Dodaj do ulubionych

Thermomix - czy warto za 4100?

20.06.06, 12:26
Jestem swieżo po prezentacji Thermomixa najnowszego modela, który kosztuje -
o zgrozo - ponad 4 tys. zł. Wszystko mi się w nim podobało, nie wiem, czy to
zasługa umiejętnego mydlenia oczu, czy on naprawdę jest taki rewlacyjny?
Zastanawiałam sie od jakiegoś czasu nad kupnem nowego robotu kuchennego, i tu
akurat ktos naraił mi prezentacje Thermomixa, który - wg tego co mówil
sprzedawca - na głowe bije wszystkie inne roboty, ale ta cena!!! Napiszcie
proszę, czy ktos z was ma Thermomixa, czy warto wywalać tyle kasy. Proszę o
obiektywne opinie, bo jestem w rozterce. Sprzedawcy sa szkoleni, aby to
zachwalać, a ja chciałabym poznac opinie użytkowników.
Obserwuj wątek
    • joko5 Re: Thermomix - czy warto za 4100? 21.06.06, 19:06
      Też byłam w takim amoku, ale spokojnie się zastanowiłam, czy żeczywiście będę
      robiła zupy z serka topionego, czy sok z pietruszki. Zupy gotuję na mięsie,
      zdecydowanie w inny sposób niż w termomixie. Ochłoń trochę i pomyśl, co byś
      kupiła za 4 tyś. i czy nie warto wydać 600-700zł. a resztę przeznaczyć na art.
      spożywcze do przetworzenia w tańszym malakserze.
      • chris1970 Re: Thermomix - czy warto za 4100? 08.07.06, 23:03
        Popieram wypowiedź. Byłem na też na takiej prezentacji na której, jak tu widzę,
        pokazuje się "sok" z pietruszki, który miał być 100%, a tak naprawdę to
        rozcieńczona pietruszka. Porównując parametry i możliwości powinien kosztować
        nie więcej niż 800 zł. Różnica to koszty dystrybucji i wysokie prowizje dla
        sprzedawców. Lepiej kupić malakser z Zelmera. Thermomix rzeczywiście łatwo się
        myje, ale bez przesady, płacić za coś 5 razy więcej za to, że ma funkcje
        podgrzewania? Nie.
      • brona81 Re: Thermomix - czy warto za 4100? 24.01.15, 15:50
        Z całego serca odradzam !!! mam go od 2 miesięcy, uszkodzone noże ! ok myślę wszystko się psuje i zgłosiłem szkodę, od dwóch tygodni echo, dzwonie pisze i mają klienta w du...e twierdzą że to nie ich wina i nie są w stanie mi powiedzieć kiedy serwisant przyjedzie bo to on decyduje kiedy przyjedzie ! porażka odradzam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kasiulek70 Re: Thermomix - czy warto za 4100? 10.07.06, 01:02
      Mam Thermomix już około 8 lat kosztował wtedy 2400zł a i tak ne zapłaciłam za
      niego ani złotówki bo "weszłam" w firmę spzedałam tyle ile sie należało
      i "dostałam" go. Jeśli moge wtracic swoje dwa grosze to powiem tak :jeśli i tak
      masz zamiar gotowac tradycyjnie to możesz darować sobie wydania dość dużych
      pieniążków na jego zakup, jeśli zaś chcesz naprawdę eksperymentować to i owszem
      polecam ,ja osobiście dzięki niemu cześciej piekę ciasta drożdżowe ,robię
      pierogi i proste lody owocowe i jeszcze używam go jako młynka np do cukru czy
      bułki ,tak więc nie narzekam ale zdaję sobie sprawę że to dość duż pieniądze i
      nie jestem pewna ze wyłożyłabym takie na jego zakup?
    • Gość: paula Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 23:22
      droga pani ja rowniez posiadam ten niezawodny robot kuchenny i musze powiedziec
      ze te wszystkie melexy itp sie umywaja do tego co potrafi zdzialac ten co
      prawda drogi robot kuchenny.ja rowniez kupilam go po prezentacji u mojej
      znajomej nie wachalam sie i nie zaluje!kiedy go zakupilam nie posiadam w domu
      miksera ,mlynka,tarki,wagi bo wszystko robi za mnie thermomix .a i jeszcze
      jedno nie kupujemy bulki tartej ani cukru pudru robie to sama .w 100%goraco
      polecam a napewno sie pani nie zawiedzie .najlepszy przepis z ksiazki
      kucharskiej to smazony ser moje dzieci go uwielbiaja.
      • Gość: lala Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.06, 11:53
        robot kuchenny za 4000???? jesli kogoś stać na gadzety za tyle kasy to niech
        kupuje ale bez przesady ludzie nie dajcie sie naciągać nie widziałem tego cuda
        ale zeby mył nogi i chodził na głowie to hehe nie 4000 za robota hehe :)
        ktoś czytajacy ten wątek moz eodnieść MOIM ZDANIEM mylne wrazenie że to cudo
        jest warte tych pieniedzy gdyż wypowiadają sie tu ludzie którzy mają to "cudo"
        i sa zadowoleni :) no ale co maja napisac???? jestem idiotą bo dałem sie
        nacianać?? raczej mało kto by tak napisał a ten co tak sadzi nie głosi o tym na
        forum. he to poprostu zwykły robot który kosztuje 4000zł bo trzeba komuś jako
        tako zapłacić(akwizytorowi), który musi wychwalać co to on nie ma do
        zaoferowania itp idt ludzie dawali dają i bedą dawać naciagać na akwizytorów
        itp teraz to chyba prezenter czy jakos inaczej an nich mówia heheh przeciez to
        jedno gó.... Ludzie opamiętajcie sie!
        • Gość: Gosia Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.seen.pl 20.08.14, 15:01
          Jakież to polskie, nie widziałem ale mam tyyyyyle do powiedzenia ;)
          Thermomix to nie jest zwykły robot kuchenny tylko urządzenie wielofunkcyjne, którym można zastąpić wszystkie pozostałe, od kiedy jestem jego użytkowniczką sama robię mąkę - nawet z najtwardszych ziaren, przeróżne mleka roślinne, jogurty, przetwory i milion innych rzeczy ;) To jest urządzenie, które sprawdza się zarówno w kuchni naturszczyków jak i kulinarnych wymiataczy. Jest boooskie drogi malkontencie ;)
    • Gość: wodnik Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 13:20
      Thermomix- rewelacja, nawet babcia jest pod wrażeniem i chce z niego korzystać!
      • Gość: hornet Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: 82.139.20.* 02.12.06, 02:20
        Szanowna Pani. Oczywiscie ze warto. Sam go nabylem korzystajac ze strony
        www.ewmagic.daa.pl i nie wyobrazam sobie mojej kuchni bez niego. Prosze
        zwrocic uwage ze cena niby szokuje ale przeciez tak naprawde to uzytkownicy
        tego urzadzenia oszczedzaja! I koniec z szafkami pelnych garow w kuchni. A jaka
        wygoda. Czas poswiecony gotowaniu pysznego obiadku mozna poswiecic na cos
        znacznie przyjemniejszego poniewaz Thermomix zrobi obiad sam. Goraco go Pani
        polecam. Pozdrawiam wszystkich ktorzy sie na tym urzadzeniu nie znaja i maja
        weza w kieszeni.
        • Gość: odczarowana Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: 80.51.253.* 02.12.06, 09:47
          Witam! Ja też byłam na prezentacji i byłam oczarowana tym urządzeniem. Cena kosmiczna, ale potrafi zdiałać cuda. Moja koleżanka go kupiła i ma go około 6 miesięcy. Dzięki niej stwierdzam, że nie warto wydawać tyle kasy. Nadal jestem przekonana, że potrafi cuda i jest idealny dla zapracowanych, którzy nie są zbyt dobrzy w tradycyjnym gotowaniu. Zastrzeżenia moje zdecydowanie bydzą smaki gotowanych potraw!!! Nie smakują mi ani zupy ( żadna), ani naleśniki ( takie sztuczne, puchate). Jedyne, co mi smakuje, to soki i drinki alkolowe a do tego nie trzeba urządzenia za 4000 z. cieszę się, że mąż mnie wtedy powstrzymał w ostatniej chwili. Jak umiesz gotować i masz swoje smaki, to zdecydowanie nie polecam! Mnie to jedzenie nie smakuje i już!
          • zarowska Re: Thermomix - czy warto za 4100? 03.12.06, 13:51
            warto!! warto!! wydać pieniądze na swoje zdrowie, nie ważne czy komuś smakuje
            to czy inne bo można robić pod swój gust ( a o gustach się nie dyskuluje ) a
            krytykujących uspokajam, thermomix nie jest dla wszystkich !! to inteligentne
            urządzeie dla inteligentnych ludzi. A poza tym on kosztuje 3935 zł,a nie 4100
            zł.
            • Gość: niegłupia Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 00:32
              To zdecydowanie zmienia postać rzeczy.Za taką kwotę to warto.
              • Gość: Baśka Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.eranet.pl 07.12.06, 11:10
                A moja koleżanka kupiła i po 2 tyg zachwytów odstawiła do piwnicy. To już nie
                te czasy, że kobita siedzi w kuchni i pichci, uciera cukry-pudry, majonezy i
                piecze bułki.
                Nie cierpię słowa "pieniążki" . Myślisz, że jak sprzedajesz to cudo i o 4
                tysiącach powiesz "pieniążki", to się z tego zrobi mniej forsy??
                • Gość: gosc Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.06, 13:56
                  ja tam jestem zadowolona z tego cudenka... kupilismy go z męzem na samym
                  początku wspólnego życia... nie mieliśmy jeszcze żadnego wyposażenia kuchni i
                  dzięki temu nie musieliśmy dokupywać prawie żadnych rzeczy... mamy wszystko i
                  luźno w kuchni i w szafkach kuchennych

                  stoi sobie na wierzchu i nie trzeba ciągle go chować i wyjmować z szafki

                  gotuje wprawdzie najczęściej tradycyjnie.. od czasu do czasu fundujemy sobie
                  obiadek gotowany na parze (można ugotować tam dwa dania jednocześnie), dziecku
                  zupki gotowalam w nim, teraz robie soczki, zanim dziecko sie pojawilo to byly
                  tez i czasem drinki (super możliwości) i pyszne lody oraz ciasta i słodkie i te
                  kluskowate (pierogi, kopytka) (drożdzowe wyrabia znakomicie) zawsze kroje w nim
                  surówki, czasem miele w nim mieso - ale rzadko bo trzeba niestety długo potem go
                  czyscic i wyparzać. Ponadto mam zawsze skladniki na tzw Dipy (chyba tak sie to
                  pisze)i jak znajomi wpadna to paczka chipsów - tych najgorszych i najtańczyc z
                  sosem wędruje na stów i jest cos dobrego ni niepowtarzalnego (tyle ze osoby
                  odchudzajace sie wkurzają ) hihihih

                  Tez miele bułke i cukier na cukier puder czy ryż na mąke ryżową... gotuje w nim
                  nawet jajka na miękko ( bo ustawie sobie czas i nie mam tego problemu ze musze
                  stac i pilnować aby uchwycic własciwy moment odtstawienia od ognia...)

                  co do gotowania wody to .... prezenter przesadził wg mnie ... ja mam dodatkowo
                  czajnik...

                  z ta oszczędnościa czasu to nie tak do konca jest .. bo gotowanie to przeważnie
                  trzeba czas poświęcic na przygotowanie wszyskiego..
                  ale fajnie tak wstawic obiad , nastawić zegar na godzinę i sobie wyjść na ten
                  czas z domu i wrócic i mieć wszysko gotowe do podania ...

                  w sumie polecam choc cena jest niemała ... i na poczatku gotowanie sie wydaje
                  nielogiczne.... lepiej wychodzi tym co nie umieja wogóle gotować.... wkurzające
                  sa jedynie błedy w książce kucharskiej dołaczonej do thermomiksa (kilka
                  skladnikow co powinno byc np w sosie wpisano do ciasta ....) ale na razie
                  złapałam dwie takie wpadki...



                  pozdrawiam


                  --------

                  www.getzzz.pl - pościel markowa - dobrej jakości


                  • 0zoja29 Re: Thermomix - czy warto za 4100? 14.10.13, 01:17
                    widać, że tą odpowiedź pisał akwizytor :( Zarabiaja niewyobrazalnie wielkie pieniądze na tym obwoźnym handlu! Nim dokonasz takiego zakupu, idź do domu i zastanow się, czy bedziesz tego wszystkiego na prawdę używała? Czy wczesniej czułaś, ze na prawdę brakowało ci tych części? To dla osób, które duzo gotują, lubią gotować i nie bardzo maja czas. Zastanówcie się w domu, kupić zawsze zdążycie. Będą kolejne pokazy!
          • Gość: Gosia Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.seen.pl 20.08.14, 15:05
            Przecież to urządzenie nie zmienia smaków ;) jest ze szlachetnej stali... można przyprawiać po swojemu... choć większość zaproponowanych przepisów jest przepyszna... tzn ich efekt ;)
    • lis888 Re: Thermomix - czy warto za 4100? 21.12.06, 16:16
      Dziękuję wszystkim za opinie i podpowiedzi - w końcu nie kupiłam tego cudeńka.
      I szczerze mówiąc nie żałuję. Co prawda koleanka która załatwiła u mnie
      prezentacje, smiertelnie sie na mnie obraziła - okazało, się, że miała działke
      od każdej udanej prezentacji:((( Ale jak na zimno przemyslalam ten zakup, to
      sie powstrzymałam. Wydaje mi sie, że Thermomix jest dla tych, co to lubia
      gotowac i spełniaja sie w kuchni. Dla mnie zas kuchnia - to wygnanie, z którego
      chcę jak najprędzej wrcacać do normalnego życia. Nienawidze gotować i nie będę
      robiła sama jogurcików, kiedy mam je po złotówce w supermarkecie. Trudno,
      gotowanie to nie moje powołanie i sprzedawca na mnie nie zarobił. Natomiast
      poznałam nowa koleżankę, która to ma i gotuje naprawde pyszne rzeczy,
      najbardziej mi smakowały lody i ajerkoniak. Może bedę do niej częściej
      wpadać:)))
      • Gość: gruby Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.aster.pl 23.12.06, 10:08
        www.allegro.pl/search.php?string=Thermomix
        tu masz taniej
        • Gość: ja:o) Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.ols.vectranet.pl 25.12.06, 15:43
          Jesli ktoś lubi gotować a przede wszytskim umie to nie ma po co kupowac
          termomiksa.
          Ja nie cierpie gotować a co gorsza nie potrafię więc termomiks sprawdza się w
          100% :o)
          Zupki sa bardzo samczne, małemu dziecku bez problemu przyrządza się dania z
          marchewki :o) jedyne co niebardzo mi samkuje to mięsko na parze.
          Świetnie tez "robi" za wszelkie miksery więc w szafkach nie trzeba tyle innych
          trzymać.
          Dla mnie wart tych pieniędzy no ale tak jak pisze gotowac za specjalnie nie
          potrafię.
          • Gość: Lord Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 00:26
            Każdy towar ma swojego docelowego klienta. Kupujesz to Ci sie przyda, co
            pomoze. W takiej formy sprzedaje sie rowniez odkurzacze Rainbow, drogie ale
            bardzo skuteczne. Na pewno ktos komu nie zależy na porzadku go niekupi.
            Podobnie z Thermomixem, kto je np na mieście nie będzie go w pełni
            wykorzystywał więc lepiej wydać kasę na coś innego. Nie jest tani ale nic co
            dobre nie jest tanie. Moi rodzice mają nowy model (stary dali siostrze) i
            widząc co on robi sam sie zastanawiam czy nie wolę jego niż 10 innych urządzeń
            np Zelmera (może w sumie minimalnie tanszych) ktore zagracą mi kuchnie.
            Ale wybór należy do Ciebie. Dodam tylko że naprawdę robi bardzo smaczne
            jedzonko, również na parze czego wcześniej nie cierpiałem a z niego mi smakuje!
            • joko5 Re: Thermomix - czy warto za 4100? 04.01.07, 18:08
              Najdroższy Zelmer kosztuje ok. 600zł, więc zdecydowanie tańszy
          • aletopierdolnie Re: Thermomix - czy warto za 4100? 07.01.07, 23:40
            Świetnie, świetnie
            a czy to cudeńko robi też za męża w nocy?
            Jak tak to KUPUJE!!!
    • Gość: jacek_placek Re: Thermomix - czy warto za 4100? IP: 217.67.103.* 15.11.13, 17:29
      Mamy 2013 rok. Mogę kupić kompletny, nowy TM31 za 2500zł, testuję go od dwóch tygodni i nadal się zastanawiam. Ale jestem tylko początkującym w kuchni facetem ;) Poniżej moje 3 grosze w tym temacie.

      Wg. mnie największe plusy za: mieszanie ciasta - niezaprzeczalny plus w stosunku do "robota" ręcznego - łatwo i przyjemnie, rozbiera i ręcznie myje się toto bardzo łatwo (wbrew niektórym opiniom), kontrola temperatury, robienie masła. Przygotowywanie zdrowych soków, mąki i papek typu ketchup - pewnie też, ale jeszcze nie próbowałem z braku czasu.

      Minusy: mała pojemność (wolę ugotować 3.5l gar zupy "na 4 dni" niż się bawić co drugi), na plastikowa "miarka" nie zupełnie spełnia swoje zadanie jeśli chodzi o ochronę przed chlapaniem - czasem urządzenie sobie podskoczy i coś tam wypryśnie; plastikowa miarka i główny zbiornik mogły by mieć dodatkowe podziałki - plastikowa nie ma, a zbiornik ma kiepsko widoczne i wg. mnie umieszczone w złym miejscu. Zbyt uproszczone tarowanie wagi - często robię błąd polegający na nasypaniu/wlaniu części pierwszego składnika przed włączeniem trybu wagi, nie da się tego potem już nijak zważyć bez wyjęcia produktu i wytarowania wagi z pustym naczyniem. Waga mogła by znać masę pustego naczynia i po włączeniu trybu wagi powinna być wytarowana na puste naczynie. No ale to mój problem :)

      Co do wytrzymałości (bazując na tym co zdążyłem zaobserwować i przeczytać w internecie): nie należy się spodziewać, że to produkt cywilizacji pozaziemskiej wyprzedającej naszą o tysiące lat... lub choćby kilkaset ;) Na portalach elektronicznych zgłaszane są usterki i modułu zasilania (dość egzotyczne części) i silnika. Objaw starzenia się modułu zasilania: może zacząć lekko buczeć/piszczeć co jest słyszalne po przyłożeniu doń ucha, gdy urządzenie jest wyłączone ale podłączone do gniazdka (tak jest w przypadku "mojego" TM31). Silnik z czasem może tracić moc (moje urządzenie stało u kogoś jako nówka nieśmigana przez 4 lata w szafie i chyba nieco tej mocy ubyło patrząc jak silnik startuje do mielenia ziemniaków). Przy częstym korzystaniu po ok 3-4 latach mogą rozlecieć się łożyska, czy zniszczyć uszczelki. W "moim" nieużywanym 4 latku uszczelki wydają się być ok, więc pewnie niszczenie uszczelek zależy od długości ich ogrzewania. Pojawiają się też usterki polegające na spaleniu się grzałki (efekt: brak grzania i ew. wywalanie bezpieczników) lub silnika - o braku zabezpieczenia grzałki informuje sam producent (nie wolno ogrzewać pustego), zabezpieczenie zaś silnika nie jest idealne. Gumki przedniego panelu ponoć się mogą przetrzeć "na wylot". Jak w każdym typowym urządzeniu, które nie jest jakoś przesadnie zbudowane wg. zasady gniotsja-nie-łamiotsja. Jednak w praktyce wiele Pań pisze, że korzysta z tego urządzenia nawet 6 lat bez awarii.

      Mi brakuje jeszcze funkcji chłodzenia i programowania - tak bym mógł wybrać lub wpisać przepis, a urządzenie potem to wykonywało dopominajac się o produkty - po prostu nie pamiętam przepisów, i ciągle muszę zerkać do książki. Wiem, że są takie urządzenia ale za 1.5k zł więcej niż TM31. Przy 4tys. zł w dzisiejszych czasach programowanie wg. mnie powinno ju być w TM. W efekcie żadnej wspominanej przez niektórych "inteligencji" tego urządzenia nie zauważyłem (pomijam inteligencję projektantów :) - po prostu (albo aż) połączenie garnka, młynka, grzałki i wagi.

      Jaka powinna być cena tego urządzenia? Decydują klienci i rynek :)

      P.S. Gdyby ktoś mógł sprawdzić czy jego TM31 piszczy/buczy gdy jest wyłączony i napisać ile lat ma urządzenie byłbym bardzo wdzięczny
    • pankamyk Używam TM31 od 6 lat 05.07.14, 15:09
      Czołem. Pisałem już gdzie indziej, ale co tam. Używamy TM31 od 6 lat. Używamy go stale. Mieliśmy awarię noża (wymiana 25 zł czyba) a teraz pewnie wymieniemy taka uszczelkę dużą okrągłą. Z innych awarii to ponoć czasem zdaża się awaria grzałki (mnie nie dopadło jeszcze). Sądzę, że Thermomix jest świetny dla ludzi lubiących gotować. I tyle. Jak ktoś nie lubi gotować, ewentualnie ogranicza się ciągle do tych samych potraw typu rosół + schabowy z ziemniakami, do Thermomix nie dla niego. Cena jest taka sama jak w całej Europie. Ani mniej ani więcej. Chciałem sprzedawać to urządzenie. Ale warunki są żenujące. Trzeba po 2 miesiącach mieć sprzedane 4 sztuki. Jak się to zrobi to łaskawie chcą z tobą współpracować. Wtedy karzą założyć firmę! Miałem być raz w tygodniu na szkoleniach. Prowizji miałem mieć niecałe 20% na sztuce. Więc jest to około 820 zł. Czyli z jednego sprzedanego miesięcznie to się nawet ZUS nie opłaci. Popatrzyłem, policzyłem i podziękowałem. Bo nie chciałem organizować wycieczek emerytó do Częstochowy, żeby sprzedać aż 5 thermomixów w miesiącu. Wolę uczciwie ociecplenia kłaść dlej. Ale urządzeni jest wspaniałe.
    • Gość: Balbina termomix IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.14, 08:19
      Od wielu właścicieli termomixów słyszałam żal, że nie kupili multicookera.
      • akuba1 Re: termomix 11.06.15, 13:04
        Po dwóch latach termomix się zepsół - koszt naprawy 1000zl!!!!! A przecież to takie urządzenie, które miało się nie psuć! Powiedziałam, że za taką cenę nie chce naprawiać. Co oni na to 74zl za sprawdzenie sprzętu! Banda naciągaczy! Sprzęt nie jest wart swojej ceny!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka