Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jazda na muldach

    IP: *.vip.com.pl 31.08.06, 09:51
    Czytając forum nie mogę natrafic na wątek dotyczący jazdy na muldach, a
    przede wszytskim nart jakie by sie do tego nadawały. Biorąc pod uwagę jakość
    rodzimych terenów narciarskich temat istotny dla wielu. Sam jeżdzę na narcie
    wąskiej, sztywnej o dość dużym promieniu skrętu - Atomic Beta Race 9'20 -
    stary ale jary :-). Ale jak na stoku jest już dużo muld to raczej idę na piwo
    niż wyciskam z nóg wszystko co bozia dała. Ponieważ chcę kupić drugą parę o
    mniejszym skręcie i mniejszej sztywności to fajnie żeby taka narta łatwo
    prowadziła się na muldach. Czyli co mam wybrać? Logika podpowiada mi że to
    powinna być narta miękka, która łatwie będzie się dopasowywać do
    pofałdowanego terenu, krótka i o małym skręcie. Taki np Fisher RX6. Co o tym
    myslicie?
    Pozdrawiam
    PS. Jeszcze parę tygodni i się zacznie!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: o_andrzej Re: Jazda na muldach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.06, 21:34
        Poczytaj w googlach w grupie pl.rec.sport.zimowe (mam nadzieje, ze wiesz jak
        przeszukiwac grupy dyskusyjne). Troche o nartach "muldowych" bylo. Nie czuje sie
        ekspertem w jezdzie po muldach, ale swoje umiem. Mam oczywiscie na mysli plynny
        przejazd krotkimi skretami, bo mozna tez na kreche. :) Przede wszystkim trzeba
        miec dobra technike klasyczna, duzo sily i dobre narty. Jazda po muladach,
        najepiej w ich dolinach, wymusza krotki dynamiczny skret, ktorego czestotliwosc
        jest zmienna i podyktowana terenem. Krotkie narty o malym promieniu skretu
        pomagaja. A zatem slalomki czy wlasnie te RX6 sa niezle. Niektorzy proponuja do
        jazdy po muldach narty typu FR, np. francuskie ZAG-i czy Bandit Rossignola, ale
        inni tez je produkuja (Voelkl). Ponoc swietne na grzaskie muldy. Nie probowalem
        i tylko powtarzam po innych entuzjastach.

        Sam jezdze na 165 cm Fischer Race SC. Na muldach sprawuja sie niezle, choc nie
        sa to dla nich idealne warunki. Twoje Atomici sie zupelnie do tego nie nadaja.
        • kubagr Re: Jazda na muldach 01.09.06, 04:18
          nie zapominajmy ze wielkosc muld zalezy tez od dlugosci nart ktore robia te
          muldy: jak moze pamietacie ja preferuje narty dluzsze i czesto sie zdarza ze
          pietki moich nart uderzaja w muldy bo muldy sa za krotkie: ale co z tego????
          nie zwazam na to robie swoje i tyle///////
        • Gość: Sniochu Re: Jazda na muldach IP: *.vip.com.pl 01.09.06, 14:29
          Długość narty to jedno. A twardość? Czy na miękkiej narcie po muldach będzie
          się jeździło łatwiej i z mniejszym wysiłkiem?
          • Gość: o_andrzej Re: Jazda na muldach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 18:51
            > Długość narty to jedno. A twardość? Czy na miękkiej narcie po muldach będzie
            > się jeździło łatwiej i z mniejszym wysiłkiem?

            Zapewne wiesz, ze wspolczesne narty sa miekkie podluznie i twarde poprzecznie.
            Czyli latwo sie wyginaja gdy je nacisniesz w srodku i ciezko sie skrecaja w
            smiglo. To ze sa miekkie wzdluznie bardzo pasuje na muldy, to ze poprzecznie juz
            mniej. Tzn. do pewnego stopnia. Poniewaz jazda na muldach czerpie glownie z
            techniki klasycznej, narty nie moga byc zbyt twarde poprzecznie, bo sie na nich
            ciezko zeslizguje. Z tego wlasnie powodu topowe slalomki, co prawda krotkie i
            miekkie podluzne, na muldy za bardzo sie nie nadaja. Ale juz slalomki o
            mniejszej sztywnosci poprzecznej, takie jak moje Race SC czy Rossygnol 8x (kazda
            firma takie robi) juz bardziej. Wiekszosc allroundow i crossow (te Twoje RX6 to
            takie polaczenie crossu i slalomki), o ile sa w miare krotkie i maja stosunkowo
            maly promien sie nadaja. Wielu chwali np. Metrony Atomica (np. B5), choc wg.
            mnie troche przeszkadza ich duzy ciezar (jednak na muldach musisz intesywnie
            przerzucac nartami).

            W zeszlym sezonie po raz pierwszy spotalem sie z dosc entuzjastycznymi relacjami
            po jezdzie na muldach na tzw.nartach FR. Ale to osobny temat.
      • Gość: Jozzo Re: Jazda na muldach IP: *.dsl.bell.ca 01.09.06, 17:33
        Nie znam sie na tym, Unikam jak moge - szkoda mi kolan.
        No ale jak musze to trudno. Jaos udaje mi sie przetrwac
        do sesowniejszego podloza.

        Generalnie "tem temaci" to trzba rozroznic muldy natural;ne
        od muld sztucznie robionych dal "funu"
        Na naturalnych rodzaj narty ma mniejsze znaczenie glownie
        skupilbym sie na tecnice.
        Duze na tzw. chlopa jedzie sie inaczej niz male.

        Na sztucznych tu mysle ze narty specjalistyczne maja b. duze znaczenie.

        Jozzo
        • wrb1 Re: Jazda na muldach 02.09.06, 21:00
          Nogi wyprostowane, a za chwilę kolana pod brodą i tak ze znaczną częstotliwością
          caly czas: nie ma innego sposobu, aby po muldach jeździć efektywnie i
          efektownie, a co za tym idzie przejechać po nich relaksowo raczej się nie da.
          Muldy po prostu dają w d... i tyle, ale w końcu na narty po to się jeździ, aby
          się zmęczyć. Co do Twojej narty masz moim zdaniem najlepszą jaka zostala
          skonstuowana dla lubiących szybką i ostrą jazdę (ja równiez na takiej jeżdżę i
          na razie nie zamierzam zmieniać). Jeżeli przyjżysz się nartom na jakich jeżdżą
          po muldach zawodnicy to są one rzeczywiście krótkie, ale bardzo mało taliowane.
          Myślę, że trochę ulegasz mamieniu marketingowemu, że jak już wydasz kasę na coś
          "specjalistycznego" to będzie to za Ciebie jeździć. Jeżeli jednak już "musisz"
          wydać forsę to propnowalbym coś z serii SX Atomic`a:
          www.skionline.pl/sprzet/index.php?ids=&co=kolekcje_narty&id_grupy=1214&id_modelu=1408
          Jest to narta wymyślona dla cross`ów (czterech zawodnikow jedzie jednocześnie po
          trasie pełnej hopek muld i rynien)
          pozdrawiam
          witek
          • Gość: Jozzo Re: Jazda na muldach IP: *.dsl.bell.ca 04.09.06, 20:23
            Cross ma podwojne znaczenie jedno wywodzace sie od zawodow o czym piszesz.

            Drugie moim zdaniem bardziej pasujce do opiu grupy nart ktore maja cechy
            cross w sesie tego ze sa skrzyzowaniem, lcza w sobie cechy nart o
            przecwleglych przezanczeniach np carving i freeride.
            Podobine ja np w samochodach mozna spotkac auta z napedem na 4 kola,
            podniesionym zawieszeniem a wykonczeniem wnetrza jak w limuzynach
            Taki cos krosuje ze tak powiem cechy aut o przeciwleglych przeznaczeniach.

            Jozzo
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka