kukim
26.11.08, 17:28
Witam. Moj syn po raz n-ty ma zapalenie uszu, dostal antybiotyk po
nim dostal rozwolnienie,wiec w przedszkolu powiedzieli mi , ze nie
mam go przyprowadzac. Studiuje w Collegu i potrzebuje potwierdzenie
lekarza, ze faktycznie dziecko bylo chore w czasie mojej
nieobecnosci. Poprosilam wiec lekarke o zaswiadczenie, na co
uslyszlam odpowiedz, ze to kosztuje ponad 20 funtow. Bylam m-c temu
zapisana do innej przychodni i za kazdym razem jak potrzebowalam
potwierdzenie lekarka kserowala recepte, podbijala pieczatka i
podpisywala-dla Collegu w zupelnosci takie potwierdzenie
wystarczylo. Nigdy w poprzedniej przychodni nie slyszalam , zeby za
to zaplacic. Mam pytanie, czy za potwierdzenie trzeba placic? Czy
faktycznie sa takie procedury, bo w ten sposob na moje pytanie
odpowiedziala lekarka.