz że w dużych tescach już tak
            nie jest...tu się zapierd..la.i to ostro
      • Gość: stalin Re: Czy praca w TESCO to właściwa decyzja? IP: *.ipt.aol.com 05.04.06, 13:40
        ja potrafię miesięcznie z overtime'mi wyciągnąć 1500 funtów na rękę. zaznaczam
        że robimy non stop a w dzień dorabiamy na .com'ie , czyli homeshopping.jestem w
        najbardziej zje..ym tesco jakie może być, ciężko , harówa na maxa.ludzie
        odchodzą a nowych nie zatrudniają.poprostu porażka, jedno co udało się to
        wyprowadzić po 6 m-cach z tescowego mieszkania za 70 funtów
        tyg/osoba.zajebiście drogo , teraz mieszkamy za 600 m-c, z opłatami w 3 osoby!!!
        nie wiem jak chcesz to jedź , ja tu tkwię bo mam określony cel w polsce który
        muszę osiągnąć i zostało mi jeszcze 1, 5 roku pobytu tutaj.zależy gdzie
        trafisz , jak do dużego tesco to przesrane masz(na 99%) wiem że małe tesca są
        zajebiście fajne i każdy kto tam robi jest zadowolony.u nas jest przesrane.aha
        i nie licz że to co mówią te lalunie w krakowie się sprawdzi, to bzdury wyssane
        z palca, one nie mają pojęcia co to UK i praca w tesco.w każdym razie nie licz
        że to tylko wykładanie towaru.bynajmniej nie dla polaków, polaka traktuje się
        tu inaczej...mam na myśli to że polak może pracować za 5 i oni to wiedzą.kasa
        nie jest super duża ale ...nie narzekam bo dorabiam.dorabiam tylko w tesco ale
        inni dorabiają wszędzie gdzie się da.aha dodam też że oszukali nas na stawce za
        godzinę bo po 6 m-cach powinni nam podnieść z 6.22 na 6.50 , ale wymyślili
        sobie teorię ze i tak dostaliśmy wysoką stawkę na samym początku to teraz
        dopiero po roku podwyżka!!!!to jest przewał bo każdy na nockach i na dniówkach
        ma taką stawkę jak my!!! na starcie dostaje się 6.22 (w dużych tesco) , no ale
        udało im się nas wyciulać.
        jak coś pisz silosywsz@go2.pl
        każdemu udzielę informacji o tesco
      • Gość: Viper Re: Czy praca w TESCO to właściwa decyzja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 12:08
        Witam ponownie wszystkich czytelników i pracowników Tesco! Ja już jestem po
        rozmowie rekrutacyjnej w Krakowie i nawet w czoraj zadzwonił do mnie native
        speaker. Moje wrażenia: generalnie ok choć odrobinę niejasności. Miało nie być
        problemów z opcją kiedy firma wynajmuje Nam mieszkanie, a tymczasem powiedziano
        nam, że jest tych ofert bardzo mało około 30 - 40% ogółu. Nie biorą pod uwagę,
        ze człowiek może nie mieć kupy pieniędzy na początku. Podobno odpadła też
        wersja z własnym poszukiwaniem mieszkania w Wielkiej Brytanii bo były z tym
        różne cyrki. Dobrze, bo zaczynam już truć, moje wrazenia generalnie w porządku
        choć nie wiem po jakim czasie będę miał odpowiedź czy dostałem się czy też nie,
        podbno kiedy zadzwonią i skierują mnie na badania lekarskie. Czy mógłby mi ktoś
        napisać ile w Waszym przypadku trwało oczekiwanie po rozmowie rekrutacyjnej na
        odpowiedź czy jesteście zakwalifikowani? Będę wdzięczny za wszelkie informacje
        bo nie ukrywam, że bardzo zależy mi na tym wyjeździe. Piszcie na forum lub na
        mój e-mail: tomek2528@wp.pl Pozdrawiam serdecznie.
    • monia_myszka Re: Forum "TESCO w Anglii" 05.04.06, 23:17
      Wiatam.Własnie napisał mi mąż smska o takiej tresci :"Ja sie 3mam choc nie jest
      tak kolorowo jak miało być.Jutro o 5.00 do pracy ".Tutaj obiecali mu że same
      nocki będzie robił,że lepeij zarobi.I juz na samym początku cos jest nie
      tak.Miał robic na magazynie z ciuchami to pewnie trafi do chłodni :(.Ciekawe co
      jeszcze naobiecywali a jest inaczej.Ja zdaje sobie sprawe że trzeba brac
      poprawkę na takie wyjazdy.Ale jak firma się tym zajmuje to powinna chociaż
      zapracować na swoje dobre imie.Jak zdzieraja kasę z mieszkań to niech lepiej sie
      dokształcą pracownicy na temat pracy naszych rodaków w Anglii.UUUUU NIE
      ŁADNIE.ZOBACZYMY CO DALEJ!
      • Gość: stalin Re: Forum "TESCO w Anglii" IP: *.ipt.aol.com 11.04.06, 14:12
        jeżeli nie będzie pracował na nocki to jest jakieś 200 funtów miesięcznie do
        tyłu, bo tyle wychodzi.nie wiem dokłądnie ile bo stawiki są różne zależnie od
        wielkości marketu.a z tym że go przenieśli na inny dział to się nie dziw, oni
        nie dają polaków na lekkie departamenty, zazwyczaj pracujesz na
        najcięższych.czyli lodówki lub tzw. fresh food...czyli około 0 stopni


        pozdrawiam


        staż pracy w tesco UK:: prawie 9 miesięcy...
    • tomek2528 Tesco w Sheffield 12.04.06, 10:04
      Witam wszystkich a więc nie znacie nikogo kto pracuje w Sheffield ani nikt z
      czytelników forum nie mieszka w Sheffield? No to trudno. Wpadnę jeszcze po
      świętach. Przejrzę posty.Jeszcze mała dygresja: ciekawe jak to będzie? I powoli
      muszę sie nastrajać do wylotu. W końcu to za 10 dni. Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: Tycon 2 Pytania IP: 81.102.15.* 12.04.06, 12:22
        Witam!!
        Mam pytanko do teskowiczow:
        Czy i po jakim czasie upominaliscie sie o jakas podwyzke??
        Slyszalem od jednych ludzi, ze po 6 miesiacach a od innych ze po roku...
        Jak to z tym jest????
        Mam drugie pytanie- jak to jest z tym "contract of employment" moje kolezanki
        dostaly juz w pierwszych dniach, my pracujemy ponad 2 miechy i nic. (
        nadmieniam ze nie chodzi mi o swistek papieru, ktory dostaje sie w pierwszym
        dniu wraz z rozpisanymi zmianami)
        Z gory dziekuje i pozdrawiam
          • Gość: monia_myszka Re: 2 Pytania IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.06, 13:19
            zapytam męża w sobotę jakie sa stawki na kierowce.Ja tez mam pytanie,dotarła do
            mnie informacja że po pół roku można ściągnąc żonę(do miejsca zamieszkania osób
            pracujących w TESCO)ale nie wolno ściągać dzieci?nie rozumiem o co chodzi?tak
            mnie poinformował mąż.Zdziwiłam się bardzo.
            Krzysiu mam znajomego co jezdzi na kat B w Anglii,rozwozi paczki,jest
            kurierem.Podobno dużo polaków pracuje tak z kat B.Jestes w pracy od samego rana
            ,kumpel od 6.00 rano do 22.00.Mówi że nie jest łatwo ale sie opłaca.niestety nie
            wiem ile mu płacą.aha on zna jezyk angielski na poziomie
            średniozaawansowanym.pozdrawiam sedecznie.
            • Gość: a 16 godzin za kółkiem dziennie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 14:11
              >
              >.Jestes w pracy od samego rana
              > ,kumpel od 6.00 rano do 22.00.Mówi że nie jest łatwo ale sie opłaca.niestety
              ni
              >
              Nie-no nie wierzę w to...
              Jak można spedzić za kierownicą 16 godzin jednego dnia?
              Co na to angielskie przepisy?
              Taka osoba to potencjalny morderca -rozumiem 8 godzin za kółkiem, można
              zrozumieć 10 ( ale już wtedy człowiek jest nieprzytomny i gorzej widzi i ma
              wolnijesze reakacje na) , ale 16 ? Przeciez to już wrak człowieka i większe
              zagrożenie niż pijany kierowca.
        • Gość: stalin Re: 2 Pytania IP: *.ipt.aol.com 13.04.06, 14:08
          urlop- po 4 miesiącach:)
          podwyżka- nas chyba oszukali bo dostaniemy ją po roku!!!brytole i ci co
          zatrudniani są na miejscu mają po pół roku:(
          kierowca- 7,46 w tesco Extra, musisz znać angielski, praca polega na rozwożeniu
          zakupów .com'u czyli zakupowanych przez internet, pracuje się po 12-14 godzin
    • Gość: a Kto rozładowuje tiry? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.06, 20:36
      Mam pytanie-kto rozładowuje towar z Tirów, które dostraczają towar do Tesco.
      Ja aplikowałem do Tesco jako sprzedawca( zmiana nocna) i mam nadzieję, że to
      nie my robimy, tylko jakieś inne oosoby, bo z tego co mi wiadomo, to w zakres
      kompetencji sprzedawcy, wchodzi rozkładanie towarów w sklepie, które już są na
      magazynie.

      Kto więc rozładowuje tiry, czyli wykonuje najcięższą z możliwych prac?
        • Gość: Raf Re: Kto rozładowuje tiry? IP: 213.232.79.* 19.04.06, 11:23
          Rozladowanie TIRA polega na wyciagnieciu kilkunastu (badz kilkudziesieciu) tzw.
          cage'y, czyli klatek na kolkach, na nich jest towar. Czasami sa palety, ale
          glownie towar przychodzi na cageach. I sa od tego osoby - backdoor assistants.
          A potem wyciagane jest to wszystko na sklep przez runnerow. Dodam jeszcze, ze w
          Tesco w ktorym ja pracuje (jeszcze Super, ale wlasnie sie rozbudowuje do Extra)
          funkcje panow na backdoorsach i runnerow sprawuja panowie w wieku ok.60 lat, i
          nie jest to najciezsza praca w tym sklepie. A poza tym, to ja nie zaluje
          zatrudnienia sie w Tesco, moja dziewczyna bedzie niedlugo Team leaderem, mi
          proponuja pojscie jeszcze wyzej kurs na Section Managera. Coco jambo i do
          przodu. Pozdrawiam malkontentow :-)
    • Gość: mlody trzeba tam jechac na dwa lata??? IP: *.icpnet.pl 20.04.06, 19:07
      Podczas rozmowy telefonicznej pytaja czy jest się gotowym na wyjazd na dwa lata
      oczywiście jeśli będzie wszytsko w porządku. Mam pytanie: czy trzeba tam
      pracować te conajmniej dwa lata? Czy reguluje to jakaś umowa? Czy są jakieś
      kary/sankscje za niedotrzymanie tego terminu? Po przeczytaniu tutejszych postów
      na pewno będę chciał wynająć sam mieszkanie ze swoją dziewczyną...Pozdrawiam
    • monia_myszka Re: Forum "TESCO w Anglii" 22.04.06, 18:30
      JESTEM W SZOKU.MóJ Mąż WYJECHAł NIEDAWNO. TERAZ MAMY PROBLEM ,DOśC
      DUżY.PRACOWAł 6 DNI A DOSTAł WYPłATY TYLKO 60 FUNTóW,PODOBNO TO STAWKA TYLKO ZA
      3 DNI.JA JESTEM BEZ PRACY ,A MAMY 7 MIESIECZNą CóRECZKE.ON SAM NIE MA TAM JUZ
      KASY NA JEDZENIE.POSZEDł DO SWOJEGO SZEFA,ABY WYJASNIC SPRAWE.CZY KTOś MIAł Z
      WAS TAKI PROBLEM?CZY DA SIE WYRWAC OD DE KASE ZA TE 3 NI KTóRE
      PRZEPRACOWAł?.JESTESMY ZAłAMANI BO NIE MA NAWET CO PRZESłAC DZIECKU NA
      JEDZENIE.CZY DRIVING EDGE MOZE TAK POSTąPIć?Z TEGO CO WIEM W UMOWIE BYłO
      INACZEJ.PROSZE O ODPOWIEDZ.DZIEKUJE
    • monia_myszka Re: Forum "TESCO w Anglii" 24.04.06, 19:12
      NIC SIE NIE ZGADZA Z TYM CO OBIECALI.CHłOPAKI NIE MAJA CO JESC ,A JUZ TRZEBA
      ZAPOMNIEC O TYM ZEBY PRZESłALI RODZINIE KASE.NIBY ROBOTA JEST ALE NIE MAJA
      UMOWY,NAWET NA OCZY JEJ NIE WIDZIELI.NIE MA ICH W PRACY OD TYGODNIA,BO PODOBNO
      NA MAGAZYNIE NIE MA ZAMóWIEN.TO FIRMA DE POWINNA POWIEDZIEC O TAKIEJ MOZLIWOSCI
      PRZED WYJAZDEM.TERAZ ANI MóJ Mąż ANI NASZE DZIECKO NIE MAMY CO JESC.MIELI ISC DO
      PRACY NA 12 GODZIN W PIATEK I NIKT PO NICH NIE PRZYJECHAł,PO PROSTU NIE MA
      ZAMóWIEN..I NIKT IM ZA TO NIE ZAPłACI.TO SA JAKIES KPINY Z LUDZI.OBIECANKI
      CACANKI A GłUPIEMU RADOSC.MY NIE MAMY LUDZIE ZA CO żYC I NIE TYLKO NASZA RODZINA
      BO RESZTA OSóB KTóRE TAM TRAFIłY Są ZAłAMANE.JAK WYSYłACIE LUDZI JAKO SWOICH
      PRACOWNIKóW (DE) TO POWINNISCIE TEZ PłACIC IM ZA TE PRZESTOJE.ONI TAM POJECHALI
      ZAROBIC ,I TO CZESTO NA DZIECI... . BARDZO ZRAZIłAM SIE DO TEJ FIRMY.POPROSTU
      SZKODA SłóW.ZAłATWCIE IM INNY DZIAł,żEBY MOGLI ZAROBIC,ODDAC WAM KASE ZA TEN
      PRZELOT I MIESZKANIE.JAK OBIECUJECIE TO CHOCIAż WYWIAZUJCIE SIE Z CZESCI TEGO CO
      MóWILIśCIE TU W POLSCE.
    • Gość: Viper Tesco ok! IP: 212.56.97.* 25.04.06, 11:40
      Czesc Teskowicze! Ja wlasnie wczoraj rozpoczalem prace w Tesco. Jest spooko.
      Mamy wynajety caly dom, kazdy z Nas ma swoj oddzielny pokoj, jest kuchnia,
      jadalnia i living room. Okolica spokojna, do pracy piechota okolo 20 minut. W
      robocie stolowka, trzy przerwy w tym jedna na "lunch". Stawki w miare wysokie
      bom brutto tygodniowo dostaniemy jakies 300 funtow plus overtime'y. J tu
      zostane na pewno dluzej niz 2 lata. Wlasnie zalatwilismy rozmowe w sprawie NIN,
      konto bedzie za trzy dni. Uwazam, ze byla to moja wazna zyciowa decyzja, a moze
      mialem troche szczescia. Jak do tej pory wszystko uklada sie po mojej mysli i
      nie przeraza mnie nawet praca na deep frozen foods. Pozdrawiam wszystkich
      goraco. Trzymajcie sie!
      • Gość: Raf Re: Tesco ok! IP: 213.232.79.* 27.04.06, 11:18
        Hmmm, 300 funtow. Ciekawe w jaki sposob, skoro na godzine (na reke) razem z
        dodatkami wychodzi jakies 6 funtow (plus/minus), pomnozone przez 36,5h w
        tygodniu daje ok 220 funtow. Mysle, ze zdziwisz sie wysokoscia swojej nastepnej
        wyplaty, i to wcale nie bedzie przyjemna niespodzianka. Ale nie zdradze o co
        chodzi - sam zobaczysz :-)
      • barf0105 Re: Tesco ok! 02.05.06, 19:09
        witam bylem w UK rok czasu i jade z moja kochana dziewczyna znowu jestem ciekaw
        jak zalatwiales prace w polsce czy tam juz i w jakiej jestes
        mioejscowosci.dzieki w sumie i czekam na odp.
    • erbe0279 Re: Forum "TESCO w Anglii" 27.04.06, 10:30
      Witam,
      w najbliższym czasie zamierzam wyjechać do Anglii. Biorę pod uwagę również
      pracę w TESCO (której będę szukać już na miejscu). Bardzo proszę o informacje
      jakie dokumenty, zaświadczenia lekarskie są wymagane przy przyjęciu do pracy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka