skazaa
30.03.11, 22:12
Pytanie o sytuację między mną i mężczyzną, którego kocham, lecz z różnych przyczyn nie jest nam dane stworzyć związku. To trwa parę lat, a my na zmianę, jak ten żuraw z czaplą... Teraz odnowienie kontaktu po półrocznej przerwie, On podobno kocha, ale nie jest gotowy na zmiany w życiu. Dziś odwołał rozmowę, którą planowaliśmy od dawna. Cokolwiek nie powiem ma 100 argumentów na nie, które powtarza jak mantrę, ja tracę już nadzieję, że cokolwiek z tego będzie...
To tytułem wstępu... Korzystając z wirtualnego I-CHING, gdyż chwilowo nie mam dostępu do innego spytałam o sytuację między nami i o szanse właśnie, jak to się ułoży. Wylosowałam 30 przechodzące w 50, w obu heksagramach linie zmienne 1 i 2. I cholera, czy ja dobrze widzę, że nie wszystko stracone..? Czy to oznacza, ze jednak rozmowa się odbędzie i coś się między nami zmieni na lepsze..? Że da nam szansę...? Bo oba heksagramy wydają mi się pomyślne, zwłaszcza 50. I jak dla mnie nie zwiastują końca tej relacji, choć on tak własnie stawia sprawę, ale... Pewnie jest gdzieś haczyk....? Bo ja ostatnio nijak nie czuję, że jemu może jeszcze mnie zależeć...
Bardzo, bardzo proszę o radę i pomoc. Pozdrawiam ciepło.