15.02.09, 10:59
dziewczyny mam pytanie do Was, ktore same wychowuja dzieci i
uczeszczaja do college'u. jak dajecie sobie rade finansowo.
chcialabym isc do college'u zeby zdobyc jakis zawod i moc w nim
pracowac. no ale wlasnie nie stac mnie na to. sama wychowuje
Dominike i nie mam nikogo do pomocy. najbardziej satysfakcjonowaloby
mnie gdybym mogla robic jedno i drugie. tzn. part time praca i part
time szkola, zakladajac, ze moglabym to pogodzic.
moze ktoras z Was ma doswiadczenie w tej sprawie?
Obserwuj wątek
    • agg3 Re: colege 15.02.09, 11:00
      oczywiscie mialo byc COLLEGE ;)
      • annika13 Re: colege 15.02.09, 11:24
        Hej !! Ja chodze do szkoly wieczorami czyli na part time 2x po 3
        godziny w tygodniu, moj byly maz w tym czasie opiekuje sie naszym
        dzieckiem wiec nie jest zle , co do oplat za college to mam
        refundowany , natomiast egzaminy juz nie i podreczniki musze sama
        kupowac, ale waro sie doszkalac .
        • agg3 Re: colege 15.02.09, 11:30
          dzieki za szybka odpowiedz :)
          no wlasnie u mnie nie ma kto sie zajac Mala. Jej ojciec jest w PL.
          jak wyglada ta refundacja? jak dajesz sobie rade finansowa? bo jesli
          bym poszla na full time to nie bede otrzymywac WTC. boje sie, ze
          wpadne w jakies dlugi i nie dam sobie rady. interesuje mnie health
          care, chcialabym tez rownoczesnie pracowac, zeby latwiej mi
          nauka "wchodzila", pozatym chcialabym to robic wiec oczywiste, ze
          ciagnie mnie do tego :)
          • maleczytaniecouk Re: colege 15.02.09, 12:42
            agg3, moja koleżnka samotna mama zaczęła właśnie kurs na systenta nauczyciela.
            za kurs płaci jej państwo, zwracają jej 80% kosztów żłobka, zajęcia ma raz
            wmiesiącu w sobte i wtedy musi komuś podrzucić dziecko. Dorabia 16 godzin w
            tygodniu sprzatając, ma tez codziennie praktyki, tylko, że jej za nie płaca ale
            dotaję pieniążki z wtc i chtc. ona pytała w sure start i tam jej pomogli jej
            znależć kurs
    • kingaolsz Re: colege 15.02.09, 12:46
      Ja studiuje w Birkbeck College ( University of London). Zajecia mam 3x w
      tygodniu ( 18-21). To jest tzw. part-time, ale intensywnosc 75% ( w stosunku do
      dziennych, full-time). Dostaje pomoc od gminy ( 2/3 kosztow kursu), plus 255
      funtow na podreczniki i koszty dodatkowe. Mam znizki na komunikacje miejska.
      Teraz czekam, bo po uzyskaniu pomocy z gminy, szkola poinformowala mnie, ze moga
      jeszcze mi cos dolozyc i oczekuje decyzji.
      U mnie w szkole jest tez creche dla dzieci studentow na czas zajec. To tez moze
      byc refundowane, jesli ma sie odpowiednie warunki finansowe.
      No i spokojnie mozna w tym ukladzie pracowac. Ze mna studiuje tez jedna matka (
      samotna), pracujaca na pelen etat ( czapki z glow przed nia).

      Ogolnie nie zaluje tej decyzji - choc jak mam tak jak teraz egzaminy i
      zaliczenia to zastanawiam sie po co mi to bylo ;) Jednak nauka nigdy nie jest
      zbedna i zawsze daje korzysci, wiec ciagne dalej :)

      Pozdrawiam i zycze powodzenia
      • kingaolsz Re: colege 15.02.09, 12:47
        Aha info o dofinansowaniach znajdziesz tu:
        www.direct.gov.uk/en/EducationAndLearning/UniversityAndHigherEducation/StudentFinance/index.htm
        • velvet35 Re: colege 15.02.09, 14:50
          Kinga, moj facet tez studiuje na tej samej uczelni biologie
          molekularna. A Ty?
          College to swietne rozwiazanie dla matek. jesli masz zajecia w
          dzien, to zwykle dla dzieci jest zorganizowane przedszkole na
          terenie szkoly. Mam mnostwo kolezanek, ktore w ten sposob pokonczyly
          rozne kursy zawodowe i teraz pracuja. Ja takze zrobilam juz kilka
          kursow i szczerze polecam. Dzisiaj nie wyobrazam sobie szukania
          pracy w UK bez dyplomu \zdobytego tutaj, bo wyksztalcenie z Polski
          raczej pracodawcow nie interesuje (chyba nie maja zaufania).
          Oczywiscie doceniaja dyplom magisterski, ale zawsze dobrze wyglada
          dodatkowy dyplom zrobiony tutaj.
          • kingaolsz Re: colege 15.02.09, 17:02
            No prosze :) jaki swiat maly ;)
            Ja studiuje bardziej prozaiczny kierunek ;) management - ale jeszcze nie wiem,
            ktora odnoge tej dziedziny wybiore w etapie koncowym - wybor jest spory, bo i
            rodzajow zarzadzania jest sporo ( np. accounting management, HR, ogolnie
            management).
            • lucasa Re: colege 16.02.09, 18:27
              kingaolsz napisała:

              - wybor jest spory, bo i
              > rodzajow zarzadzania jest sporo ( np. accounting management, HR,
              ogolnie
              > management).

              nie zebym sie czepiala ale jak wyglada potem w praktyce szukanie
              pracy w accounting management bez znajomosci finanansow?
              A
              • kingaolsz Re: colege 16.02.09, 23:11
                ?
                nie rozumiem o co pytasz.
                Obowiazkowym przedmiotami, bez wzgledu na wybrany kierunek sa m.in. financial
                accounting oraz management accounting. W zaleznosci, ktora odnoge managementu
                wybiore do dalszej nauki to odpowiednie przedmioty sa nauczane.

                Moze sprecyzuj o co Ci chodzi.
    • golfstrom Re: colege 15.02.09, 15:06
      Nie wiem, jakiego zawodu chcialabys sie uczyc, ale mozesz tez
      poszukac, czy The Open University ma cos dla Ciebie w swojej ofercie.

      To jest przede wszystkim distance learning. Materiały dostajesz po
      opłaceniu kursu. Uczysz się w domu, zaliczenia wysyłasz przez
      internet. W trakcie kursu jest kilka spotkań grupowych (ja np. mam
      3), ale nic mi nie wiadomo, aby OU zapewniało na ten czas jakąś
      pomoc w opiece nad dziećmi. Spotkania grupowe nie sa obowiązkowe,
      choc są pomocne.
      Niektóre kursy kończa się egzaminem, inne tylko zaleczeniami
      pisemnymi.

      OU ma tez system zasiłków, ale ponieważ my mamy za duzy przychód, to
      się nie łapiemy, więc nie znam szczegółów.
    • agg3 Re: colege 15.02.09, 20:09
      łał, dzieki dziewczyny za wszystkie info!
      podbudowalo mnie to :)

      ja moge cokolwiek robic w godzinach otwarcia zlobka, czyli 8 - 18 no
      i weekendy odpadaja, bo nie mam opieki do corki.

      wiecie czego boje sie najbardziej? ze prze moje widzi misie, chec
      nauki zatrace stabilnosc finansowa i ucierpi na tym moje dziecko. w
      tym momencie i tak mam zagmatwane zycie, ciagle sie z czyms borykam
      i ostatnia rzecza jaka bym chciala to przysporzyc sobie wiecej
      zmartwien.
      dzieki raz jeszcze!
      • izabelski Re: colege 15.02.09, 23:31
        poszukaj przez gmine i college informacji na temat dofinansowan
        czy zamierzasz isc na studia czy robic taki college z uprawnieniami
        NVQ?
        • agg3 Re: colege 15.02.09, 23:53
          NVQ. Na studia nie dalabym sama rady.
          • izabelski Re: colege 17.02.09, 00:56
            a dlaczego twierdzisz,ze nie dalabys rady?

            sa kierunki, gdzie mozesz isc na zajecia 1 dzien + jeden wieczor i
            to jest liczone jako part-time

            jak juz masz wkladac w nauke i czas i pieniadze nie mierz za nisko -
            bo i tak zajmie ci to kilka lat zeby dojsc do jakiegos konkretnego
            tytulu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka