Dodaj do ulubionych

Praca 14/41

13.06.15, 01:06
Tam gdzie pracuję, zepsuło się bardzo ostatnimi czasy. Kryzys finansowy jakiego jeszcze nie było. A bardzo szkoda, bo lubię tę pracę od dobrych kilku lat.
Nie zostałam postawiona póki co w takiej sytuacji, że ktoś w ramach oszczędności chce mnie zwolnić, myślę, że jestem im póki co potrzebna. Ale widzę od środka co się dzieje...Umierający oddział kończącej się firmy - który jeszcze oddycha, ale już jest coraz częściej sztucznie podtrzymywany przy życiu i obawiam się, że w każdej chwili ktoś może "odłączyć respirator" i wszystko się skończy. Kompletnie nic dobrego się nie dzieje.
Atmosfera padła - ludziom wokół brak już zaangażowania, mój entuzjazm też się kończy, ponieważ uważam, że tak trwać dla samego trwania, to nie ma sensu. Martwię się i chcę bardzo zmiany w takiej sytuacji. Czuję stres - z tego powodu, że jest jak jest i że nie wiadomo jak będzie (tu lub w innej firmie).
Szukam więc od niedawna pracy - od kilku dni wysyłam CV (spontanicznie i odpowiadając na ogłoszenia), jeszcze nie mam żadnej odpowiedzi.
Zastanawiam się czy 14 z przemianą na 41 informuje o tym, że owszem - będę uczestniczyć w rozmowach w innych miejscach, ale nici z tego i więcej stracę niż zyskam...Czy może temat szukania pracy zmniejszy intensywnośc i przestanę?
Czy inaczej - 41 mogę w tej sytuacji traktować jednoznacznie jak przyczynę pytania i sprawa potoczy się tak, że z okazji znalezienia innej, nowej pracy, która będzie mi odpowiadała - zwolnię się z obecnej i zrobię miejsce nowemu?
41 czuję jednak jak ewidentne rozstanie z pracą...Pytanie jeszcze - oni czy ja :). Świadomie zaplanowane przeze mnie i chciane pójście w lepsze miejsce czy niefajne dla sytuacji życiowej zwolnienie mnie, postawienie przed faktem dokonanym i zostawienie na lodzie.
Nie postrzegam optymistycznie tej przemiany.
Obserwuj wątek
    • jasnygrom Re: Praca 14/41 13.06.15, 13:28
      :)
      Z opisu Euforii
      (a) sytuacja:
      Tam gdzie pracuję, (...) Kryzys finansowy jakiego jeszcze nie było. (...) Umierający oddział kończącej się firmy - (...) w każdej chwili (..,) wszystko się skończy. Kompletnie nic dobrego się nie dzieje.

      (b) zamiary:
      Atmosfera padła (...), mój entuzjazm też się kończy, (...) tak trwać dla samego trwania, to nie ma sensu. Martwię się i chcę bardzo zmiany (...). Szukam (...) pracy - od kilku dni wysyłam CV (spontanicznie i odpowiadając na ogłoszenia), jeszcze nie mam żadnej odpowiedzi.

      (c) pytania:
      (...) czy (..) więcej stracę niż zyskam...
      Czy może temat szukania pracy zmniejszy intensywnośc i przestanę?
      Czy (...) z okazji znalezienia (...) nowej pracy, (...) zwolnię się z obecnej i zrobię miejsce nowemu?
      Pytanie jeszcze - (...) zaplanowane przeze mnie i chciane pójście w lepsze miejsce czy (...) zwolnienie mnie, (...) i zostawienie na lodzie.

      (d) odczucia:
      (...) lubię tę pracę od dobrych kilku lat. (...) Czuję stres (...), że (...) nie wiadomo jak będzie (tu lub w innej firmie). (...) 41 czuję jednak jak ewidentne rozstanie z pracą... (...) Nie postrzegam optymistycznie tej przemiany.

      --------
      Euforio, z powyższego wyczuwam, że choć szukasz nowej pracy, tak naprawdę chciałabyś pozostać w starej. Coś (ktoś?) Cię tam mocno trzyma. Gdy już zdecydujesz na dobre, w którą stronę się zwrócić, możesz zapytać np., co zrobić, aby uzyskać żądaną sytuację. Jest to mój subiektywny odbiór i może być niezgodny z Twoim.

      Jako ciekawostki mogę dodać, że:
      Numer 41 jest odwrotnością numeru 14.
      Nie chcesz trwać dla trwania - heks 32.Trwanie jest negatywem 42.Powiększenie, a 14. jest negatywem heksu 08.Związek.
      w każdym wypadku życzące szczęścia pozdro :) ryx
      • a_euforia Re: Praca 14/41 13.06.15, 19:35
        Ach, zapomniałam faktycznie poinformowac jak brzmiało pytanie :)
        Najogólniej - "pożaliłam się" na obecną sytuację w trakcie pytania, zastanawiając się jak mi pójdzie szukanie innej pracy, które wydaje mi się zapobiegawczo konieczne i rozsądne.
        Tak naprawdę, bardzo, ale to bardzo mi żal odejścia z dotychczasowej pracy! Bardzo! Nawet mi trudno opisać jak bardzo. Żałuję, że tak się popsuło, że jest kryzys - a firma nastawiona na wynik...A wyniku brak niestety (powody złożone).
        I nie chcę, ale muszę skierować swoje działania w inną stronę.

        A szereg moich przypuszczeń, wątpliwości, odczuć i pytań, o których napisałam, jest w skutek niezbyt jednoznacznego zrozumienia odpowiedzi przemiany 14/41.

        41 + 14 = 55. Czyli Obfitość, Pełnia. Nie smuć się i bądź jak słońce w południe. Może więc to jest rada dla mnie i nie będzie tak źle.

        • a_euforia Re: Praca 14/41 02.09.15, 21:54
          Jeśli chodzi o odzew na moje CV, był. Brałam udział w kilkugodzinnej rekrutacji, której nie przeszłam - tak zakładam, ponieważ nie otrzymałam informacji zwrotnej, że ją przeszłam ;))). Jednocześnie, od jakiegoś czasu wiele spraw wróciło do normy w obecnym miejscu i przestałam szukać nowej pracy i mieć taką potrzebę.
          Z trzech moich dyrektorów, jeden - ten z najwyższą pozycją, odszedł lub musiał odejść (tego nie wie nikt) i założył własną firmę. Zostało dwóch dyrektorów, z których jeden zajął awansem, miejsce tamtego, którego już nie ma.
          Zadanie nowego szefa - przezwyciężyć kryzys. Stara się bardzo. Klimat w firmie się poprawił, wróciło ożywienie. A ja się uspokoiłam i pracuję dawnym rytmem. Nic złego, mimo trudnej sytuacji, bezpośrednio mnie nie dotknęło (odpukać). Na razie tyle jeśli chodzi o bieg wydarzeń i przemianę 14 na 41.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka