Strata dziecka...

16.11.08, 23:18
Jak pocieszyc osobe,ktora stracila w wypadku male dziecko,jak
odnalezc sie w tej sytuacji?mam pustke w glowie...[*]
    • uksonia Re: Strata dziecka... 17.11.08, 00:33
      ojejku straszne nieszczęście,chyba nie da się pocieszyć kogoś w takiej sytuacji
      ale bądź z koleżanką i wspomagaj.współczuje
      • bibba Re: Strata dziecka... 17.11.08, 01:08
        mysle, ze najwazniejsze dac odczuc, ze przy tobie moze sobie
        pozwolic na wszystko - cisze, potok smutu i rozpaczy, wkurwa, zlosc,
        wrzask, placz, szloch. pocieszyc - chyba sie nie da.

        wspolczuje.
        • m0nalisa Re: Strata dziecka... 17.11.08, 01:29
          po prostu przy niej badz...
          wiesz czasem wlasnie to jest najlepsze.
          Dzis wlasnie mija rok kiedy mojego brata ciotecznego corka zmarla na sepse. To
          byl szok. Nasza dziewczynka.
          Mysmy wtedy z nim byli.
          Ja tez nie umialam sie odnalesc wiec milczaco bylam. Mial tylko nas- swoja
          dziewczyne,drugiego brata ciotecznego i nas.
          Jak kwoka zgarnialam rodzine do siebie,gotowalam dla wszystkich siedzielismy ,
          on plakal. ale nie byl sam.
          jezu to juz tok minal.....

          wspolczuje twojej kolezance.
    • justyna_w24 Re: Strata dziecka... 17.11.08, 08:44
      najlepiej to chyba nie mowic nic...

      poprostu byc


      [*]
    • gusia260 Re: Strata dziecka... 17.11.08, 09:59
      Ciężka sytuacja też bym nie wiedziała co zrobić:( Współczuje bardzo
    • velvet35 Re: Strata dziecka... 17.11.08, 10:22
      Sprobuj znalezc w waszej okolicy grupy wsparcia. To bardzo pomaga,
      gdy wspieraja sie nawzajem osoby, ktore przeszly przez to samo. Sure
      Start powinien pomoc znalezc takie grupy.
      Przepraszam, ze napisze teraz o zwierzetach, ale zawsze ich
      zachowanie pomaga mi zrozumiec nas samych. Kilka dni temu ogladalam
      w TV wspanialy program o gorylach. Matka, ktorej dziecko zmarlo
      nosila je na rekach jeszcze przez 2 dni zanim je pochowala.
      Zwierzeta rowniez przezywaja strate najblizszych. Niestetty nie
      wiemy, jak sobie z tym radza.
      • rene41 Re: Strata dziecka... 17.11.08, 12:25
        To straszne i nic teg niezmieni (*)
        poprostu badz blisko to bardzo pomaga .
    • fanny Re: Strata dziecka... 17.11.08, 15:29
      kaszmir74 napisała:

      > Jak pocieszyc osobe,ktora stracila w wypadku male dziecko,jak
      > odnalezc sie w tej sytuacji?mam pustke w glowie...[*]

      Nie da sie pocieszyc takiej osoby. Wszelkie slowa tzw. pocieszenia beda tylko przynosic dodatkowy bol.
      Juz lepiej wlasnie powiedziec, ze masz pustke w glowie i nie wiesz jak sie odnalezc w tej sytuacji.
      Warto zapytac 'Czy moge Ci jakos pomoc, cos dla Ciebie zrobic?'
      Czasem po stracie czlowiek jest w takim amoku, ze nawet zrobienie czegos do jedzenia, herbaty czy zakupow juz bywa wielka pomoca.

      Mozesz przejrzec to forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16556
      Sa tam zarowno watki 'co powiedziec aby nie urazic' jak i watki 'jakie slowa nigdy nie powinno pasc'.

      f.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja